Co jakiś czas pokazuję Wam ptaki zamieszkujące mój ogród i cieszę się że jest ich tak dużo. Mam budki lęgowe, mnóstwo gniazd jest na gruszy i pewnie w wielu innych miejscach. Ptaszki uwijają się karmiąc swoje młode.
Jakież było moje zdumienie, gdy odkryłam trzy nowe gniazdka, w dodatku z jajeczkami pozostawionymi bez opieki...
Wszystkie są dość nisko, Alanek bez problemu mógł do nich zajrzeć i przeliczyć jajeczka
Jedno gniazdko znajduje się na formowanym cyprysiku. Nie wiem jaki ptaszek je założył, ale wybrał mądrze, bo blisko poidełka.
Wygląda na to, że ptaszek tego samego gatunku założył gniazdko na ogniku...
A na ostrokrzewie chyba jakiś niesamowicie kolorowy, bo i jajeczka są obłędne...
Może wiecie jaki ptaszek uwił te gniazdka?
Wcześniej pokazałam Wam wianek, jaki zrobiłam do ogrodu. Spodobała mi się taka ozdoba, więc powstał jeszcze jeden...
Kochani, to mój ostatni post przed świętami, dlatego ...
W sytuacji, gdy Wielkanoc spędzamy w domu,
pełni niepokoju co przyniesie jutro,
życzę Wam zdrowia, bo ono najcenniejsze
oraz nadziei, że to wszystko kiedyś minie,
a My wyjdziemy z tego mądrzejsi i silniejsi.
Spokojnych świąt!







