Obserwatorzy

wtorek, 14 lutego 2012

Wyniki candy

Na wstępie chciałam Wam bardzo podziękować za udział w moim pierwszym candy:)

A teraz do dzieła -...  maszyna losująca została przygotowana, Niko na tak doniosłą chwilę też się przygotował - chciał czy nie chciał, poszedł do fryzjera(to ja i córa żeśmy ganiałyśmy za nim z nożycami...hehe). Miał losować, ale stwierdził, że jego łapka za krótka, dlatego posłużył się ręką mojej córci ... wszystko jednak dokładnie sprawdził....  szczęśliwy los został obwąchany i łaskawie zaakceptowny...


 Wygrała Renia  z bloga http://mojakopalniapomyslow.blogspot.com/
Muszę się przyznać, że gdy córa otworzyła -  parsknęłam śmiechem - sorki, wiem że to bardzo niekulturalnie, ale już się tłumaczę... Parę dni temu umówiłam się z Renią na prywatną wymiankę ... dziś miałam ją wysłać, ale prawdę mówiąc nie chciało mi się ubierać i wychodzić na pocztę .. po prostu leń mnie dopadł...  no i wyszło na to, że na szczęście...
Reniu - gratuluję! Adres mam, więc jutro leci podwójna przesyłka.

Pozdrawiam wszystkich biorących udział. Spodobało mi się to, więc myślę że na święta ogłoszę następne cukierasy:):):)

10 komentarzy:

  1. Gratuluję Reni wygranej:) A tobie dziękuję za zabawę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje dla szczęściary!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje.
    Dziękuję za zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  4. To niemożliwe, Aniu! Nie wierzę własnym oczom!!!Naprawdę ja wygrałam? Tak się cieszę!!! Mówiłam, że jestem szczęściarą! Z niecierpliwością czekam na przesyłkę! Pozdrawiam Cię serdecznie i Ciebie Isabell i dziękuję za gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihi.. to zasługa mojej córy, a przede wszystkim tego przystojnego słodziaka - Nikusia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabrakło mi trochę szczęścia ale dziękuje za zabawę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też gratuluję wymiance !!!!!!!!
    i czekam na następne cukierasy .... hihi

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i dziękuję za zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, jeszcze raz ogromnie dziękuję. Po otwarciu przesyłki o mało nie dostałam zawału z zachwytu. Zdjęcia na moim blogu. Pozdrawiam. Jesteś kochana!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)