Witajcie!
Dziś chciałam pokazać Wam dwie karteczki, których częścią wspólną są kropki, a dlaczego?... o tym na końcu posta;)
Pierwsza to kartka z okazji narodzin Melanii.
Druga z okazji osiemnastych urodzin Emilii. Tutaj od razu przepraszam za jakość zdjęć, ale musiałam je robić przy sztucznym świetle i po prostu nie miałam z czego wybrać:(
Dlaczego kropeczki? Już wyjaśniam;)
W tym roku postanowiłam z większym rozmysłem zapisywać się do zabaw, ale wyzwanie u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki Kości zostały rzucone zaciekawiło mnie swoimi zasadami.
Rzuciłam kostką, wypadło 5 i 1...
... co w tabeli odpowiada hasłu kropki
Kolaż kartek leci do Ani;)
Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe komentarze i pozdrawiam cieplutko:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narodziny. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 stycznia 2020
sobota, 19 listopada 2016
Dla Alicji
Długo to trwało, ale jak obiecałam, tak zrobiłam;)
Karteczka już jest u rodziców małej Alicji, czyli wnusi naszej cudownej Jadzi z sercem tworzone.
Po wielkim śniegu już nie ma śladu, wczoraj było słonecznie, ale wiatr głowę urywał, za to dziś cały dzień pada deszcz, a mnie nerwica bierze, bo wolny dzień, a nic nie mogę zrobić:( Nie to że się nudzę, bo w domu też jest praca, a i robótkowo nie wyrabiam, ale opał sam się do kotłowni nie nawiezie, popiół nie wywiezie, a i w ogrodzie też jest jeszcze trochę rzeczy do zrobienia:(
Na szczęście wczoraj zdążyłam zrobić trochę fotek. Chryzantemy pod ciężarem śniegu, mimo że były podwiązane, leżą:( Na szczęście jeszcze kwitną.
Mimo że czytam tylko do poduszki, pokonałam 700 stron następnej części o policjantach z Lipowa. Świetnie się czyta, a wynik śledztwa byl dla mnie, jak w każdej, zaskoczeniem.
W pokoju Andżeli zaczynają rozkwitać grudniki (schlumbergery). Mamy trzy kolory, na razie rozpoczyna biały i łososiowy, najstarszy różowy jeszcze śpi;)
Pozdrawiam cieplutko:)
Karteczka już jest u rodziców małej Alicji, czyli wnusi naszej cudownej Jadzi z sercem tworzone.
Po wielkim śniegu już nie ma śladu, wczoraj było słonecznie, ale wiatr głowę urywał, za to dziś cały dzień pada deszcz, a mnie nerwica bierze, bo wolny dzień, a nic nie mogę zrobić:( Nie to że się nudzę, bo w domu też jest praca, a i robótkowo nie wyrabiam, ale opał sam się do kotłowni nie nawiezie, popiół nie wywiezie, a i w ogrodzie też jest jeszcze trochę rzeczy do zrobienia:(
Na szczęście wczoraj zdążyłam zrobić trochę fotek. Chryzantemy pod ciężarem śniegu, mimo że były podwiązane, leżą:( Na szczęście jeszcze kwitną.
Mimo że czytam tylko do poduszki, pokonałam 700 stron następnej części o policjantach z Lipowa. Świetnie się czyta, a wynik śledztwa byl dla mnie, jak w każdej, zaskoczeniem.
W pokoju Andżeli zaczynają rozkwitać grudniki (schlumbergery). Mamy trzy kolory, na razie rozpoczyna biały i łososiowy, najstarszy różowy jeszcze śpi;)
Pozdrawiam cieplutko:)
Dla Alicji
Długo to trwało, ale jak obiecałam, tak zrobiłam;)
Karteczka już jest u rodziców małej Alicji, czyli wnusi naszej cudownej Jadzi z sercem tworzone.
