Obserwatorzy

niedziela, 11 października 2020

Październikowe zabawy i wyzwania hurtem

 Witajcie!

Tak jak wcześniej wspominałam... blogger skutecznie zniechęcił mnie do blogowania, nawet nie chodzi o to że nie daję rady, tylko nie cierpię, gdy próbuje mi się wcisnąć badziewie twierdząc że to ulepszona wersja:(  

Edycja: 

Minęły 2 godziny i post jeszcze nie jest widoczny, poza tym zauważyłyście, że dodając do żabki nie wraca do tego miejsca tylko na stronę główną, czyli do najnowszego posta? To jest MISTRZOWSKA WERSJA BLOGGERA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  Brak słów:(

Przy blogowaniu trzymają mnie tylko zabawy, do których się zapisałam, dlatego dziś zbiorczy hurt na wszystkie zabawy robótkowe.

Zacznę od zabawy u Reni, gdzie w tym miesiącu króluje jesień i jej dary. Zrobiłam jesienną dekorację na porządnym kawałku brzozowej kory. Nie jestem z niej do końca zadowolona, ale na razie zdobi i cieszy oczy;)



I banerek do zabawy


Następne to dwie zabawy u Ani. 

Pierwsza kartkowa


Z wrzosem miałam trochę kłopot, ale ostatecznie jakoś sobie poradziłam i powiem Wam, że nawet jestem zadowolona;)

Są wszystkie trzy wytyczne: cała kartka to różnie odcienie fioletu + odrobinę różowości, jest oczywiście wrzos i kokardka.






Następna praca na zabawę u Ani i Oli Abecadło z igły spadło - wzór 5


Powiem Wam, że cytat bardzo mi się podoba i świetnie się wyszywało. Jak wcześniej wspominałam, trzy wybrane sentencje są przeznaczone na prezent, a że jeszcze nie wiem które, to we wszystkich trzymam się czarno-czerwonej kolorystyki;)


I ostatnie wyzwanie, tym razem u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki - Kości zostały rzucone


Kości okazały się bardzo łaskawe dla kartkującej hihi, wyrzuciłam 1 i 4, czyli papier;)


Wystarczyło tylko wybrać jakąś kartkę, której jeszcze nie pokazałam i praca gotowa;)

Długo nie mogłam się zdecydować, ale w końcu wybrałam najnowszą, bo na wczorajszą imprezę.





I to wszystko w temacie robótkowym na ten miesiąc. Jeśli zatęsknicie za moimi kartkami (hihi), to zapraszam Was na naszą Pracownię Rękodzieła Art-An na fb, są tu prace mojej córci i moje;)


Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i pozdrawiam cieplutko:)


44 komentarze:

  1. Aniu ciesze się bardzo, że mimo wszystko nie zrezygnowałaś i jesteś z nami :). Piękne prace!!! Karki są wspaniałe i zaraz zajrzę na Waszą stronę na FB :). Bardzo podoba mi się ta jesienna dekoracja. Super wyszła! Buziaki Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, i zapomniałam o hafcie! Pięknie Tobie wyszedł. Ja swój jeszcze kończę :)

      Usuń
  2. Aniu jesteś chyba jedyna w blogowym świecie, która tak bardzo jest niechętna nowemu Blogerowi. Wszyscy się jakoś z tym pogodzili i radzą sobie nawet nieźle. Nie wiem czy warto az tak się denerwować, tym bardziej że nie od dziś pracuję z komputerem i wiem że wszelkie zmiany nie są lubiane , ale po jakimś czasie się do nich przyzwyczajania nie pamiętając, że była inna wersja. życzę Ci aby ten okres przyzwyczajenia u Ciebie był jak najkrótszy ( to nie znaczy Broń Boże że mi się nowa wersja podoba, ten powrót na stronę główną po dodaniu do żabki też mnie wkurza).
    Co do Twoich prac są cudne wszystkie. Kartka na moja zabawę rewelacja , z wrzosowych wytycznych wybrnęłaś wyśmienicie. Co do haftu to w tej kolorystyce jest rewelacyjny , Jedna czerwień z czarnym zawsze wyglądają dostojnie i elegancko. Nie zapomnij dodać posta do żabki po 15 października.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Aniu, mnie to nie przekonuje, że wszyscy sobie JAKOŚ poradzili, właśnie chodzi o to, że ja nie chcę się godzić na badziewie! To tak jakbym poszła do sklepu i kupiła jakiś produkt z wadami, a sprzedawca powiedziałby - oj tam, przyzwyczai się pani, wszyscy dają radę się do tego bubla przystosować a pani nie?! No właśnie NIE! NIE BĘDĘ POPIERAŁA BUBLI !!!
      Rozumiem zmiany, ale zmiany które przynoszą coś dobrego, wtedy musiałabym się ich nauczyć, ale w tej wersji jest wszystko nie tak! Nie chce mi się siedzieć i punktować wszystkich niedociągnięć, szkoda moich nerw, ale myślę że same widzicie, że to nie jest lepsza wersja, to BUBLO-WERSJA:(
      Przechodząc do posta - dziękuję za miłe słowa:) Na pewno nie zapomnę, bo jestem u Was, patrzę co robicie i komentuję:)

