Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetki. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2026

Szydełkowe i kartkowe tworki

 Witajcie!

Tak jak wspominałam w ostatnim wpisie, tym razem muszę wrzucić robótkowe w osobnym poście, bo trochę ich się nazbierało. Są to prace z kwietnia i maja, mam nadzieję że się Wam spodobają. 

Jak wspominałam, znowu przykleiło mi się szydełko i w dalszym ciągu nie chce się odkleić hehe, ale wiem że to nastąpi, bo znam siebie;) Póki co powstały następne serwetki i serwetuszki.

Podkładki pod kubki/filiżanki




Serweta 52 cm

serweta 48 cm

serweta 40 cm

Ponieważ miałam problemy z równym blokowaniem zakupiłam taką sprytną matę i jestem zadowolona, jej efekty widać na ostatniej serwetce, a poniżej w trakcie blokowania. 

I to by było na tyle z szydełkowych, niby jest jeszcze jedna serweta, ale czeka na blokowanie. 

Maj to miesiąc komunii, dlatego najwięcej kartek jest z tej okazji. W tym roku do Komunii Świętej przystępował też mój wnusio, dla niego zrobiłam boxa., tradycyjnego 10x10x10


Box dostosowałam do kolorystyki zaproszeń i winetek, które też robiłam.


Drugi box miał mieć dużo miejsca na pieniądze ;) No to zrobiłam takiego 12x12x12 i zamiast kieszonki na pieniądze zrobiłam w środku dodatkowe pudełko.







Kartki zebrałam w kolaże, bo trochę ich jest.

Z okazji Komuni Św. dziewczynek (najwięcej jest dla Marceliny, ale są to dwie różne dziewczynki)

Dla chłopców

Dla dzieci

Męskie z okazji urodzin

Damskie z okazji urodzin

Ślubne

I jeszcze jedno robótkowe, chociaż innego rodzaju;)
Nie wiem czy pamiętacie, że co roku narzekałam na okropne chwaścisko, które sama wprowadziłam do ogrodu, a nawet za niego zapłaciłam kupując na targach w Skierniewicach:( To były takie ładne listki, wariegate... z czasem z tych ładnych zrobiły się normalne zielone i roślina tak się rozpleniła, że zarosła mi cały ogród "zaduszając" inne rośliny. 
Ta roślina to podagrycznik...

Pytałam na grupach ogrodowych jak się tego pozbyć, no i coś mnie trafiało jak najczęstszą odpowiedzią było że po co się pozbywać, że to cudowne zioło, że działa na wiele chorób... no cóż, na nerwicę ani kręgosłup nie działa:( Pozostało tylko cały czas przekopywać, usuwać, bo wystarczy najmniejszy korzonek i znowu się rozrasta. Walka z wiatrakami. No to kopię, daję kurom, robię gnojowicę, biorę do sałatek, a gdzieś trafiłam też że można go kisić jak ogórki, zrobiłam dwa słoiki, 

spróbowałam, stwierdziłam że nie jest złe, więc zrobiłam następne. Jednak i tak się z tym chwaściorem nie zaprzyjaźnię:(

Na zakończenie dodam, że w niedzielę (24.05) jadę, jak co roku na Targi Wierzby i Wikliny "Salix"
Jest co podziwiać, bo są stanowiska zarówno z rękodziełem (i to nie tylko wiklina) jak i z roślinami. Może ktoś z Was też się wybiera?

Pozdrawiam Was cieplutko:)

wtorek, 31 marca 2026

Szydełko, ogród i książka...

 ... tak wyglądał mój marzec. 

Serwetki robiłam według wzorów z Pinterest, jedna (ta z tulipanami) to wzór z gazety Szydełkowa Wielkanoc.







Dorobiłam też parę koszulek na jajka... wg Aurelia Myszka Szara

Oczywiście robiłam też kartki, jednak jeszcze nie mogę ich pokazać, ale najważniejsze czym się w tym miesiącu zajmowałam to zaproszenia na Komunię Św. mojego wnusia - Alanka. 








W dalszym ciągu pochłaniam książki, chociaż trochę mniej, bo zaczęły się prace ogrodowe, ale lubię czytać, dla mnie to zapomnienie o trudnym, codziennym życiu. 
W marcu przeczytałam 14 książek, co dało 5416 stron. Od początku roku to 50 książek, 19 416 stron. 




