Obserwatorzy

sobota, 19 stycznia 2019

Kartka pop-up dla babci

W poniedziałek Dzień Babci, dlatego najwyższy czas na pokazanie kartki-pudełeczka, jaką zrobiłam według kursu Ulki i gotowej karteczki jaką dostałam od Małgosi.





Karteczka pudełko składa się na płasko i można ją bez problemu włożyć do koperty.



Wcześniej pokazywałam pop-up dla dziadka, razem z tym dla babci tworzą komplet, ponieważ wykorzystałam te same papiery tylko w innym układzie i podobną tekturkę. Skorzystałam też z digi-stempla przygotowanego przez Margolę.


Kartkę pop-up dla babci zgłaszam na wyzwanie DIY, o ile uda mi się ją tam umieścić;) Chciałam już tam wstawić kartkę dla dziadka, ale żabka jakaś inna i nie mogę jej rozgryźć;)

Pozdrawiam cieplutko:)

czwartek, 17 stycznia 2019

Wielkanoc z paletą kolorów

... to zabawa u Ani z nowymi zasadami.

Kto zainteresowany może poczytać u Ani, ja od razu przechodzę do moich prac.

Zrobiłam pięć kartek, ale jedna tylko mi się podoba i od niej zacznę.

Baranek, kolory:siwy, żółty i trochę brązu.


Baranek, kolory:odcienie brązu, biały.



Króliczek, kolory:zielony, żółty, biały.


Króliczek, kolory:zielony, biały.


Królik/zając, kolory: zielony, żółty, brąz i biały w minimalnych ilościach.

Jeszcze kolaż...
... i następna zabawa odhaczona;)

Chciałam Wam jeszcze pokazać obrazek dla Alanka, który właśnie odebrałam od oprawcy;)
Pozdrawiam Was cieplutko:)

środa, 16 stycznia 2019

Rękodzielniczki rozsiewają wirusy

Na szczęście są to tylko dobre wirusy;)
Najpierw zaraziłam się dzierganiem chust, teraz Ewcia rozsiała wirus kapciuchowy;)

Dawno temu moja mamcia dziergała kapcie na drutach, teraz, mimo wielu moich próśb nie chce Jej się i koniec, a ja tak lubię w nich chodzić! Zbierałam się do zrobienia ich samodzielnie przez wiele lat, ale zawsze coś stawało na drodze. Teraz, gdy zobaczyłam je u Ewy, powiedziałam dość tego, no przecież dam radę;) Poszperałam trochę w necie, ale i tak zrobiłam po swojemu.

Nie są idealne, ale już wiem co trzeba poprawić, będą  na pewno następne;)




Ferie zimowe spędzam u lekarzy: badania, prześwietlenia itp. Czekanie w kolejkach strasznie mnie irytuje, a że zapas książek już się skończył, wpadłam do biblioteki po następną porcyjkę;)
Pozdrawiam Was cieplutko:)

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Pop-up dla dziadka

To moje pierwsze spotkanie z tą formą, na pewno nie ostatnie.





Przy tworzeniu tej kartki-pudełka częściowo korzystałam z tutorialu Ulki, częściowo ze świątecznego pudełeczka jakie przysłała mi Małgosia X.
Dziękuję Wam:)

Właściwie to od razu zrobiłam dwa pudełeczka, dla dziadka i dla babci, ale drugie innym razem;)

Pozdrawiam ciepluteńko:)

niedziela, 13 stycznia 2019

Dla Alanka


Na początku lipca 2017 roku zaczęłam wyszywać obraz dla mojego wnusia Alanka.


Chciałam go wyszyć na roczek(14 września)... niestety. Później termin przesuwałam, a to na BN, a to Dzień Dziecka, na drugie urodziny... No cóż, dziś Alanek ma 2 lata i 4 miesiące i obrazek dopiero ukończony, ufff.
Męczyłam się z tym haftem, kanwa 18-stka już nie dla mnie, przy sztucznym świetle wzrok się męczył, czas pomyśleć o okularach;)




Teraz tylko muszę zawieźć go do oprawy i już bez żadnej okazji po prostu dać Alankowi.

Trochę danych:

tytuł "Słodki sen"
wzór z Haftów Polskich 6/2012 /zmieniłam trochę kolorystykę: różowe tło na błękitne i fuksjową obwódkę na miętową/
wielkość: 140x176 krzyżyków, co dało 22x 32 cm.

A tak wygląda po oprawieniu


W ostatniej chwili odkryłam wyzwanie Wyszywamy Celinki - akcja całoroczna. Oczywiście dołączyłam, bo ostatnio strasznie zaniedbałam Celinkę i jej podusie dla chorych dzieciaczków.
Może i Wy macie ochotę? To tylko jeden hafcik miesięcznie;) Więcej wiadomości pod podanym linkiem.

Pozdrawiam cieplutko:)

sobota, 12 stycznia 2019

Na czterdzieste urodziny

Dziś chciałam Wam pokazać dwie kartki na 40-ste urodziny Mariusza.



Do obu koperty 3D

I druga...





Wszystkich, którym dobro zwierząt leży na sercu proszę, zajrzyjcie tutaj i pokochajcie Frania ...

Na dziś tyle.
Dziękuję Wam za odwiedziny i życzenia zdrowia:) Choróbsko nie chce odpuścić, pewnie za długo próbowałam je ignorować:( Niby w dzień już lepiej, ale noce wciąż koszmarne:(
Pozdrawiam cieplutko:)