Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rezenzje książek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rezenzje książek. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lutego 2026

Przeczytałam w styczniu

 Witajcie!

Próbuję wrócić do blogowania, chociaż... przepraszam, ale nie wiem na ile wystarczy mi zapału. Teraz najchętniej przenoszę się w fikcyjny świat wymyślony przez pisarzy, dlatego pochłaniam książki jak szalona. Zawsze czytałam dużo, ale takich ilości nigdy nie osiągałam. W ubiegłym roku przeczytałam 150 książek, dało to 55 019 stron. Wśród pisarzy, których mogę polecić są: 

- z zagranicznych niezmiennie Lucinda Riley i Rebeca Yarros

- z polskich: Maria Paszyńska, Edyta Świętek, Sylwia Kubik, Ewa Formella, Izabela Trojanowska. 

Z książek, które mogę polecić to:

"Wada. Kiedy serce przestaje bić" Iza Maciejewska

"Najdalszy zakątek miłości" Agnieszka Graj

Zbigniew Zborowski - seria 1. "Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima" 2. Znajdziesz mnie w cieniu guayacan 3. Szukaj mnie wśród mgieł Wirungi

Edyta Świętek seria "Sandomierskie wzgórza" i seria "Spacer Aleją Róż"


Ten rok również zaczynam rekordowo, bo w styczniu przeczytałam 19 książek, co dało 7582 stron.

Ps. W lutym czytam już piątą;)


1. Sylwia Kubik -  "Żuławska miłość. Dobrosława" 390s.   8/10

2. Sylwia Kubik - "Zimowe Żuławy. Beata" 382s.   8/10

3. Sylwia Kubik - "Żuławska tajemnica. Miriam" 354s.   8/10

4. Sylwia Kubik - "Jesienne Żuławy. Przyjaciółki"  340s.   8/10

5. Katarzyna Grochowska - "Ostatni lot" 300s.   9/10

6. Aleksandra Tyl - "Ostatnia podróż" 336s.    10/10

7. Monika A. Oleksa - "Ciemna strona miłości" 410s.   10/10

8. Maciej Siembieda - "Gołoborze" 528s.    9/10 powieść historyczna

9. Maciej Kaźmierczak - "Pomsta" 432s.   6/10 kryminał

10. Maciej Kaźmierczak - "Skowyt" 350s.   7/10 kryminał

11. Agnieszka Litorowicz-Siegert - "Olszany. Droga do domu" 494s.   7/10

12. Agnieszka Litorowicz-Siegert - "Olszany. Kamienna róża" 380s.   7/10

13. Agnieszka Litorowicz-Siegert - "Olszany. Porcelanowe serce" 478s.   8/10

14. Michał Śmielak - "Wilcza chata" 350s.   8/10 kryminał 

15. Anna Karpińska - "Nie wolno mi kochać ciebie" 440s.   7/10

16. Anna Karpińska - "Czy kiedyś wyjdzie słońce" 424s.   7/10

17. Michał Śmielak - "Pomruk" 364s.   7/10 kryminał 

18. Agnieszka Zakrzewska - "Kiedy Cię odnalazłam" 450s.   9/10

19. Natalia Sońska - "Francuskie love story" 380s.   7/10

Mam nadzieję, że kto będzie miał ochotę wybierze coś dla siebie. Punktacja (dla mnie) od siedmiu punktów oznacza bardzo fajną pozycję. Przyznałam tu jednak dwie dziesiątki czyli bardzo mi się podobały. 

Oprócz czytania wciąż robię kartki, chociaż nie sprawia mi to takiej radości jak kiedyś. 

To tylko kilka z nich...








Pozdrawiam Was cieplutko:)

czwartek, 7 sierpnia 2014

I znów podkładki...

... i powiem Wam że rozszalałam się z nimi, więc jeszcze długo będę Was zanudzać tego typu pracami, tym bardziej że poczyniłam zakupy w moim ulubionym sklepie internetowym http://zamotane.pl/


Dla mnie przy zakupie bardzo ważna jest oczywiście cena, jakość, ale przede wszystkim wyczulona jestem na poszanowanie mnie - klientki, a w tym sklepie czuję się szanowana. Obsługa jest bardzo sprawna, zamówiony towar najczęściej na drugi dzień jest u mnie w domu.... i teraz też tak było. Zamówiłam kordonki we wtorek po południu, przelałam pieniądze, ... wiem jak działają banki, więc napisałam e-mail, że kwota przelana i od razu w tym dniu otrzymałam dwa e-maile, że towar przygotowany, a następny że wysłany. Na drugi dzień do południa kurier z towarem był już pod moimi drzwiami, czyli cała transakcja nie trwała nawet 24h!!! To jest dopiero sprawna obsługa!!! Dziękuję:)
Co do cen to są jedne z najniższych.

Mogę wszystkim z czystym sumieniem polecić ten sklep, i nie jest to żadna opłacana reklama - to mój odruch serca - http://zamotane.pl/


A teraz zapowiadane podkładki, wg wzoru Antoniny...
Miałam bardzo miłą klientkę, która zakupiła turkusowe podkładeczki (z wełny akrylowej) i domówiła drugi komplet pomarańczowych. Oba kompleciki już u właścicielki.


