... no to mogę się pochwalić:)
Candy w drugą rocznicę mojego blogowania wygrała Bocia . Miałam wywiązać się z wymyślonego przeze mnie zobowiązania do końca maja, trochę się przedłużyło, na szczęście za zgodą Zwyciężczyni. Przypominam, że miałam zrobić coś w technice, którą Wylosowanka się nie zajmuje... Wymyśliłam haftowany obraz, ale trochę przeliczyłam się z siłami i zajęło mi to więcej czasu. Na szczęście Bożenka zadowolona, więc i ja jestem przeszczęśliwa!!!
Nagroda główna - Słoneczniki w sepii... trudno je sfotografować, więc wybrałam dwa ujęcia z,... chyba 20-stu!!!
Do tego haftowana zakładeczka...
... oczywiście karteczka
... filcowane kolczyki
... i trochę przydasi
Było też ciut słodkości, ale już nie fociłam.
Bożenko, bardzo się cieszę, że mogłam Ci sprawić chociaż trochę radości, a przede wszystkim, ze będziesz o mnie myślała hehe:)
Wczoraj oberwałam jagodę kamczacką... już jest zalana wódką - będzie nalewka!
Witam cieplutko moją nową Obserwatorkę - pawannę02 (mamy podobny nick hihi) i życzę wszystkim spokojnej nocy, a jutro tak słonecznego dnia jak kwiatki tej tojeści rozesłanej:):):)