Witajcie!
Komunie wciąż trwają i wygląda na to, że jeszcze jakiś czas trwać będą.
Dziś dwie karteczki na Komunię Św. Olafa.
Pierwsza w niebieskościach...
Druga w miętowej kolorystyce...
Nareszcie dla mnie idealna pogoda, co prawda przez cały tydzień padało, ale deszcz potrzebny. Dziś ok. 20 stopni i słoneczko, nareszcie mogę popracować na warzywniku;)
Nie wiem jak to się stało, ale w tym roku miałam tylko 3 krzaczki normalnych pomidorów, a wszystkie pozostałe (w tunelu i w donicach na tarasie) okazały się koktajlowe;) Przynajmniej taka korzyść, że Alanek bardzo je lubi;)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i życzę miłego weekendu:)