Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapeczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 października 2014

Czapeczka - małpeczka

Kiedy Mariwon wymyśliła, że październik w Cyklicznych Kolorkach u Danutki będzie brązowy, nie wiedziałam co zrobię, ale zapisałam się w ciemno. Uwielbiam Danutkę i wszystkie Artystki-Kolorystki, więc nawet gdyby ogłoszono kolor majtkowo-ceglasto-tabaczkowy hehe, próbowałabym działać;)
Na szczęście tak źle nie było, szybko wymyśliłam co zrobię...  i oto ... czapeczka-małpeczka dla niemowlaka.



 Moja modelka to raczej noworodek, dlatego utonęła w czapusi;)

Zaraz rzucę się żabie na jęzor ...
... jeszcze tylko zgodnie z regulaminem napiszę o moich upodobaniach odnośnie tego koloru.

Do tej pory w ubiorze nienawidziłam brązu i wszystkich jego odcieni!!! Zauważam jednak, że zaczyna mi  się coś zmieniać -  kolory jesienne, beż, ... ewentualnie mogę zaakceptować.
W domu, wiadomo, w tym kolorze mam meble, panele, podłogi, dywan, dodatki itp.
W pracach bardzo lubię brąz i jego odcienie;)
Jednak bez jednego brązu nie mogę żyć i funkcjonować - bez kawy!!!

Myślę że spełniłam wszystkie warunki;)
Jeśli ktoś ma ochotę bawić się z nami - zapraszam, można dołączyć w każdej chwili:)


Pozdrawiam ciepluteńko:)


czwartek, 25 września 2014

Króliczek i usidlone serce

Jakiś czas temu zrobiłam, dla babci małego Oskarka, królisiową czapeczkę. Oskarek jeszcze w brzuszku, ale lada moment powinien się urodzić i babcia będzie miała prezent na powitanie:)





Jesień powitała nas zimnicą:( Dni częstują deszczem na przemian ze słońcem, a ranki szronem




Miejmy nadzieję, że jednak wróci ta piękna złota jesień.

Na koniec mam prośbę. U Krysi w Klubie Kota Jasna 8 trwa głosowanie na najpiękniejsze zdjęcie z serii "Kolorowe lato", tym razem kolor "pomarańczowy". Bardzo proszę o mały klik:) Do wygrania sól do ciała i do rąk do peelingu, a wiecie, swoje lata mam to i trzeba o siebie dbać hihi. Oczywiście żartuję, ale bardzo miło byłoby wygrać:)
Moje zdjęcie to  3. Usidlone serce

Witam moją nową obserwatorkę:) Cieszę się, że do mnie zajrzałaś i pozostałaś:)

Wszystkim życzę  miłego popołudnia:)

poniedziałek, 8 września 2014

Dla mojego strażaka

Aplikację już pokazywałam, teraz całość...

I jak? Ładnie mi?




A teraz poproszę o następną ...
Widząc taką radość w tych brązowych oczkach mogę robić czapki na każdy dzień tygodnia;)

A teraz z innej beczki...
Już kiedyś wspominałam o przekazaniu paru gadżetów na licytację dla chorej Julki. Teraz się chwalę - wszystko zostało wylicytowane, a pieniążki trafiły do Juleczki. Zdaję sobie sprawę, że to niezbyt dużo, ale grosz do grosza...


Dziękuję Wam za ciepłe słowa odnośnie zdjęć ważek i nie tylko:) Muszę Wam powiedzieć że wczoraj upolowałam następne, ale pokażę innym razem:)


Miłego popołudnia:)

poniedziałek, 4 marca 2013

Króliczek

Zbliża się Wielkanoc, więc zrobiłam króliczka - czapkę króliczka... ale ona słodka!!!
Chciałam spróbować czy dam radę, trochę podejrzałam u Kasi , trochę uruchomilam własne szare komórki - i oto efekt...

Przeczytałam ...
 Na południu Stanów Zjednoczonych, w małym, sennym miasteczku w stanie Missisipi zostaje, przez białych bandytów, brutalnie zgwałcona, pobita i porzucona na pewną śmierć czarna dziewczynka. Na szczęście odnajdują ją wędkarze. Bandyci zostają schwytani i postawieni przed sądem, jednak ojciec dziewczynki sam wymierza sprawiedliwość. Teraz on zostaje postawiony przed sądem za morderstwo. Broniący go młody prawnik musi walczyć nie tylko o życie klienta, ale swoje własne, swojej rodziny i współpracowników...

Bardzo dobra książka - polecam.