      Usuń
  3. Aniu, co do bloggera, to podzielam zdanie Ani Iwańskiej. Nie rezygnuj z blogowania, proszę. Posty u wszystkich są widoczne po tak długim czasie, myślę, że to niedoróbka, która zostanie poprawiona.
    Kochana, podziwiam różnorodność tych pięknych prac, a jesienna dekoracja szczególnie wpadła mi w oko.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda Gosiu że to nie jedyna niedoróbka:(
      Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  4. Aniu myślę, że jeszcze dopracowują to co nie funkcjonuje tak jak trzeba, a zwyczajnie my powinnyśmy ich informować o wszystkich błędach- gdzieś widziałam miejsce gdzie można zgłaszać wszystkie sugestie.
    Nie rezygnuj, proszę, bo i tak wiele moich ulubionych blogów ostatnio zamilkło, a szkoda i to wielka.

    Wszystkie prace mnie zachwycają, kartki są mistrzowskie, ale i tak stroik na moją zabawę bije je na głowę- cudowny jest;) Dziękuje za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, sugestie już zgłaszałam, ale mają jedną odpowiedź - do zmian trzeba się przyzwyczaić:( Jeśli wprowadza się jakiś produkt, to uważam że jest przetestowany i mają do tego ludzi. Przecież nawet osoby, które wprowadzają nowe wzory przekazują je do testowania, również Ty Reniu.
      Może właśnie dlatego wiele blogów umilkło, że nie chce im się walczyć z bezsensem:(
      Szanujmy swój czas, szanujmy siebie!!!
      Dziękuję Reniu za miłe słowa:)

      Usuń
  5. Ta kartka z mocą życzeń jest przeurocza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są wszystkie prace. Karteczki, hafcik z kolejnym mottem. Super. Podziwiam i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Same śliczności nam pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo wszystko te karteczki są przepiękne.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Karteczki piękne, szczególnie ta w fioletach, bardziej mi bliska dzięki kolorom.
    Jesienny stroik jest super i na pewno pięknie się prezentuje w domu.
    A gdzie ja będę oglądała Twoje kartki Aniu? Nie mam fb...
    Cicho myślę, że jednak przekonasz się do tego blogera. Ja też mam problemy. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci Aniu za te ciepłe słowa:) Po prostu przeczekam, może blogger trochę się ogarnie:( A kartki możesz oglądać nawet bez konta na fb;)
      Buziaczki Aniu:)

      Usuń
  10. Tyle prac dzisiaj dałaś w jednym poście, że aż sobie przysiadłam na łóżku, żeby wygodniej pooglądać :) Ten haft i karteczki są wspaniałe. Dekoracja też jest urocza, a najbardziej dynia :) Bardzo lubię brzozy i uważam, że jako miękkie drewno nadaje się do wielu ozdób.
    Buziaki i serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za tyle ciepłych słów:) Buziaczki:)

      Usuń
  11. Wspaniałe prace Aniu.:) Mam nadzieję, że przetrwasz trudniejszy czas i nadal będziesz pokazywała na blogu swoje prace. Takiej atmosfery jak w blogosferze nie znajdziesz na Fb. Ściskam serdecznie i życzę cierpliowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, nie przenoszę się na fb, założyłam tylko po to, by mieć messengera, a Pracownię już od jakiegoś czasu prowadziła córcia, teraz mogę i ja;)
      Dziękuję Kochana i pozdrawiam:

      Usuń
  12. Aniu cudny hafcik i dekoracja bardzo ciekawa :) Karteczki piękne stworzyłaś :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne prace Aniu a najbardziej podoba mi się kartka z wrzosami.
    Do nowego blogera już się przyzwyczaiłam, może nie jest idealny ale nie mam ochoty przenosić bloga. Natomiast FB mam ale rzadko tam zaglądam, nie odpowiada mi ten sposób komunikacji. Korzystam jedynie z Messengera. Na moje skromne potrzeby to wystarcza.
    Przesyłam uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu za miłe słowa:)
      Konto na fb założyłam tylko po to, by mieć messengera, nie chcę się przenosić, bo życie blogowe to zupełnie coś innego. Pracownię już od jakiegoś czasu prowadziła córcia, teraz mogę i ja;)

