... czyli kwietniowe kartki na zabawę u Ani
Ostatnio mam okropnego lenia na robienie karteczek, ale miesiąc się kończy, więc najwyższa pora;)
Najpierw zrobiłam jedną i chciałam na niej zakończyć, ale w ogóle mi się nie podoba, dlatego zrobiłam też drugą.
Obie zawierają trzy wytyczne: tulipan, czerwony, serce.
Nawet nie chciało mi się robić kolażu tylko zrobiłam im razem zdjęcie... no cóż, czasem taki leń mnie dopada;)
Na koniec najpiękniejsze tulipanki, bo żywe;)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i pozdrawiam cieplutko:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Matki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Matki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 kwietnia 2020
sobota, 9 maja 2015
Na Dzień Matki i jeżyk
Na początku chciałam serecznie podziękować za miłe słowa odnośnie karteczek komunijnych. Miałam zamówionych 5, zrobiłam 7, zamawiającej tak się podobały że wzięła wszystkie;) To największa pochwała dla każdego rękodzielnika.
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki, za chwilę Dzień Dziecka, dlatego zaczęłam robić karteczki z tych okazji. Dziś pokażę pierwsze ...
Wczoraj w nocy wpadł Damian z tajemniczym pudełkiem, a w nim...
Znalazł go na ulicy i uratował od niechybnej śmierci pod kołami samochodów. Jeżuś wcale się nie bał, pięknie pozował do zdjęć, a błyskałam mu niestety fleszem po oczkach:( Dopiero po dłuższym czasie stwierdził że już dość i zwinął się w kłębek;)
Na koniec parę ogrodowych fotek.
Hosty już pokazały swoje piękno...
Nareszcie rozkwitła bergenia. Ma tylko 5 kwiatostanów, ale i tak się cieszę, bo dopiero po zmianie miejsca w ogóle zaczęła kwitnąć.
żywokost variegata
Zaczynają rozkwitać kukliki
Na koniec jeszcze mój hipcio. Rozkwitły wszystkie trzy pąki, na zdjęciu tego nie widać, ale kwiaty mają średnicę 25-28 cm.
Miłej soboty Wam życzę:)
Wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki, za chwilę Dzień Dziecka, dlatego zaczęłam robić karteczki z tych okazji. Dziś pokażę pierwsze ...
Wczoraj w nocy wpadł Damian z tajemniczym pudełkiem, a w nim...
Znalazł go na ulicy i uratował od niechybnej śmierci pod kołami samochodów. Jeżuś wcale się nie bał, pięknie pozował do zdjęć, a błyskałam mu niestety fleszem po oczkach:( Dopiero po dłuższym czasie stwierdził że już dość i zwinął się w kłębek;)
Na koniec parę ogrodowych fotek.
Hosty już pokazały swoje piękno...
Nareszcie rozkwitła bergenia. Ma tylko 5 kwiatostanów, ale i tak się cieszę, bo dopiero po zmianie miejsca w ogóle zaczęła kwitnąć.
żywokost variegata
Zaczynają rozkwitać kukliki
Klon co prawda ma już liście, ale nie było okazji pokazać jego kwiatostanów;) Mam go już kilka lat, a dopiero w tym roku zakwitł.
Na koniec jeszcze mój hipcio. Rozkwitły wszystkie trzy pąki, na zdjęciu tego nie widać, ale kwiaty mają średnicę 25-28 cm.
Miłej soboty Wam życzę:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)