Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal boa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal boa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Karteczki i boa

Z życzeniami świątecznymi jeszcze się zjawię, w końcu w przedświątecznej krzątaninie trzeba od czasu do czasu na moment przysiąść i złapać oddech.
Dziś pokażę karteczki, jakie jeszcze powstały... jedna nie załapała się na zdjęcie, trafiła od razu do koperty i już poleciała;) Dziś dopiero byłam na poczcie, mam nadzieję że jednak PP da radę;)


I taka bardzo eko - tektura i papier pakowy.


Już jakiś czas temu powstały dwa boa, jeden jest już u właścicielki, drugi jeszcze w drodze, mam nadzieję że przed świętami wyląduje w miejscu przeznaczenia;)



 Wczoraj pobieliło sniegiem, dziś mży drobny deszcz, a zdjęcia z oszronionego ogrodu z ubiegłego tygodnia.



Trzymajcie się kobietki i nie dajcie się zwariować;) I tak nie przejemy tego co przygotujemy i znów, jak co roku, będziemy narzekały - po co tyle przygotowałam!:(
Buziaczki:)

sobota, 3 grudnia 2016

Grudniowa biel

Grudzień u Danutki występuje pod znakiem roztańczonej śnieżynki.

Niestety, a może stety, u mnie wiosna;) Często wygląda słoneczko, w oddali na polach zieleni się ozimina, tylko dywany z liści zdradzają że to jednak jesień, w dodatku późna jesień.

Śnieżynki w minimalnych ilościach się produkują, ale nie wiem czy w ogóle zdążę je usztywnić, dlatego dziś śnieżnobiałe boa. Zrobione na prezent świąteczny dla cudownego Anioła zza mórz, mojego i moich K.Niteczek, dlatego nam nadzieję że Stefan go nie wypluje;)



Biel lubię,  zarówno za oknem, jak i w szafie, ale w rozsądnych ilościach;)

Mam jeszcze dużo prac do pokazania, dlatego jutro znów zjawię się jak zły szeląg;)
Pozdrawiam ciepluteńko:)

niedziela, 6 listopada 2016

Dla Amelki

Nareszcie udało mi się przygotować kilka rzeczy na kiermasz charytatywny dla Amelki. Rozpoczęłam przygotowania już jakiś czas temu, ostatnio dorobiłam jeszcze parę bransoletek, takich...



... i takich



 ... i haftowane
 ... szaliczki, a właściwie otulacze boa
 ...komin

 ...dorzuciłam dwie książki
 ...i tak wygląda w całości.

Jeszcze tylko opiszę i poleci do Amelki.
Jeśli Wy też macie ochotę pomóc, zerknijcie tutaj pomoc dla Amelki.
Pozdrawiam ciepluteńko:)

sobota, 31 stycznia 2015

Maluję szare dni

Mam już serdecznie dosyć tych szarych i burych dni:( Zima nie może się zdecydować - spadnie centymetr śniegu, za chwilę deszcz i po śniegu ani śladu, słoneczka jak na lekarstwo ... ech:(

U mnie jeszcze pracowite dni, ferie dopiero od 16 lutego.... z dwojga złego wolę ten termin niż pierwszy. A swoją drogą pogratulować rządzącym - następna "mądra inaczej" ustawa:( O takich "pasztetach" można by już napisać kilka tomów, a podobno tam są inteligentni ludzie:(
Nie będę się już zagłębiała w politykę, by nie podnosić sobie ciśnienia, lepiej pokażę jak ubarwiam sobie szare dni.

Pomalutku robię wiosenne i wielkanocne ozdóbki, ale pokazywanie ich w styczniu jakoś mnie razi;)... to tak jak bożonarodzeniowe przed 1 listopada... no cóż, tak już mam;)
Co mogę pokazać?.. hihi, wiadomo - boa;)





Pochwalę się też prezentem od Ewy z "Robótkowego kącika czytelniczego" za wygrane candy





Ewa zaszalała hehe, nagrodziła 3 osoby i każdej zrobiła identyczny prezent! Wspaniały, prawda?
Dziękuję Ewuś:)


Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słóweczka, to takie promyki słońca w te szare dni:)
Miłego weekendu:):):)

niedziela, 11 stycznia 2015

I następne...

.. tym razem na chrzest.
Digi stempelki .. drugi od Alice i... nie wiem czyj pierwszy, ale wszystkie dostępne za free.









A teraz hit dzisiejszego dnia!!!!!!!!!!!!! Córcia kupiła na pchlim targu!!!!!!!!
Kochane dziecko! Wie czym mamci sprawić radość;)
Nie ma wyjścia, będą następne karteczki;)


W tygodniu podejrzewam że nie będzie czasu na posta, dlatego pokazuję wszystko za jednym zamachem hehe. Skończyłam jasny popiel, ale przy robieniu zdjęcia prawie pofrunęłam, a kruszynką nie jestem:(


U Was też tak wieje??? U nas tragedia!!!!!!!! Dachy na ulicy, garaże blaszane na dachach domów, nie mówiąc już o drzewach, prądzie (na ulicy ciemnica jak za króla Ćwieczka hehe, na szczęście do domów przeprowadzony jest pod ziemią) itp::(:(:( Co za zima???!!! Wiatr zamiast śniegu i mrozu:( No cóż, trzeba jakoś przetrwać.

Witam aishę w moich skromnych progach:) Cieszę się że do mnie zajrzałaś i pozostałaś:)

Pozdrawiam cieplutko:) Trzymajcie się:) Oby do piątku:)

piątek, 9 stycznia 2015

Boa... do znudzenia

Myślę że już Was zanudzam, ale cóż, lubię je dziergać;)

Tym razem powstały:
- ciemny miętowy metalik



- czerwono-bordowy melanż
Zrobiłam mu dziesiątki zdjęć i żadne nie oddało prawidłowego koloru. W rzeczywistości czerwień jest bardziej intensywna.



Zaczęłam też następny - jasny popiel


Coś nie mam dziś weny do pisania:( Za oknem znów okropnie wieje, całe szczęście że już weekend.

Witam cieplutko moje nowe obserwatorki - kropeczkę i niesfornenitki:) Cieszę się że do mnie zajrzałyście i pozostałyście na dłużej:)

Pozdrawiam cieplutko:):):)