Obserwatorzy

sobota, 18 czerwca 2016

Jagódki dla Danutki

Danusia na czerwiec, korzystając z propozycji Artystek-Kolorystek, wybrała kolor jagodowy.


W swej królewskiej łaskawości zaproponowała trzy zestawienia kolorystyczne:
1. jagodowy
2. jagodowo-pistacjowy
3. jagodowo-truskawkowy

Wybrałam drugą opcję i oto moja jagodowo- pistacjowa praca;) Powiem tylko że aparat się wnerwił i zupełnie odmówił współpracy przy jagodowym kolorze:( Pokazuje bardziej chaber, ale wierzcie mi, główna część to kolor jagodowej skórki;)


Bransoletka, tu jeszcze na mojej łapce, ale już zaopiekowała się nią córcia, czyli podoba się Jej;)


Co do moich upodobań, to tak, lubię ten kolor. Dawniej lubiłam łączyć go szkolnie, czyli z białym, teraz podoba mi się w połączeniu z czerwonym, no i zakochałam się w zestawieniu jagodowo-pistacjowym;)
Jagody uwielbiam w każdej postaci, często robię pierogi z jagodami. Dawniej namiętnie jeździłam do lasu na jagody, najchętniej sama, miałam wtedy ciszę i spokój;) Teraz, ze względu na brak czasu i kleszcze już tego nie robię. Na szczęście można je kupić, poza tym mamcia na borówki, a ja troszkę bardziej kwaśną jagodę kamczacką.
Pierwsza część już nastawiona na nalewkę;)

Miłego weekendu:)

piątek, 17 czerwca 2016

Wyniki candy

Dziś miałam pierwszą radę, wróciłam późno, ale nie chcę Was trzymać w niepewności, dlatego szybko podaję wyniki mojego candy;)

Najpierw jednak chciałabym bardzo podziękować za życzenia i wszystkie ciepłe słowa:) Tylko dzięki temu że jesteście i chcecie oglądać moje wytworki, chce mi się chcieć;)

Szybciutko przechodzę do losowania.
Wszystkim chętnym na moje cukierasy nadałam numery (zgodnie z koejnością zgłoszeń).
1.     Danusia
2.     Ula K.
3.     Iza kama
4.     A-lenka
5.     Ewa
6.     Klimju
7.     Izabela Hebda
8.     Czarna dama
9.     Ewita Jot
10.   Anna Iwańska
11.   Efka Raj
12.   Jadwiga Król
13.   Dorota ma Kota
14.   Beata T
16.   Małgosia X
17.   Renata Walczak
18.   Joanna
19.   Danka Witkowska
20.   Pawanna
21.   Ania
22.   Gosia
23.   Anioły Anielki
24.   Natalia F
25.   Joanna A.
26.   Anna Maksymiuk
27.   nela-guga
28.   aldi
29.   Niesforne nitki
30.   jjka
32.  Francesca
33.  Agata Baran
34.  Mariola
35.  Dora
37.  Promyk
38.  Aga Chmurka
39.  raeszka

Skorzystałam z urządzenia losującego i.... taaaadaaaam
NAGRODA GŁÓWNA  leci do...
nr 1 Danusi

Przemyślałam, że piąta rocznica warta jest większych cukierasów, więc wylosowałam jeszcze dwa wyróżnienia;)

 wyróżnienie pierwsze - nr 14 Beata T

wyróżnienie drugie - nr 5, czyli Ewa

Gratuluję Wam dziewczyny bardzo serdecznie:) Sama jestem przerażona, bo trafiłam na takie zdolniachy, że nie wiem co mogę dla Was zrobić! Mam nadzieję że trochę mi podpowiecie;) Proszę Was tylko o trochę cierpliwości i wyrozumiałości;) Za tydzień będę wolna i obgadamy sprawę, okey?

Dziękuję wszystkim jeszcze raz za udział 
i życzenia:) Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 12 czerwca 2016

Szybki pościk

Zarobiona jestem, zaganiana, wykończona:( Mam kontakt z innymi nauczycielami, wiem, że nie w każdej szkole jest tyle papierzysk, wygląda na to, że wszystko zależy od dyrektora. U nas papierzysk jest do potęgi setnej:(
Po ewaluacji zewnętrznej teraz mamy wewnętrzną(ogrom pisania!!!), a przecież jeszcze koniec roku, czyli: świadectwa, sprawozdania, analizy( w piątek pierwsza rada), turnieje sportowe, wycieczka klasowa... oprócz tego w środę przygotowuję z moimi uczniami Dzień Mamy i Taty, wystawiamy sztukę teatralną dla rodziców, a przy okazji i dla wszystkich klas młodszych..., stroje, dekoracje, a także skąd wziąć tyle szklanek i talerzy, a nawet ławek i krzeseł, śni mi się po nocach;).

