Obserwatorzy

sobota, 20 grudnia 2014

Dzwoneczkowo, aniołowo

Porządki częściowo zrobione, choinka przywieziona i ubrana, karpie oczyszczone... na dziś dosyć.
Pokażę teraz trochę zaległości...

Zrobiłam 3 duże i dwa średnie dzwonki z papierowej wikliny. Jeden średni umknął zanim zdążyłam go sfotografować;)
Wszystkie już trafiły tam gdzie miały trafić, czyli mogę się chwalić;)


Jeden średni został u mnie.


Zrobiłam też aniołeczki... nie jest to jeszcze super wykonanie, może z czasem dojdę do perfekcji.

Dziś za oknem taki widoczek - słońce, deszcz i przeraźliwy wiatr... ech, gdzie tu magia świąt:(

Pozdrawiam cieplutko wszystkie zapracowane duszyczki. Nie szalejcie, damy radę... zawsze dajemy;)

piątek, 19 grudnia 2014

Prezenty, prezenty, prezenty

Nareszcie skończył się szalony czas w pracy, teraz dopiero mogę zacząć myśleć o swoich przygotowaniach świątecznych, a wyobraźcie sobie, że u mnie oprócz umytych okien i wypranego dywanu, nic więcej w tym temacie się nie działo;(

Jakiś czas temu wygrałam nagrodę pocieszajkę w candy u Efki Raj, w tym tygodniu dostałam takie cudowności:)  Szydełkowce są przepiękne!!!

Dopiero dziś zauważyłam że nie obfocilam jeszcze jednej rzeczy - cudnej bombeczki, dlatego szybciutko edytuję;) Przepraszam Ewuś:)


 Aniołeczki z cudownymi złotymi lokami, niestety mogłam jedynie focić je na zewnątrz, a wiatr hulał, to i fryzurki zwichrzone;)
 Dziękuję Ewuś:)

Dziś miałam klasową Wigilię, zrobiłam małe prezenciki dla moich kochanych gwiazdeczek;) Nic wielkiego, ale myślę że liczy się pamięć;)



Mamusia jednej z uczennic też pomyślała o nas - zrobiła dla wszystkich spersonalizowane pierniczki...

 ... i ja też dostałam własny, pierniczkowy prezencik;)

Pozdrawiam cieplutko:):):)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Świecznik według Danutki

Danusia przygotowała wspaniały kursik na zrobienie stroiko-świecznika z rolek po papierze toaletowym.  Od razu się w nim zakochałam i wiedziałam że na pewno zrobię!!! Dziękuję Danusiu:)
No i taaaaadaaaaammmm...


 Jutro idzie do szkoły, będzie ozdobą na klasowej Wigilii;)

Umocowanie świeczki zrobiłam po swojemu;)

Dziś miałam piękny, słoneczny i ciepły dzionek... szybciutko wyskoczyłam z aparatem do ogrodu;)





Pozdrawiam ciepluteńko:):):)

niedziela, 14 grudnia 2014

Grudniowy misz masz

Witajcie w grudniową niedzielę. Pogoda za oknem listopadowa - deszcz, mgła i ciepło. 

Z robótek dziergam nadal boa, ale nie ma sensu pokazywać tych samych kolorów... pochwalę się jednym... robiłam podobny, ale o bardziej stonowanym odcieniu, ten jest radośniejszy.

 W ogrodzie od razu rzucają się w oczy pąki skimii japońskiej, chociaż najpiękniej wyglądają w zimowej scenerii.

 Chryzantema po przejściach, ale o tej porze i takie kwiatki cieszą.
 Ciemiernik szykuje się do kwitnienia.
 Owoce winobluszczu przemrożone, ale tez piękne.

W karmniku tłok, chociaż niezbyt zróżnicowany. Zastanawiam się czym żywią się teraz moje ulubienice - modraszki? Są w ogrodzie, ale do karmnika przylecą dopiero jak będzie mroźna i śnieżna zima. Za to bogatki i wróble chętnie się u mnie stołują.








Nie wiem kiedy minął weekend, jutro znów znienawidzony poniedziałek... ech, oby do weekendu;)
Pozdrawiam ciepluteńko:)

sobota, 13 grudnia 2014

Bombastycznie

Co roku szalałam z ozdóbkami, w tym ciągle gonię czas, ... nie wiem, może mam już zwolnione tempo działania;)... Poza tym trochę brak weny, no bo wszystko już robiłam: ozdoby z makaronu, z papierowej wikliny, karczochy...
U Ani zachwyciłam się patchworkowymi bombkami, no to w te święta one u mnie królują;)









A tu już bombeczki innego typu ... szukałam inspiracji, co mogłabym zrobić z dzieciaczkami w klasie, znalazłam TU... dla mnie proste, dla dzieci trochę mniej, ale dały radę...

 Nasza klasowa choineczka zaczyna zapełniać się ozdóbkami. Obok bombeczki znajduje się gwiazdka, robiliśmy je wcześniej, inspiracją był kurs ANIELKI




Na zakończenie chwalę się moim hipciem... ma dwa kwiaty o średnicy 23cm, a jeszcze jest pączek;)

Pozdrawiam cieplutko:):):)

środa, 10 grudnia 2014

Oj, jaka jestem grzeczna;)

Słuchajcie! Dziś listonosz znalazł mnie nawet w szkole(bliżej poczty), widocznie stwierdził że lepiej od razu pozbyć się paczek, niż wieźć je kilkaset metrów dalej hihi. A paki były ogromne, sama zastanawiałam się jak dotrę z nimi do domu, ale cóż - radość dodaje skrzydeł;)

Zobaczcie jaka byłam grzeczna;) hihi
Pierwszy prezent od Mikołaja... nie, raczej Gwiazdeczki ASI


  Zobaczcie jakie wspaniałości! Asia to wszechstronnie uzdolniona osóbka, a Jej dekupażowe prace to po prostu mistrzostwo!!!!!!!!!!!



Następny od Śnieżynki DANUSI
Danusia chyba usłyszała moje jęki, że bombki się mnie nie słuchają hihi, no to przysłała... razem z cudownym aniołkiem, dzwoneczkami i śnieżynkami:) Wszystko prześliczne i perfekcyjnie wykonane!



Na dodatek cudowna karteczka... zresztą Danusia jest Mistrzynią haftu matematycznego, więc wszystkie są cudowne!!!



A ten prezent ... ooo, to od samej  Carycy Artystek-Kolorystek - DANUTKI
Nie wytrzymałam i otworzyłam już w szkole, a co, niech koleżanki zazdroszczą hihi;)
Zresztą popatrzcie na to niebieskie cudeńko!!!!!



 ... i jeszcze... Nareszcie mogłam dotknąć porcelanki - fantastyczna!!!!!!!!!!

Dziewczyny Kochane, dzięki Wam zaczęłam się znów radośnie uśmiechać, bo ostatnio było z tym kiepsko;) Słowo dziękuję jest takie płytkie, ale cóż innego powiedzieć? Dziękuję Wam!!! Z całego serducha - dziękuję!!!!!

Dla Was moje serducho;)

I jeszcze mój najnowszy hipcio;)
Znów zaczynam mieć zaległości na Waszych blogach, ale nie daję rady;(  Dziś czeka mnie jeszcze ułożenie sprawdzianu, ale obiecuję - będzie łatwy;) Lubię stawiać szóstki;)

Pozdrawiam ciepluteńko i oby do weekendu:):):)