Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzaczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzaczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Przeczytane w maju

 Witajcie!

Przybywam z comiesięcznym sprawozdaniem z przeczytanych książek. 

W tym miesiącu przeczytałam 11 pozycji, co dało 3 958 stron, od początku roku przeczytałam 77 książek, dało to 29 218 stron. 

I w zbliżeniu





Kryminały


I pełna lista z opisem. Niektóre opisy po prostu skopiowałam z  https://lubimyczytac.pl/. Lubię czytać, ale nie lubię opisywać. 

1.      Sylwia Kubik – „Smaki nieba” 324 s., cz.4 serii powiślańskiej, 7/10 obyczajowa/romans

2.      Sylwia Kubik – „Zapachy nieba” 324 s., cz.5 serii powiślańskiej, 8/10 powieść historyczna, obyczajowa/romans

Serię powiślańską opisywałam w kwietniu, więc już nie będę wracała. Powiem tylko – bardzo lubię książki pani Sylwii Kubik.

3.      Małgorzata Garkowska – „Cienie na połoninach” 360 s.  cz. 1. sagi bieszczadzkiej 8/10 powieść historyczna

"Cienie na Połoninach" to 1 część sagi bieszczadzkiej napisanej przez Małgorzatę Garkowską. Autorka na tle wydarzeń historycznych ukazuje losy bohaterów Andrzeja, Bogdana, Anny i Emilii, którzy od początku wzbudzają naszą sympatię. Nadchodzą burzliwe czasy I wojny światowej. Przyjaciele Andrzej i Bogdan, studenci lwowskiej politechniki są zmuszeni przerwać studia i zaciągnąć się do wojska. Oboje zderzają się na froncie z okrutną i brutalną rzeczywistością. Bogdan jest zakochany w siostrze Andrzeja Annie. Natomiast Andrzej zostaje ranny i trafia pod dach bieszczadzkiego majątku rodziny Roszkowskich. I chociaż rodzice Andrzeja widzą syna u boku przyjaciółki jego siostry Jadwigi to przecież serce nie sługa. Andrzej otoczony troską dochodzi do zdrowia i zakochuje się z wzajemnością w Emilii, córce Roszkowskich. 

Saga składa się z trzech części. Niestety za trzecią będę musiała poczekać.

4.      Małgorzata Garkowska – „Korony bukowych lasów” 360 s., cz. 2.  sagi bieszczadzkiej 8/10 powieść historyczna

5.      Sylwia Kubik – „Dziki Zachód”, 306s. cz. 1. cyklu „Osadnicy na Żuławach”,  8/10 powieść historyczna

Ludzie z Wołynia zostali przesiedleni na Żuławy. Miała to być kraina mlekiem i miodem płynąca, a okazuje się Dzikim Zachodem, czyli miejscem, gdzie grasują szabrownicy, Armia Czerwona wywozi wszystko co ma jakąkolwiek wartość, brakuje nawet drewna na opał. Ludzie muszą jakoś się zorganizować. Czy im się to uda?

Uwielbiam takie historie!

6.      Sylwia Kubik – „Osadnicy na Żuławach 2. Nowe nadzieje”, 336s. cz. 2. cyklu „Osadnicy na Żuławach”, 9/10 powieść historyczna

7.      Małgorzata Mikos – „Warmiński ogród wspomnień”, 328s., 7/10 obyczajowa/romans

Lena szuka swojego miejsca w wielkim mieście, gdzie wpada w wir pracy. Jednak praca nie do końca ją satysfakcjonuje, czegoś jej brakuje, to wciąż nie to czego oczekiwała. Wraca na wieś tylko po to, by sprzedać dom rodzinny, ale los ma inne plany.

8.      Aleksandra Broda – „Modrzewiowa Aleja”, 354s., 8/10 powieść historyczna

Czas odcisnął piętno na malowniczym dworku Bogdanowiczów w Łaziskach. To właśnie tutaj, w cieniu modrzewiowej alei, rozkwitło zakazane uczucie córki miejscowego stolarza – Wandy Tarkowiak – i młodego hrabiego Michała Bogdanowicza.

Ich nieśmiałe marzenia o wspólnej przyszłości przerwał jednak wybuch II wojny światowej. Michał został uznany za zaginionego, a Wandą zainteresował się niemiecki kapitan, Jurgen Kloss. Dziewczyna nie przeczuwała, że ta relacja stanie się początkiem drogi pełnej niebezpiecznych wyzwań, walk i dotkliwych strat…

Wiele lat później utalentowana i zadziorna prawniczka Barbara Makowska przypadkiem odnajduje pamiętnik tajemniczej Wandy. Zafascynowana jej historią, postanawia poznać prawdę o przeszłości swojej rodziny.

9.      Nora Roberts – „Spuścizna”, 606s., cz.1 cyklu „Zaginione narzeczone”,  6/10 obyczajowa/romans

Sonya- projektantka graficzna znalazła się na życiowym zakręcie i akurat w tym momencie otrzymuje spadek od wuja, który okazuje się, że był bratem bliźniakiem jej ojca. Zostali oni rozdzieleni po narodzeniu. Spadek to wielka posiadłość nad brzegiem morza. Sonya jest zachwycona domem, niestety ten okazuje się nawiedzony. 

