Spotkałam kiedyś
u Beatki kurs na urocze zajączki... od razu musiałam spróbować. Tak mi się spodobały, że zrobiłam ich chyba około trzydziestu...
A ten zamieszkał w mojej klasie.
13 kwietnia, na blogu
"Kreatywna nuda" wygrałam pisankowe candy. Dziś jest 16-nasty, a ja już się cieszę wygranymi cudownościami... zobaczcie sami.
Cudowne, prawda?
Dziękuję Beatko:)
Chwalę się dalej...
Wczoraj otrzymałyśmy z córcią cudowną niespodziankę od
Danusi ... dech nam zaparło... zobaczcie jakie cudowności...
Danusia jest mistrzynią haftu matematycznego;) Zdjęcie nie oddaje w pełni urody karteczki, ale wierzcie mi na słowo - pokazałam wszystkim w pracy, myśleli że to maszynowe wykonanie hehe. Moja córcia też dostała karteczkę, ale to już sama pochwali się na blogu.
Do tego jeszcze koszulki na jajka... pewnie jedna jest moja, druga Andżeli?... i tak pójdą do jednego koszyczka. Żałuję tylko że aparat nie oddaje rzeczywistego koloru.
Dziękuję Danusiu:) Bardzo dziękuję:)
Dziś jeszcze spotkała mnie następna niespodzianka... Już wiele razy pisałam, że Sabinka to Anioł, który dba o moją ucztę duchową:)
Dziękuję Skarbie:) Wielkie buziaczki dla Ciebie:)
I tradycyjnie wieści z ogrodu...
Magnolia i migdalek
Dusia pytała jak opiekuję się magnolią... Myślę że odpowiada jej miejsce, bo rośnie w takim zacisznym kąciku i do tej pory nie miałam z nią kłopotu... a parę dni temu dokupiłam jeszcze białą... tylko gdzie ja ją posadzę???
Pieris japoński... posadzony w ubiegłym roku, już cieszy młodymi odrostami.
Skimia japońska... troszkę słabo się stara.
Laurowiśnia ma mnóstwo pąków kwiatowych
No i mój rarytasik numer dwa, a może jeden - sangwinaria kanadyjska pełna. Przepiękna! Szkoda tylko, że tak krótko kwitnie.
Mój mini skalniak
żagwin
naradka
gęsiówka macedońska variegata
Rozchodniki wyglądają jak zielone różyczki.
Jak przystało na kwiecień, kwitnie już większość drzew i krzewów owocowych
jagoda kamczacka
Ja dopiero zaczynam świąteczne porządki, ... Kret miał rację - pogoda nie sprzyjała, więc nie żal że nie miałam czasu.
Pozdrawiam cieplutko:)