1.      Natalia Sońska - „Niczego już nie obiecuj” 334s.   7/10    obyczajowa/romans

Dziesięć lat wcześniej Laura traci brata i chłopaka. Chłopak wraca, ale czy Laura potrafi mu przebaczyć? Czy wszystko było takie jak jej się wydawało?

2.      Grzegorz Brudnik – „Rota” 348s.   7/10    kryminał

3.      Grzegorz Brudnik – „Gawra” 364s.    8/10   kryminał

4.      Michał Śmielak – „Osada” 336s.  8/10   kryminał

5.      Edyta Świętek – „Siła męskiego honoru” tom 5 serii Sandomierskie wzgórza, 366s.   8/10    obyczajowa/romans

Całą serię polecam, świetna!

6.      Anna Rybakiewicz – „Przez trudy do gwiazd” 410s.   10/10  obyczajowa/romans

Przepiękna historia. Trochę podobna do „Pamiętnika” Sparksa, ale tylko w tej kwestii, że ona na skutek udaru traci pamięć, on czyta jej pamiętnik, który prowadziła od czasów szkolnych, a są to czasy drugiej wojny światowej, wysyłka na Syberię, powrót, niestety nie wszystkich i miłość.

7.      Lucinda Riley – „Ballada o miłości” 448s.   8/10  obyczajowa/romans

Piękna, jak każda powieść tej autorki.

8.      Wioletta Piasecka – „Wiosna w chacie pod starym świerkiem” 302s.    8/10  obyczajowa/romans

To druga część cyklu Chata pod starym świerkiem. To historia dwóch sióstr- Jagody i Malwiny, które 20 lat wcześniej podzieliła miłość do tego samego mężczyzny. Jagoda po nieudanym małżeństwie wraca do rodzinnego domu z przybranym synkiem i jego babcią. Jak ułożą się jej stosunki z siostrą i jej mężem, który był wcześniej narzeczonym Jagody? Warto przeczytać.

9.      Sylwia Kubik – „Sybiraczka” 336s.    9/10   powieść historyczna

Powieść oparta na faktach. Pani Halina żyje i dzięki Jej opowieści możemy poznać trudne losy Jej rodziny. 

10.  Katarzyna Fijołek – „Tam, gdzie czeka spokój” cykl Druga szansa cz.1, 448s.   7/10     obyczajowa/romans

Cykl „Druga szansa” Katarzyny Fijołek to trzy książki. Można je czytać w dowolnej kolejności, ponieważ wspólną częścią cyklu jest tylko powiedzenie „rzuć wszystko i wyjedź w Bieszczady”. Bardzo ciekawe historie. Warto przeczytać.

11.  Katarzyna Fijołek – „Za horyzontem zdarzeń” Druga szansa cz.2, 416s.     8/10  obyczajowa/romans

12.  Katarzyna Fijołek – „Na szlaku przeznaczenia” Druga szansa cz.3,  510s. 7/10  obyczajowa/romans         

13.  Monika Michalik – „Szuflada z motylami” 352s   8/10   obyczajowa/romans

Mimo fabuły związanej z przemocą czyta się bardzo fajnie, lekko. Lubię książki, w których są krótkie rozdziały. Minimalnie się czepiając - nie ma motyla rusałka osadnik, jest rusałka osetnik;) Mam nadzieję, że to tylko literówka, ale ktoś chyba czyta książkę po wydaniu, więc powinien to wychwycić.  

14.  Tomasz Betcher – „Ognie lotne” 446s.    8/10 obyczajowa/romans

Damian i Karolina, choć pochodzą z różnych środowisk, wychowują się w domu dziecka. Wciąż coś ich od siebie odpycha i przyciąga. W dorosłym życiu Damian zostaje strażakiem, ponownie los wiąże go z Karoliną, ale nadal jest to huśtawka.


W ogrodzie wiosna...
Pierwsza z moich trzech magnolii, najwcześniejsza i prawie zawsze przemarznie.


Dereń jadalny lada moment rozkwitnie


Pan kos urządza wspaniałe koncerty
Gołębie gruchają, ale to też dźwięki przyjemne dla ucha ucha. Gniazdują u mnie i cukrówki...

... i grzywacze




Niech Zmartwychwstały Chrystus
oświeca drogi codziennego życia,
obdarza błogosławieństwem
i pomaga życie czynić szczęśliwym.
Wesołych i ciepłych świąt Wielkanocnych!

piątek, 3 marca 2023

Moje robótki i przeczytane w lutym

 Witajcie!

