Słuchajcie! Dziś listonosz znalazł mnie nawet w szkole(bliżej poczty), widocznie stwierdził że lepiej od razu pozbyć się paczek, niż wieźć je kilkaset metrów dalej hihi. A paki były ogromne, sama zastanawiałam się jak dotrę z nimi do domu, ale cóż - radość dodaje skrzydeł;)
Zobaczcie jaka byłam grzeczna;) hihi
Pierwszy prezent od Mikołaja... nie, raczej Gwiazdeczki
ASI
Zobaczcie jakie wspaniałości! Asia to wszechstronnie uzdolniona osóbka, a Jej dekupażowe prace to po prostu mistrzostwo!!!!!!!!!!!
Następny od Śnieżynki
DANUSI
Danusia chyba usłyszała moje jęki, że bombki się mnie nie słuchają hihi, no to przysłała... razem z cudownym aniołkiem, dzwoneczkami i śnieżynkami:) Wszystko prześliczne i perfekcyjnie wykonane!
Na dodatek cudowna karteczka... zresztą Danusia jest Mistrzynią haftu matematycznego, więc wszystkie są cudowne!!!
A ten prezent ... ooo, to od samej Carycy Artystek-Kolorystek -
DANUTKI
Nie wytrzymałam i otworzyłam już w szkole, a co, niech koleżanki zazdroszczą hihi;)
Zresztą popatrzcie na to niebieskie cudeńko!!!!!
... i jeszcze... Nareszcie mogłam dotknąć porcelanki - fantastyczna!!!!!!!!!!
Dziewczyny Kochane, dzięki Wam zaczęłam się znów radośnie uśmiechać, bo ostatnio było z tym kiepsko;) Słowo dziękuję jest takie płytkie, ale cóż innego powiedzieć? Dziękuję Wam!!! Z całego serducha - dziękuję!!!!!
Dla Was moje serducho;)
I jeszcze mój najnowszy hipcio;)
Znów zaczynam mieć zaległości na Waszych blogach, ale nie daję rady;( Dziś czeka mnie jeszcze ułożenie sprawdzianu, ale obiecuję - będzie łatwy;) Lubię stawiać szóstki;)
Pozdrawiam ciepluteńko i oby do weekendu:):):)