Obserwatorzy

sobota, 9 maja 2015

Na Dzień Matki i jeżyk

Na początku chciałam serecznie podziękować za miłe słowa odnośnie karteczek komunijnych. Miałam zamówionych 5, zrobiłam 7, zamawiającej tak się podobały że wzięła wszystkie;) To największa pochwała dla każdego rękodzielnika.

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki, za chwilę Dzień Dziecka, dlatego zaczęłam robić karteczki z tych okazji. Dziś pokażę pierwsze ...










Wczoraj w nocy wpadł Damian z tajemniczym pudełkiem, a w nim...






Znalazł go na ulicy i uratował od niechybnej śmierci pod kołami samochodów. Jeżuś wcale się nie bał, pięknie pozował do zdjęć, a błyskałam mu niestety fleszem po oczkach:( Dopiero po dłuższym czasie stwierdził że już dość i zwinął się w kłębek;)

Na koniec parę ogrodowych fotek.
Hosty już pokazały swoje piękno...

Nareszcie rozkwitła bergenia. Ma tylko 5 kwiatostanów, ale i tak się cieszę, bo dopiero po zmianie miejsca w ogóle zaczęła kwitnąć.

żywokost variegata


Zaczynają rozkwitać kukliki

Klon co prawda ma już liście, ale nie było okazji pokazać jego kwiatostanów;) Mam go już kilka lat, a dopiero w tym roku zakwitł.


Na koniec jeszcze mój hipcio. Rozkwitły wszystkie trzy pąki, na zdjęciu tego nie widać, ale kwiaty mają średnicę 25-28 cm.


Miłej soboty Wam życzę:)

czwartek, 7 maja 2015

Karteczki na I Komunię Świętą

Dziękuję Wam za tyle ciepłych słów odnośnie moich poprzednich karteczek, dziś pokażę pozostałe. Nie będę się rozpisywała, bo mam jeszcze trochę papierzysk, na szczęście jutro weekend, nadrobię zaległości w odwiedzinach u Was;)












Pozdrawiam ciepluteńko:)

wtorek, 5 maja 2015

Druga karteczka komunijna

... tym razem haftowana.
Napracowałam się troszkę przy niej:( Niby hacik 56 x na 42, ale musiałam obwód  powiększyć o 5x, czyli 66 na 52, do tego backstitch (kontur), szczególnie twarzy, doprowadzał mnie do białej gorączki.  Z trudem, ale udało się...





 Jako przerywnik powstaje następny hafcik poduszkowy, na razie pokażę tylko tyle hehe, ale powiem Wam, jak zobaczyłam wzorek od razu się w nim zakochałam. Mam nadzieję że dość szybko uda mi się skończyć.

Przeczytałam...

Uwielbiam Ericę Spindler, a ta książka jest najciekawsza ze wszystkich jakie tej pory (tej autorki) przeczytałam. Polecam gorąco.

Na warzywniku 
Mam już swoją rzodkiewkę, sałatę, szpinak, rukolę ... wzeszła pietruszka, marchewka, cebula, koper, słoneczniki i buraczki, dziś zasiałam ogórki i pierwszy rzut fasoli szparagowej. Jest duszno, parno, chmurzy się, mam nadzieję że popada, teraz może hehe

Truskaweczki pięknie kwitną...

W ogrodzie z każdym dniem piękniej.
 serduszka okazała

 następne tulipany

 Pierwsze miniaturowe iryski

 Smagliczka skalna

 Ubiorek wiecznie zielony

Różowa kokorycz przekwitła, kolej na żółtą.

Pozdrawiam ciepluteńko:)

niedziela, 3 maja 2015

Majowe konwalie

Agatka, w swoim kwiatowym wyzwaniu, maj ogłosiła miesiącem KONWALII


Najpierw poszukałam w ogrodzie czy już kwitną...



... dopiero zaczynają, ale nic dziwnego, w końcu to początek miesiąca.