      Usuń
  14. Aniu prace cudowne, karteczki po prostu miodzio a dekoracja prima sort. Jak zwykle twój haft jest bardzo elegancki w tym klasycznym zestawieniu kolorów. ja dopiero zaczynam i nie wiem jak mi to wyjdzie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne prace Aniu stworzyłas do każdej zabawy.
    Co do blogera to mnie też wkurza. Za każdym razem jak pisze posta (a można już zauważyc że jednak piszę ich mniej) to sie przy tym potwornie denerwuję. Rozkłada mi napisy nie tak jak chce, zdjęcia czasem mi uciekaja gdy pisze posta dalej, wszystko trwa dłużej, bo trzeba więcej okienek otwierać żeby coś wstawić itd, itd... Gdyby nie to, że Wy tu wszyscy jesteście to już bym sobie chyba dała z tym spokój. Będe tutaj nadal, ale już stwierdziłam że dociągne wszystkie zabawy do końca roku, a od nowego roku idę w minimalizm. Rezygnuję ze swoich zabawch, a co do innych to tylko wtedy kiedy mi będzie coś pasować. Bo nie mam zamiaru tracić więcej czasu i nerwów przez tego blogera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lidziu że chociaż Ty jedna mnie rozumiesz:) Już zaczęłam zastanawiać się czy wszystko ze mną w porządku;)
      Buziaczki:)

      Usuń
  16. Kochana... a ja napiszę krótko: życzę jak najwięcej cierpliwości do Bloggera i jak najmniej złośliwości przedmiotów i systemów martwych ;) Piękne prace wykonałaś!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne prace wykonałaś, ja nie wiem jak to robisz, wszystkie na każdą zabawę są dopracowane, ja sobie tak dobrze nie radzę. Bardzo podoba mi się ten stroik z dynią :). Je też nie lubię nowego blogera i chyba się nie pokochamy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki "hurcikowi" Jest co podziwiać u Ciebie. Karteczki cudowne. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  19. Każda praca piękna i godna uwagi Jesteś perfekcjonistką w każdym calu 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. A to trzeba było tak od razu, że strona (już polubiona) na FB Cię wciągnęła, a nie na nowego bloggera narzekać ;-) Nie taki on straszny, jak się wydaje, uwierz mi - odrobina cierpliwości i ogarniesz. Same piękności w tym wpisie pokazałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu za polubienie, ale z komentarzem to popłynęłaś:( Fb nigdy mnie nie wciągał i nie wciąga, założyłam go tylko po to by mieć messengera i by pomóc córce prowadzić pracownię, która istnieje już od marca 2017 roku. Jestem poważną osobą i jeśli chciałabym zrezygnować z blogowania to bym to zrobiła. Nie cierpię tylko odwalania fuszery (a tym dla mnie jest obecna wersja bloggera) i zrzucania winy na blogujących że nie podoba im się bo nie chcą zmian:( To prawda, nie lubię zmian, ale jeśli przynoszą coś dobrego to się dostosowuję, ale w tej wersji widzę same minusy, a nie mam ochoty wychwalaćć administratorów za to że w ogóle coś robią i mimo że nie działa tak jak powinno to może kiedyś im zadziała... Kurcze, są testerzy! Jeśli nie działa, to nie wprowadzam do użytku! A Ty Olu co tu widzisz dobrego???

      Usuń
    2. Aniu, no przecież na końcu zdania o FB puściłam oczko, czyli jest to napisane półżartem, pół serio, a nawet bardziej żartem niż serio. Nie wiem, co Ola widzi dobrego w nowej wersji bloggera, ale ja Aneta vel Annette ;-) już go ogarnęłam, choć na początku też mnie denerwował, ale nie poddałam się. Może dlatego, że moja praca zawodowa w dużej części opiera się na pracy w internecie i do zmian systemów, wersji stron, interfejsów itp. jestem przyzwyczajona i z doświadczenia Ci powiem, że przy każdej takiej zmianie na początku wszyscy klną na czym świat stoi, by po jakimś czasie pracować jak na starej wersji. Przyznam Ci się, że wkurza mnie nowa wersja FB, bo strasznie zamula, aplikacja mobilna też nie jest doskonała, ale nie jest to powód, żeby się na niego obrażać i z niego rezygnować - to tylko program komputerowy i naprawdę szkoda na niego tracić nerwy. Pozdrawiam :-)

      Usuń
    3. Sorki, oczka nie zauważyłam, ale to chyba przez moje zabieganie;) Przepraszam za Olę, ale cały czas myślałam, że jesteś Aleksandra hehe. Co do fb to nie wiem czy zamula, bo po pierwsze nie mam porównania jak było wcześniej, a po drugie mało mnie tam. Co do bloggera chodzi o to że jest gorszy niż był, dlatego nie chce mi się do niego przyzwyczajać, ale zawsze post czy dwa w miesiącu napiszę, co przy 12-16 jak bywało wcześniej jest totalnym wyhamowaniem, ale cóż, trudno.
      Trzymaj się Anetko:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Prześliczne prace nam tu zaprezentowałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)