Po wielkim śniegu już nie ma śladu, wczoraj było słonecznie, ale wiatr głowę urywał, za to dziś cały dzień pada deszcz, a mnie nerwica bierze, bo wolny dzień, a nic nie mogę zrobić:( Nie to że się nudzę, bo w domu też jest praca, a i robótkowo nie wyrabiam, ale opał sam się do kotłowni nie nawiezie, popiół nie wywiezie, a i w ogrodzie też jest jeszcze trochę rzeczy do zrobienia:(
Na szczęście wczoraj zdążyłam zrobić trochę fotek. Chryzantemy pod ciężarem śniegu, mimo że były podwiązane, leżą:( Na szczęście jeszcze kwitną.
Mimo że czytam tylko do poduszki, pokonałam 700 stron następnej części o policjantach z Lipowa. Świetnie się czyta, a wynik śledztwa byl dla mnie, jak w każdej, zaskoczeniem.
W pokoju Andżeli zaczynają rozkwitać grudniki (schlumbergery). Mamy trzy kolory, na razie rozpoczyna biały i łososiowy, najstarszy różowy jeszcze śpi;)
Pozdrawiam cieplutko:)
Karteczka już jest u rodziców małej Alicji, czyli wnusi naszej cudownej Jadzi z sercem tworzone.
Po wielkim śniegu już nie ma śladu, wczoraj było słonecznie, ale wiatr głowę urywał, za to dziś cały dzień pada deszcz, a mnie nerwica bierze, bo wolny dzień, a nic nie mogę zrobić:( Nie to że się nudzę, bo w domu też jest praca, a i robótkowo nie wyrabiam, ale opał sam się do kotłowni nie nawiezie, popiół nie wywiezie, a i w ogrodzie też jest jeszcze trochę rzeczy do zrobienia:(
Na szczęście wczoraj zdążyłam zrobić trochę fotek. Chryzantemy pod ciężarem śniegu, mimo że były podwiązane, leżą:( Na szczęście jeszcze kwitną.
Mimo że czytam tylko do poduszki, pokonałam 700 stron następnej części o policjantach z Lipowa. Świetnie się czyta, a wynik śledztwa byl dla mnie, jak w każdej, zaskoczeniem.
W pokoju Andżeli zaczynają rozkwitać grudniki (schlumbergery). Mamy trzy kolory, na razie rozpoczyna biały i łososiowy, najstarszy różowy jeszcze śpi;)
Pozdrawiam cieplutko:)
wtorek, 27 września 2016
Wrześniowe kartkowanie u Ani
Większość z Was wie o co chodzi, więc bez zbędnych słów przechodzę do sedna.
Na wrzesień Anulka wymyśliła...
Ostatnio bardzo często robię karteczki, ale tylko na okazje typu: ślub, chrzest, 18-stka. Ciężko mi było znaleźć czas, a przede wszystkim chęć, by zrobić bożonarodzeniową i wielkanocną. Jednak podjął się człowiek wyzwania, trzeba było słowa dotrzymać;)
Bożonarodzeniowa z rogaczem;)
Wielkanocna - zając z jajem
I okolicznościowa z koronką... tu mogłabym Anię zarzucić karteczkami, bo koronki, koroneczki, to mój ububiony dodatek/motyw. Nie będę Was jednak zanudzać, zresztą muszę mieć co pokazać w innych postach, wstawię po jednej na każdą okazję;)
Ślubna
Na Chrzest Św.
Z okazji narodzin
Na 18-stkę
Jeszcze tylko kolaż...
Pozdrawiam cieplutko:)
Na wrzesień Anulka wymyśliła...
Ostatnio bardzo często robię karteczki, ale tylko na okazje typu: ślub, chrzest, 18-stka. Ciężko mi było znaleźć czas, a przede wszystkim chęć, by zrobić bożonarodzeniową i wielkanocną. Jednak podjął się człowiek wyzwania, trzeba było słowa dotrzymać;)
Bożonarodzeniowa z rogaczem;)
Wielkanocna - zając z jajem
I okolicznościowa z koronką... tu mogłabym Anię zarzucić karteczkami, bo koronki, koroneczki, to mój ububiony dodatek/motyw. Nie będę Was jednak zanudzać, zresztą muszę mieć co pokazać w innych postach, wstawię po jednej na każdą okazję;)
Ślubna
Na Chrzest Św.
Z okazji narodzin
Na 18-stkę
Jeszcze tylko kolaż...
Pozdrawiam cieplutko:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