Dzięki temu przyszło mi na myśl, by wykonać komplecik w takich zestawieniach kolorystycznych, i oto one...
Można je kupić TUTAJ. Zapraszam:)

I jak Wam się podobają? Robię następne w tym zestawieniu, tym razem z kordonka;)

Ostatnio przeczytałam...

 Kto lubi tego typu literaturę, to zachęcam do sięgnięcia po nią.

Dziś już, by Was nie zanudzić, nie będzie żadnych ogrodowo-przyrodniczych zdjęć... ostatnio mam tendencję do pisania długich postów hihi, przepraszam;)

Zapraszam Was na drinka... wczoraj strażacy poszli spać, a my - kobietki urządziłyśmy sobie babski wieczór;)
Dziękuję za wszystkie ciepłe komentarze, szczególnie dotyczące małego strażaka:)
Czytam na głos, a jemu i jego mamie aż się oczka świecą. Dziękujemy:)
Miłego dnia Wam życzę:)

niedziela, 20 lipca 2014

Coś do podziwiania, czytania, próbowania...

Co by nie być monotematyczną, dziś w końcu post robótkowy, ale do Grecji jeszcze powrócę;)
Wbrew pozorom wakacje nie sprzyjają robótkom - najpierw wypoczynek, później nadrabianie zaległości domowych, odchwaszczanie ogrodu, robienie zimowych zapasów, do tego pomagam córci zrywać wiśnie co by i ona zarobiła na odpoczynek nad morzem, a do tego ten upał:( ufff... jak ja nienawidzę upałów!!!!!!!!!!!! Na Krecie mogłam siedzieć cały czas w basenie lub morzu, w domu nie wiem jak przetrwać taką temperaturę. Ogród podlewam rano i wieczorem, siebie przy okazji też, ale to ulga tylko na moment:( Czy pogoda nie zna umiaru? albo upał, albo cały czas deszcze:(
No nic, nie ma co się nakręcać, bo świata nie zmienię...

Ostatnio złapałam za szydełko, ale prace wymagają ukrochmalenia, a tego nie lubię, więc nie mogę pokazać ... pokażę za to następne świeczniki z papierowej wikliny. Zrobiłam je już jakiś czas temu, ale jeszcze nie były prezentowane.






Przeczytałam "Bezdomną" K.Michalak - wspaniała książka! Jak macie okazję to koniecznie po nią sięgnijcie.


Maliny obrodziły, mogliśmy objeść się do syta, z reszty robię nalewkę malinową... robię ją po raz pierwszy, w Internecie jest mnóstwo przepisów, skorzystałam z jednego z nich, jak po 6 tygodniach spróbuję i wyjdzie dobra to podam. Na szczęście u mnie już wszyscy dorośli, więc zamiast soczkiem, możemy leczyć się naleweczką hehe.


W słoju nastawiona nalewka malinowa(trzeba niestety czekać 6 tygodni), w buteleczkach gotowa już do konsumpcji wiśnióweczka...
Nie wiem czy podawałam, dlatego szybciutki przepis

Nalewka z wiśni

70 sztuk wiśni
100 liści
4 szklanki wody

Wszystko razem zagotować, przecedzić, wiśnie i liście wyrzucić.Po ostudzeniu dodać 1 płaską łyżeczkę kwasku cytrynowego i ... w pierwotnym przepisie było pół kilograma, ja daję ćwierć kilograma cukru. Zagotować tylko tyle by się rozpuściło. Ostudzić i dodać 250 mililitrów(1 szklankę) spirytusu. Przefiltrować i wlewać do butelek. Można od razu próbować.
Smacznego:)



Pierwsze małosolne już zjedzone

A w ogrodzie.... kolorowo

Hortensja ogrodowa w tym roku szaleje...


Bukietowa Vanille Fraise zakupiona późną wiosną też pięknie rośnie i kwitnie

Hokus pokus

Dzielżan

Żółte lilie tygrysie najwyższe ze wszystkich

Rozwar jeszcze nie rozwarty

Dzwonki karpackie - biały i niebieski


Przegorzan kulisty

I róża, którą uwielbiam - Chopin

Chciałam jeszcze bardzo gorąco podziękować Danusi za roślinki i cudowną słodką karteczkę:) Pochwalę się nią w stosownym czasie;) Dziękuję Danuś:)

Pozdrawiam:):):)

wtorek, 24 czerwca 2014

Twórcze Inspiracje...chwalę się

W kioskach jest już następny numer Twórczych Inspiracji!
Jestem szczęściarą, dostałam egzemplarz w prezencie, ponieważ w tym numerze jest reklama m.in. mojego bloga. Bardzo się cieszę:)

Warto je kupić, bo każdy znajdzie coś dla siebie... zresztą sami zobaczcie.

Z papierami po troszeczku wychodzę na prostą, dlatego zaszalałam dziś w bibliotece...
Już nie mogę się doczekać, kiedy bez wyrzutów sumienia będę mogła lenić się z lekturką w ręku.

Córcia zlitowała się nad warzywnikiem - pieli, ale ogrodu nikt, oprócz mnie, nie może tknąć, dlatego zarósł chwastami, ale trudno, te parę dni wytrzyma.

Rozkwitają lilie azjatyckie


 Rozwijają się też następne liliowce...





Na dziś dosyć, uciekam do papierzysk.

Chciałam jeszcze tylko serdecznie powitać moich nowych Obserwatorów:):):)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich do mnie zaglądających i komentujących:):):)