Obserwatorzy

piątek, 1 maja 2026

Przeczytałam w kwietniu

 Witajcie. Dziś tylko o książkach, bo z robótkowymi byłby za długi post. Takim sposobem w maju będą dwa;)

Z czytaniem wciąż szaleję, ale tego mi potrzeba. W mojej bibliotece panie są bardzo operatywne, ciągle zakupują nowości i jak tu nie korzystać. Poza tym jestem zasłużoną czytelniczką, u mnie książki nie leżą, mogę wziąć np. 15, ale ze dwa razy w tygodniu jestem w bibliotece i oddaję po 2-3, więc nawet jak książki są gotowe do wypożyczenia, a jeszcze nie umieszczone na koncie biblioteki, to mogę sobie (że tak powiem - pod ladą) wybrać;) No to korzystam.

W tym miesiącu przeczytałam 16 pozycji, wyszło 5844 strony. Od początku roku 66 książek, co dało 25 260 stron. 


Kryminały

Obyczajowa, romans, historyczna, literatura piękna

1.      Anna Rybakiewicz – „Za maską wroga”, 400s.   8/10   powieść historyczna     

Amelia, dzięki opowieściom Juliusa, chłopca, którego poznała w czasie wakacji u babci, marzy o Afryce. Niestety, wybucha wojna, która zweryfikuje nie tylko marzenia, ale i przyjaźń oraz miłość.

2.      Michał Śmielak – „Postrach”, 440    8/10   kryminał

3.      Michał Śmielak – „Gleba”, 414s.   7/10  kryminał

4.      Krystyna Mirek – „Do trzech razy miłość”, 304s. cykl - Do trzech razy cz.1,  7/10    obyczajowa/romans

Trzy pokolenia, ale historie podobne. Klara (córka)- młoda studentka, Ania(mama)- godna zaufania, cemiona nauczycielka i Łucja(babcia), która zawsze twardo stąpa po ziemi. Każda z nich spotkała kogoś, kto poruszył jej świat.

5.      Krystyna Mirek – „Do trzech razy serce”, 304s. cykl - Do trzech razy cz.2, 7/10   obyczajowa/romans

6.      Krystyna Mirek – „Do trzech razy szczęście”, 304s. cykl - Do trzech razy cz.3, 7/10   obyczajowa/romans

7.      Agnieszka Olejnik – „Tuż obok”, 336s. Cykl – Miasteczko, cz.1, 7/10 obyczajowa/romans z wątkami kryminalnymi

Ania przyjeżdżając do małego miasteczka ma nadzieję na znalezienie spokoju. Jakże bardzo się myli. W spokojnym dotychczas miasteczku zaczynają dziać się dziwne rzeczy, Ani też grozi niebezpieczeństwo. Na szczęście jest tam też, również pokiereszowany przez życie komisarz.

8.      Agnieszka Olejnik – „Tak blisko”, 366s. Cykl – Miasteczko, cz.2, 8/10 obyczajowa/romans z wątkami kryminalnymi

Po latach na emigracji Cezary wraca do rodzinnego miasta. Trafia w samo centrum tragicznych wydarzeń. 

9.      Sylwia Kubik – „Pod naszym niebem”, 400s.  seria powiślańska cz.1,  7/10 powieść historyczna , obyczajowa/romans

Do tej pory przeczytałam dwie serie tej autorki – Cykl Żuławski(3 części) i Żuławskie żywioły (4 części) oraz pojedyncze: „Sybiraczka”, „Noc na Alasce”, „Zakochana zakonnica”, „Zakochany w zakonnicy”, „Córka księdza”. Podoba mi się Jej styl pisania, dlatego zabrałam się za następny cykl, tym razem 5 tomów – Cykl powiślański. Jest to cykl, którym autorka debiutowała, dlatego jest w nim najwięcej treści biograficznych (miejscowość, w której mieszka (Brzozówka), imiona: męża, córek, nawet to, że jedna z córek jest wcześniaczką. Cyklem tym autorka debiutowała, ale ostatnia, piąta część została wydana pod koniec stycznia tego roku.

10.  Sylwia Kubik – „Miłość pod naszym niebem”, 370s.   seria powiślańska cz. 2, 7/10 powieść historyczna, obyczajowa/romans

11.  Sylwia Kubik – „Nasze niebo”, 324s.   seria powiślańska cz.3,  7/10 powieść historyczna, obyczajowa/romans

Ostatnie dwie części już czekają na półce. Zacznę nimi maj.

12.  Anna Stryjewska – „Syn wiatru. Bękart”, 320s. 8/10 część 1, obyczajowa/romans

13.  Natasza Socha – „Hejterka. Historia pewnej nienawiści”, 300s. literatura piękna

Taka książka powinna być lekturą obowiązkową, przynajmniej od piątek klasy szkoły podstawowej.

14.  Przemysław Piotrowski – Markiz, 344s., cz.9 cyklu z Igorem Brudnym, 8/10 kryminał

15.  Krzysztof Jóźwik – „Klatkarz” 456s., część piąta serii puławskiej,  8/10  kryminał

16.  Sławek Gortych – Święto Karkonoszy”, 462s., piąta część karkonoskiej serii kryminalnej, 8/10 kryminał/sensacja/thriller

Mam nadzieję, że coś sobie wybierzecie zgodnie z własnymi upodobaniami, a ja cieszę się, bo w maju będzie u mnie spotkanie autorskie z Panią Sylwią, a widzę na fb że świetnie opowiada, więc na pewno będzie o uczta dla duszy.

I to by było na tyle. 

Jestem zła, bo mróz zniszczył mi nie tylko drzewa owocowe, ale i glicynię, a zapowiadało się na burzę kwiatów. 
Dobrze, że ich piękno zostało uwiecznione na fotografii. 







Pozdrawiam Was cieplutko:)