Obserwatorzy

sobota, 21 września 2019

Poznań cz.3 - Palmiarnia

Dziś trzecia i ostatnia część wycieczki do Poznania, wcześniejsze publikowałam tu i tu. Palmiarnia jest miejscem, do którego staram się zaglądać podczas każdego pobytu w Poznaniu. Niestety teraz jeżdżę tam coraz rzadziej.

Poznańska Palmiarnia jest największą w Polsce i jedną z największych w Europie. Znajduje się w malowniczym Parku Wilsona.
źródło zdjęcia

Powstała w 1911 roku, miała wówczas 534 metry kwadratowe. Szybko okazało się, że w związku z dużym przyrostem eksponatów trzeba ją powiększyć. Po wielu rozbudowach i przebudowach obecnie zajmuje 4600 metrów kwadratowych. W 12 pawilonach ( nie wszystkie są przeznaczone do zwiedzania, w kilku rozmnaża się rośliny) znajduje się 1100 gatunków roślin, 170 gatunków ryb i około 50 gatunków roślin wodnych, są również owady, gady i ptaki.

Pawilon I - roślinność subtropikalna
Pawilon II i III - roślinność klimatu umiarkowanego
Pawilon IIIa - akwarium
Pawilon IV - sukulenty Ameryki
Pawilon V i VI - roślinność tropikalna
Pawilon VII - roślinność wodna
Pawilon VIII - roślinność podszycia lasu tropikalnego
Pawilon IX - kserofity i sawanna
Na terenie Palmiarni znajduje się również kawiarnia i sklep z pamiątkami.

Zapraszam do oglądania...





































Jak wspomniałam na początku Palmiarnia znajduje się w Parku Wilsona. Jest to najstarszy i chyba najpiękniejszy park w Poznaniu. Ogrodzony i zamykany na noc, zajmuje powierzchnię ok. 7 ha. Składa się z części południowej i północnej. Część południowa utrzymana jest w stylu angielskim, są tu stawy, sztuczne wzniesienia i alpinarium.
Część południowa
źródło zdjęcia

Część północna, przylegająca do Palmiarni, utrzymana jest w stylu francuskim, jest tu geometryczny układ ścieżek i roślinności. W Parku znajduje się bogaty drzewostan z  pomnikami przyrody, np. platan o obwodzie 410cm i wierzba 430cm, dwie aleje lipowe, są też liczne pomniki i muszla koncertowa.
Część północna
źródło zdjęcia

Mam nadzieję że dotrwaliście do końca;)
Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze:) Pozdrawiam:)

czwartek, 19 września 2019

Pogodowo, ogrodowo i nowy członek rodziny

Witajcie!
Lato żegna się z nami chłodnymi i obfitującymi w różne atrakcje pogodowe dniami. Na chłód nie narzekam, bo jestem chłodnolubna, ale wichur i burz nie lubię. Dziś po południu spotkały nas takie atrakcje...






Na szczęście to było tylko jedno popołudnie, w pozostałe dni wiało, ale było więcej dni słonecznych niż deszczowych.
W ogrodzie kolorowo...
















Na ostatnim zdjęciu pozuje  nowy członek naszej rodziny, właściwie to piesek Andżeliki (Damian Jej kupił).
Przedstawiam Wam Codyego, to west highland white terier, ma 2 miesiące, a u Andżeli jest dopiero od 11 dni.

Czyż nie jest słodki?!





Dziękuję Wam za odwiedziny i motywujące do pracy komentarze i pozdrawiam cieplutko:)