Są trzy części cyklu „Zaginione narzeczone”, teraz czytam drugi, nie czyta się źle, ale po trzeci raczej nie sięgnę, nie do końca lubię takie klimaty.

10.  Piotr Kościelny – „Obława”, 330s.  tom 7 z komisarzem Sikorą, 6/10 kryminał

Następna mocna pozycja. Kanibalizm, pedofilia i wiele innych rozgrzebanych wątków. Niestety autor na ich rozwiązanie każe czekać do następnej pozycji. Denerwuje mnie to.

11.  Przemysław Piotrowski – „Fetysz”, 352s. tom 8 z Igorem Brudnym, 8/10 kryminał

Nie wiem jak to się stało, że opuściłam jeden tom. Dopiero czytając „Markiza” zorientowałam się, że czegoś mi brakuje. No to nadrobiłam😉

Następna świetna pozycja. Fetysz dotyczy laktafilii.


 W maju była u nas Pani Sylwia Kubik. 

Wspaniała, ciepła osoba! Chce się słuchać jak opowiada  i wyczerpująco odpowiada na pytania.



Na koniec jeszcze się pochwalę.

Akurat na Dzień Mamy, para moich(kiedyś Damiana) biegusów została rodzicami. Jest siedem kaczątek, chociaż nie wszystkie załapały się na foto.



Pozdrawiam cieplutko:)

środa, 8 kwietnia 2020

Wielkanocne wianki

Witajcie!
Dziś chciałam pokazać dwa wianki.
Pierwszy będzie dekoracją (chyba) kominka.

Jest z królikiem, dlatego wysyłam go na konkurs Świrów Rękodzieła - Wielkanoc z królikiem
Jeszcze parę fotek...


Drugi to wianek do ogrodu.



Zawisł na podpórce do pnączy.

Na pewno powstanie przynajmniej jeszcze jeden "domowy", a i do ogrodu mam parę pomysłów;)

Przymusowe siedzenie w domu (i ogrodzie) sprawia, że jak nigdy, wyrabiam się ze wszystkim, nawet chwasty nie zdążą rosnąć;) Mam też czas na odpoczynek, wsłuchiwanie się w śpiew ptaków, obserwowanie ich krzątaniny.

Fado też lubi leniwe leżenie;)

Dziękuję Wam za wszystkie przemiłe komentarze i pozdrawiam cieplutko:)

piątek, 6 grudnia 2019

Bombki i dzwoneczki z gipiurą

Witajcie!
Czas szaleje, ja się motam, czyli do świąt coraz bliżej;)

Mam tyle pomysłów, ale na pewno, zresztą jak zwykle, połowy, albo i więcej nie zrealizuję. Wiele ozdób, choćby filcowane bombeczki, czekają na ozdobienie i wykończenie, do innych pomysłów tylko przygotowany materiał, a ja motam się między jednym a drugim;)

Dziś chciałam Wam pokazać dzwoneczki i bombki z gipiurą.
Dzwoneczki 8,5 cm





Na razie dwie bombki, obie wielkości 10 cm, ale będzie więcej, również większych.



Za oknem jeszcze późna jesień: brak śniegu, mroźny wiatr, ale też i słoneczko.
Fado, pies Andżeliki i Damiana, upodobał sobie drewniane donice z pnączami:( Damian sam je wykonał (2szt.), młodzi marzyli o ukwieconej "ścianie", ale Fado miał na nie inny pomysł;) Ciągle je rozkopuje i mości sobie legowisko.


Ptaki odlatują złożonymi kluczami, tak jakby chciały się jak najszybciej ewakuować.


Na dziś tyle. Dziękuję Wam za obecność i wszystkie komentarze:) Pozdrawiam ciepluteńko:)

piątek, 25 października 2019

Aniołek i ogród w październiku

Witam Was po dłuższej, jak na mnie, przerwie:)

Dziś chciałam Wam pokazać następnego aniołka, tym razem to praca mojej córci, ja tylko oprawiłam, w dodatku kiepsko mi to wyszło, bo oprawianie kanwy to tragedia, w jednym miejscu się pociągnie to w drugim się krzywi:(


Pogoda nas rozpieszcza, prawdziwa polska złota jesień zawitała do ogrodu, chociaż gdyby nie wcześniejsze przymrozki byłoby jeszcze piękniej.

Zdjęcia robione w różnych dniach października, dlatego niektóre nieaktualne, teraz już większość liści opadła i nadchodzi ta smutniejsza część jesieni
Zapraszam na spacer:)
 Irga błyszcząca przez przymrozki straciła dużo liści i nie cieszy takimi barwami jak powinna.








 Kwitną astry i chryzantemy...







Niektóre rośliny kapią złotem, inne stroją się w korale, a jeszcze inne w peruczki;)








Winobluszcz ma jeszcze trochę liści, ale po buszowaniu stad szpaków, ani jednego owocka;)




Sumak płonie, chociaż z każdym dniem ma coraz mniej liści.



Część roślin powtarza kwitnienie, inne kwitną dalej, chociaż to pewnie ich ostatnie dni.







 Na koniec Cody, mały rozrabiaka;)
Pozdrawiam cieplutko i biegnę nadrabiać zaległości w odwiedzinach u Was:)