Święta minęły jak zwykle za szybko, za chwilę Nowy Rok, dlatego dziś ostatni świąteczny post.
Przede wszystkim chciałam Wam pokazać trzy choinki, na których widać różnicę pokoleniową;)
Moja choinka jest ubrana we wspomnienia;) Zawsze kolorowa, z wieloma ozdobami wiąże się jakaś historia, dlatego nie umiałabym z nich zrezygnować.
Choinki młodego pokolenia są już bardziej nowoczesne.
Andżelika i Damian swoją ubrali na biało-srebrno-różowo...
W tej tonacji są też pozostałe ozdoby...
Myślę że wszystkie mają swój urok.
Niestety, zrobienie im zdjęcia graniczy z cudem;)
Były prezenty, dużo śmiechu i radości, czyli tak jak powinno być w święta. Nawet do Codyego przyszedł Mikołaj;)
Dostał też strój Mikołaja, zrobiło się troszkę chłodniej, więc będzie mu ciepło;)
Dziś byłoby na tyle. A jak Wam minęły święta?
Pozdrawiam cieplutko:)
















