Przychodzę z małym opóźnieniem, ale o ile luty, wydawało mi się, że trwa bardzo długo, to już jego końcówka i początek marca minęły niczym mrugnięcie okiem. 

Jestem z siebie dumna, bo po prawie 40-stu latach, dziś już 51. dzień, NIE PALĘ!!! A skoro wytrzymałam więcej niż jeden dzień to wierzę że dam radę. Rzucałam wiele razy i nie wytrzymywałam nawet pół dnia, a teraz przechodzę to łagodnie, widocznie dopiero nadszedł mój czas;)

Niestety wraz z rzuceniem palenia posypało się zdrowie, a u nas by się leczyć to trzeba mieć końskie zdrowie i świętą cierpliwość:(

No nic, dosyć narzekania. Zanim przejdę do przeczytanych książek (a jak na luty było ich dużo), najpierw pokażę co działo się w kwestii robótek.  Nie, kartkami nie będę Was katować, pokażę coś innego.

Chyba ze trzy lata temu córcia poprosiła mnie o kilka/kilkanaście różnej wielkości serwetek na obręczach, chciała z nich zrobić ozdobny panel na ścianę za łóżkiem.

Początkowo pomyślałam, że będzie to prezent na 30-ste urodziny. No cóż, spóźniłam się prawie rok, ale nareszcie są serwety. Wielkości mają różne, od 6  do 60cm.


Obrazy scrapowe: dla osiemnastolatka i policjanta-emeryta


Oprócz tego robiłam zaproszenia na komunię, na ślub, no i oczywiście kartki.

Przechodzę już do tego co przeczytałam, i mimo że luty krótki, pochłonęłam 10 książek. Prawie wszystkie pozycje były bardzo ciekawe, dlatego tak je "połknęłam". Jedną serię (trzy książki) przeczytałam w trzy dni hehe.

Maja Drożdż "Będę milczeć" 450s.  literatura obyczajowa, romans    10/10

Dla mnie nowa autorka, ale od razu zakochałam się w Jej stylu. Na pewno będę sięgała po następne pozycje. 



Sylwia Trojanowska 

1. "Powiedz mi jak będzie" 360s. 9/10    

2. "Daj nam jeszcze szansę" 376s.  9/10

 Literatura obyczajowa, romans. Obie piękne. Nie mogłam się oderwać. 





Kristin Hannah "Pozwól odejść" 462s.  literatura piękna   8/10

To druga część historii o dwóch przyjaciółkach. Pierwsza to "Firefly Lane". Bardzo ładna. Zresztą autorki chyba nie trzeba reklamować. 


 

Dorota Gąsiorowska "Melodia zapomnianych miłości" 628s.  literatura piękna   6/10

Książki pani Doroty biorę w ciemno, ale ta była słabsza od tych, które do tej pory przeczytałam. Najbardziej w niej zachwyciło mnie to, że akcja działa się m.in. w Kazimierzu Dolnym i Mięćmierzu, czyli miejscach które kocham, do których mam sentyment. 



Renata Kosin "Dziecko z mgły" 386s.  literatura piękna   5/10

Dziwna książka. Przeczytałam, ale nie zachwyciła mnie.



Melissa Darwood"  

1. "Mój szef" 360 s.   7/10

2. "Mój szef. Mój AS"  7/10

3. "Mój szef. Mój AS 2 i pół"   7/10

Obcobrzmiący pseudonim skrywa polską autorkę. To romans z bardzo pikantnymi opisami, dla mnie zbyt pikantnymi, a przede wszystkim razi mnie używanie przez autorkę brzydkich wyrazów opisujących intymne części ciała, przecież można użyć bardziej romantycznych określeń. Jednak to jest właśnie ta seria, którą przeczytałam w trzy dni, bo mimo wszystko lekki styl, dawki humoru (niekontrolowanie wybuchałam śmiechem), a jednocześnie poruszane ważne kwestie (nie mogę za dużo zdradzić) sprawiały, że nie mogłam się oderwać. 







I ostatnia książka przeczytana w lutym ...

Przemysław Piotrowski "Matnia" 400s.  kryminał              6/10

Lubię książki tego autora, ale tym razem trafiłam na słabszą. 



Pozdrawiam Was cieplutko, prawie wiosennie. Prawie, bo po pięknych, słonecznych dniach, znowu przymroziło, a teraz na dodatek wieje.