Zniesiono obostrzenia, więc znowu siedzę w kartkach;) Zła jestem, bo mogłam sobie trochę przygotować, ale po prostu nie chciało mi się, odpoczywałam;) Za to teraz nie wyrabiam.
Dziś pokażę kartkę, jaką zrobiłam dla trenera drużyny Oranje, w której gra mój wnuczek Filip. Trener odchodzi, więc rodzice poprosili o karteczkę.
Zacznę nietypowo, bo od środka.
Zewnętrzna strona kartki jest prosta, stonowana, męska.
Koperta 3D przewiązana pomarańczową wstążką;)
To kolor drużyn Oranje
Kartka leci na zabawę Kości zostały rzucone,
ponieważ tym razem wypadło 6 i 2,
czyli motyw męski.
Nie wiem czy dobrze, ale zrobiłam kolaż jednej pracy, by było dokładnie widać każdą jej część.
Dziękuję Wam za odwiedziny i wszystkie komentarze:) Pozdrawiam cieplutko:)