Wybaczcie że do Was nie zaglądam, nadrobię po 27;) Dziś chciałam przypomnieć i jeszcze raz zaprosić (kto się nie zapisał) na moje candy :)

Nie mam żadnych nowych prac, dlatego pokażę co dzieje się w ogrodzie. Nie wpatrujcie się za bardzo, bo chwasty większe niż kwiaty;)

Na początek róże, a jako pierwsza moja ulubiona Bonica

 ... może kiepsko widać, ale jest cała obsypana pąkami!
Wygląda jakby rosła w chwastach, jednak to miskant cukrowy tak się rozszalał:( Muszę go zlikwidować, mam za mały ogród na jego szaleństwa:(
Następna - Hokus Pokus

Chopin
Pozostałe to pięknotki bez nazwy;)
Pierwszą nazywam babcina, bo to róża z Jej ogrodu i dla mnie bardzo cenna pamiątka. Róża przepiękna, a przy tym jaki ma zapach!


... i następne





Czekam jeszcze na kwiatki dwóch pozostałych.

Zaczynają rozkwitać lilie...

perukowce


 krzewuszki cudowne czyli weigele

Zachwycają nawet kwiatuszki ziemniaków;) W tym roku posadziłam dla eksperymentu w 6 workach, zobaczę co z tego wyniknie, na razie pięknie rosną i kwitną.

W tunelu coraz większe pomidory i około 5-6 centymetrowe owoce papryki.

Na warzywniku sadziłam po raz pierwszy brokuły. Mają już ok. 8cm różyczki.

Tą piękną weigelą żegnam się i życzę Wam wspaniałego tygodnia:)

niedziela, 5 czerwca 2016

Fauna, flora i przeczytane

Nie mam nic robótkowego do pokazania, niby wyszywam, ale w tempie kilkadziesiąt krzyżyków na tydzień:( Trochę walczę z chwastami, jednak wiadomo - koniec roku: imprezy szkolne, wycieczki, papiery, rady... odliczam czas do wakacji;)

Nazbierało się trochę zdjęć zwierząt, dlatego dziś post o nich.

Rozpocznę na smutno... Uwaga, drastyczne zdjęcie!
Musiało upłynąć trochę czasu, bym mogła o tym napisać:(
Pamiętacie moje kopciuszątka, było ich pięć...

 ... cudownie otwierały dzióbki w oczekiwaniu na pokarm.

Pewnego dnia rano, wychodząc do pracy, zobaczyłam taki widok:(

Płakałyśmy z Andżelą jak małe dziewczynki:(
Nie wiem co mogło je skrzywdzić? Koty po pionowej ścianie raczej by się nie dostały, zresztą nie mam swoich, jedynie koty sąsiada. Najbardziej podejrzewam sójkę, ciągle ją widzę i słyszę..., i mimo że ładna, nie lubię jej:( Wiem że w naturze to normalne, ale nie chcę więcej przeżywać takich chwil, nie pozwolę już żadnemu ptaszkowi zrobić w tym miejscu gniazda.

A tu schowana w koronie drzewa, chyba sprawczyni:(

A teraz inny drapieżnik..., kiedyś próbowałyśmy rozpoznać co to takiego.
Zdjęcia kiepskie, bo szybuje daleko nad polami, ale po upierzeniu, szczególnie po ciemniejszym trójkącie na grzbiecie, myślę że to błotniak łąkowy. Co Wy na to?








Przy pracach na warzywniku często podgląda mnie pliszka...





W stawie składają skrzek żaby...


A w ogrodzie na kamieniach i korzeniach wygrzewają się jaszczurki. Zdążyłam się już do nich przyzwyczaić;)

W tym roku jestem dumna ze swojego warzywnika;) Co roku mało że był zarośnięty aż strach, to jeszcze zadeptany, rozgrzebany przez kury, psy itp.. W ubiegłym roku nawet pies sąsiada zerwał się z łańcuchem, przecwałował przez mój warzywnik i czego nie zadeptał to wyrwał łańcuchem i kołkiem:(  Zdenerwowałam się, ogrodziłam prowizorycznie siatką leśną, daję radę z odchwaszczaniem, więc mogę się pochwalić;)

W tunelu mam już małe pomidorki i papryczki...

W ogrodzie szaleństwo barw i zapachów, muszę jednak przyznać że chwastów również, no cóż, coś za coś;)







I jeszcze na koniec co przeczytałam...
Tym razem nowa dla mnie autorka, Małgorzata Thiele i "Trzy panie w samochodzie czyli sekta olimpijska". Książka lekka, łatwa i przyjemna, czyli coś, co w tym zabieganym czasie było mi potrzebne.



Pozdrawiam :)