Później myślałam z której strony ugryźć temat, szukałam inspiracji i znalazłam, nawet dwie które mi się spodobały;)  Jedna to konwalie quillingowe (pewnie kiedyś je zrobię), drugie z pereł - inspiracja na zszywka.pl. Te są rewelacyjne, moje nawet w połowie ich nie przypominają, przede wszystkim brakowało mi odpowiednich perełek.

Mam zamówienie na 5 kartek komunijnych, zrobiłam więcej, by zamawiająca miała wybór, dziś pokażę jedną - z konwaliami (liczę na Waszą wyobraźnię)





Uff, w tym miesiącu dałam radę ogarnąć szybko dwa wyzwania - u Danutki i Agatki;) Jestem z siebie dumna;)

Chciałam jeszcze cieplutko przywitać moją nową obserwatorkę Arla Hobby:) Cieszę się że do mnie zajrzałaś i pozostałaś:)

Miłej niedzieli:)

sobota, 2 maja 2015

Florian - patron strażaków

Jak Asia mi uświadomiła 4 maja(nie dziś) jest Floriana, ale strażacy świętowali dzisiaj,  moi również;)

Filip najpierw sprawdził nowy wóz, zameldował że jest super;)


 Dostali odznaki i odznaczenia... poniżej Filipa - MŁODZIEŻOWA DRUŻYNA POŻARNICZA;)


Zakwitł następny hipcio. Kwiat robi wrażenie, ma 25 cm średnicy;)



Pozdrawiam ciepluteńko:)

piątek, 1 maja 2015

Może chociaż raz będę pierwsza

Danusia podała dziś kolorek na maj... i znów zaskoczenie;) Maj to szaleństwo kwiatów, najczęściej tulipany, ale również żółte, mniszkowe łąki. Jak nic spodziewałam się żółtego! Już zastanawiałam się co zrobię, nie byłam zachwycona, bo jakoś tego kolorku mało używam. Na szczęście ta przewrotna kobitka zaroponowała ECRU


Co do samego koloru to nie lubię go w ubiorze, chociaż coś tam by się znalazło, natomiast w pracach używam go bardzo często. Dla mnie to kolor nadający pracy nutę elegancji, może również romantyzmu.

Idealnie się złożyło, ponieważ parę dni temu koleżanka zamówiła dla swoich dzieci kartkę na pierwszą rocznicę ślubu. Rocznica przypada 3 maja, miałam wtedy pokazać, ale młodzi mieszkają za granicą, myślę że nie zaglądają, a jeśli nawet to podejrzewam że już ją dostali, więc z czystym sumieniem mogę pokazać ją dziś... może uda się, że w końcu będę pierwsza, chociaż Artystki-Kolorystki to niesamowite kobitki, zanim napiszę okaże się że jest już kilka prac hehe.

Karteczka jest w przeważającej częsci w kolorystyce ecru i odcieniach...





Danusia lubi rozwijać nie tylko naszą  kreatywność, ale i umysł hihi, zadaje nam często pytania, tak jest i tym razem;)
Zapytała o to, jakie widzimy plusy i minusy zabawy kolorystycznej i co byśmy w niej zmieniły?
Ja już w wielu komentarzach podkreślałam, że zabawy u naszej Królowej wyzwalają w nas kreatywność, wielu prac nie zrobiłybyśmy, ale jest wyzwanie, więc wymyślamy co możemy, umysły nam się przegrzewają, ale dajemy radę;)
Po drugie - Danutka często proponuje zaskakujące połączenia kolorystyczne, najpierw myślę - kurcze, to nie będzie grało, a później wielkie zdziwienie - jest extra!
Po trzecie - poznajemy siebie nawzajem, swoje upodobania, odkrywamy nowe, wspaniałe osoby.
Minusów nie widzę żadnych, no i niczego bym nie zmieniała, dowodem tego jest to, że bawię się z niesłabnącą radością od samego początku;)

Miłego majowego weekendu Wam życzę, a sama uciekam rzucić się Stefanowi na pożarcie:)