U mnie wiosna!!! Od paru dni świeci słoneczko, temperatura na plusie, po śniegu już prawie nie ma śladu, jedynie w weekend wiał okropny, porywisty wiatr. Biedronki wychodzą na słoneczko, ptaki weselej spiewają, a wczoraj krążyły po moim... hehe niebie żurawie... ale one mają donośny klangor!
Witam cieplutko wśród moich obserwatorek Ewelinę i Ewę:) Cieszę się że dołączyłyście do mnie:) Przesyłam wszystkim tu zaglądajacym mnóstwo słonecznych promyków:)

wtorek, 9 października 2012

Dla małej Pszczółki

Dla pszczółki powinno być żółto-czarne, ale pszczółki to kobiety, więc chyba i one kochają zmiany... hehe.

 To już chyba ostatnie ponczo w tym roku, chociaż kto wie...
Do kompletu powstała też czapusia - zdjęcie robione w pomieszczeniu, więc kolorki zupełnie zmienione, ale wierzcie mi - włóczka jest taka sama jak w ponczo...

Jesień jest też cudowna, oczywiście jedynie polska złota jesień ...
 Rajska jabłoń
 Irga błyszcząca
 Perukowiec podolski
Tawuła

Cieszmy się słoneczkiem i kolorami wokół nas, bo niestety zapowiadają przymrozki. Wczoraj wykopałam marchew i pietruszkę, teraz uciekam do ogrodu dokończyć jesienne porządki. Miłego dzionka:)

sobota, 25 sierpnia 2012

Spełnione życzenie

Do poncza, jakie kiedyś wydziergałam, właścicielka zażyczyła sobie czapeczkę i mitenki... trzeba było wywiązać się z zobowiązania, mam nadzieję że spodoba się małej osóbce...



Mam też zamówiony haftowany obraz - już wszystko jasne co to będzie, prawda? ...hehe
 W mojej spiżarni jest mnóstwo przetworów, ale prym wiodą ogórki - w każdej postaci. W ubiegłym roku zaszalałam z najróżniejszymi sałatkami, po prostu ich nie przejedliśmy, dlatego w tym sezonie tylko kisiłam... oczywiście tu jest już ostatnia porcja...
 W tym roku nie obrodziły mi ogórki, więc musiałam dokupić...
 ...zrobiłam z nich ogórki w chili - tych idzie u nas najwięcej.
  Ogórki w chili
 
2 1/2kg. ogórków małych
1/2kg. cukru
1 1/2szklanki octu
8 łyżek oleju
3 łyżeczki chilli w proszku
4 łyżki soli
1 1/2 główki czosnku
ogórki pokroić w ćwiartki, wzdłuż
zasypać solą i pozostawić na 6 godzin
po tym czasie odlać powstałą wodę
następnie wsypać chilli i czosnek pokrojony w bardzo drobną kosteczkę
cukier, ocet,olej zagotować i zalać ogórki gorącą zalewą, pozostawić na 12godz. następnie wkładać do słoiczków i zakręcać. Pasteryzować.
SMACZNEGO!!!

Na koniec parę fotek z ogródka - dziś na biało...

Hosta plantaginea

trzykrotka

gladiola (mieczyk)
Witam gorąco moje nowe obserwatorki : Anięartstor i Wiolkę Turską. Miło mi, że do mnie zajrzałyście i zostałyście:)
Buziaczki dla Wszystkich:)

środa, 22 sierpnia 2012

Następne ponczo

Trochę długo to trwało, jednak udało się, skończyłam następne ponczo, zaraz wstawię na Srebrną Agrafkę... muszę tylko dziergnąć jeszcze jedną czapeczkę - ta wyszła mi trochę za duża ...  okazała się jednak w sam raz na moją córcię... z czego Andżela bardzo się cieszy hehe.



Nie mam w domu odpowiedniej modelki, moje dzieci już za duże. Po wielu, wielu prośbach  pewna młoda dama -  Julka  zgodziła się przymierzyć ponczo... niestety jedynie wtedy, gdy fotografem będzie moja córcia...hehe.
Jak widać, na Julkę(5 lat) ponczo jest za duże, myślę że będzie dobre na 7-9 letnią dziewczynkę.






U mnie okropne upały przeplatają się z gwałtownymi burzami. Po poniedziałkowej nawałnicy zostałam na cały dzień pozbawiona Internetu... z jednej strony może to i dobre - miałam więcej czasu na inne prace, a jest ich dużo... trawa rośnie jak oszalała, zielsko również, a w najbliższych planach malowanie dachu...już się boję!


Podczas wczorajszego koszenia trawników, mój Nikuś znalazł sobie wygodny punkt obserwacyjny...
Miłego dzionka Wam życzę:)