Obserwatorzy

środa, 24 kwietnia 2019

Kartka ślubna i ogród

Witajcie!
Dziś chciałam Wam pokazać karteczkę na ślub Moniki i Roberta.







Dziś był następny wietrzny dzień, chociaż wiało odrobinę mniej niż wczoraj. Deszczu w dalszym ciągu nie ma, czekam z utęsknieniem na ten zapowiadany na weekend.
Póki co podlewam, a roślinki odwdzięczają się kwitnieniem;)

Zawsze zapomnę wykopać tulipany, bo ten czas przypada w najgorętszy dla mnie okres, czyli czerwiec, dlatego wypadło mi wiele, szczególnie papuzich, ale te co zostały też cieszą oczy;)


Młoda glicynia ma już kilkanaście pąków kwiatowych...

Fiołki same się rozsiewają i rosną w każdej części ogródka, nawet na trawniku. Fioletowe już przekwitły, teraz czas na białe.


Epimedium zawsze mi kiepsko rosło i kwitło, w końcu chyba znalazło swoje miejsce, zaczyna się rozrastać i kwitnąć.

Pierwiosnki i żagwin przez większą część dnia są w cieniu, dlatego dopiero rozpoczynają kwitnienie.

Pozdrawiam cieplutko:)

wtorek, 23 kwietnia 2019

Podziękowania

Tyle przygotowań, a święta minęły nie wiadomo kiedy, zresztą jak zawsze;)

Dziś chciałam Wam podziękować za życzenia i przepiękne kartki:)
Kolejność przypadkowa, ponieważ oglądałam je tyle razy (zresztą nie tylko ja), że już nie pamiętam którą kiedy otrzymałam. Za wszystkie bardzo, bardzo gorąco dziękuję:)

Ewuni

Ani















Jeszcze raz gorąco Wam dziękuję moje kochane:)



Święta upłynęły przy pięknej, słonecznej pogodzie, zaliczyliśmy nawet pierwszego grilla, dziś co prawda słonecznie, ale wieje okrutnie, przez całą dobę ma wiać 75-80 km/h:( Nie pamiętam kiedy ostatnio padało, w sumie porządnego deszczu jeszcze po zimie nie było, susza, straż kilka razy na dobę jeździ do pożarów, już dziś, a jest dopiero południe, syrena wyła 4 razy:( Wszędzie unoszą się tumany piasku i płatków kwitnących drzew i krzewów:(


Pozdrawiam poświątecznie:)

piątek, 19 kwietnia 2019

Radosnego Alleluja!


Wielu radosnych chwil na Święta Wielkanocne
serdecznych spotkań rodzinnych
i smacznego jajka
życzy Ania

środa, 17 kwietnia 2019

Wyniki i "upolowany" ptak

Witajcie!
Zakończyło się głosowanie na Strażaka Roku. Niestety, syn pozostał na trzecim miejscu, ale pierwsi dwaj kandydaci walczyli zaciekle do ostatnich sekund, rzucali po 50 głosów, więc już wiedziałam, że Kamil nie ma szans. Szkoda że w takich głosowaniach nie ma ograniczenia do jednego głosu z jednego numeru.

Ostatecznie pierwszy ma 599, drugi 591, trzeci (Kamil) 150.

Dziękuję za wszystkie oddane głosy:):):) Kamil też prosił by Wam gorąco podziękować, co też z całego serca czynię:):):) Nie udało się, ale przecież to nie koniec świata. Wiem, że na Was zawsze mogę liczyć i to jest najważniejsze. Buziaczki:)

Wiecie że lubię obserwować przyrodę i zawsze aparat mam w pogotowiu;)
Już w ubiegłym roku fotografowałam parę majestatycznych ptaków polujących nad polami, ale zdjęcia były kiepskie i nie mogłam ich nazwać. Ucieszyłam się, gdy zobaczyłam je i w tym roku. Teraz już wiem, chociaż zdjęcia jeszcze nie są najwyższych lotów, że to błotniak stawowy.

To drapieżny ptak z rodziny jastrzębiowatych. W Polsce nieliczny, dlatego jest objęty całkowitą ochroną gatunkową. Długość ciała ok. 55 cm, rozpiętość skrzydeł 130 cm. Gniazda zakłada w gęstych trzcinach, a czasem w zbożu i moja para chyba wybrała to drugie miejsce.








Zjada drobne ssaki, przede wszystkim gryzonie, ptaki i ryby.
Mojemu, po długim krążeniu nad polami udało się coś upolować, coś na ziemi, więc pewnie jakiegoś gryzonia.



Zdjęcia robione przez okno, z dużej odległości, aparat ma już swoje lata, ale i tak cieszę się, że udało mi się "upolować" tego pięknego ptaka.
Pozdrawiam cieplutko i jeszcze raz dziękuję za głosowanie:)