Obserwatorzy

środa, 13 lutego 2019

Powtórzone 2

Dziś druga karteczka z cyklu powtórzonych, chociaż (tak jak pisałam w poprzednim poście) też nie 1:1. Pisząc posta uświadomiłam sobie, że chyba nazywa się to liftem;) Nie jestem dobra w tych nazwach;)








I tradycyjnie obie razem... po lewej pierwsza karteczka. Ma inną formę (sztalugową), inne napisy, ale tło i elementy takie same.

Już tęsknię za weekendem. Ostatnio jest mi coraz trudniej wyzwolić w sobie motywację do pracy, a przecież pracuję w swoim wymarzonym zawodzie:(
Pozdrawiam Was cieplutko:)

niedziela, 10 lutego 2019

Powtórzone

Czasem tak się zdarza, że robię powtórzenie wcześniej wykonanej karteczki, oczywiście nie 1:1, ale ogólna kompozycja i poszczególne elementy powtarzają się. Jest tak wówczas, gdy ktoś prosi o konkretną karteczkę, albo gdy sama jestem zadowolona z tego co zrobiłam.

W ostatnich dniach zrobiłam dwie takie kartki, dziś pokażę pierwszą z nich - kartkę na osiemnastkę.




Jest to powtórzenie karteczki z motywem, jaką zrobiłam na zabawę u Hubki. 
Na obu wykorzystałam kwiatek od Ewy, z tym że na najnowszej zmieniłam pręciki (miał niebieskie).

Wcześniejsza karteczka była mniejsza 13,5x13,5cm, ta ma wymiary 15x15cm, dlatego zrobiłam kopertę 3D


Pozdrawiam cieplutko i życzę Wam wspaniałej niedzieli:) U mnie słonecznie, ale ja i tak siedzę w papierzyskach:( Najchętniej zrobiłabym tak jak radziła Łucja - do pieca je, przynajmniej byłaby jakaś korzyść;)

piątek, 8 lutego 2019

Kartkowanie u Uli

Na luty Ula wymyśliła nam choinkę
Nie będzie to mój ulubiony kształt;)
Skorzystałam z szablonu jaki przygotowała dla nas Ula, ale wycinanie szło mi opornie, nie jestem zadowolona, najchętniej nie pokazałabym pracy, ale wiem że następnej już nie zrobię więc trudno, zamykam oczy, zaciskam zęby i pokazuję...



Uff, chyba już wszystkie zabawy mam ogarnięte i całe szczęście, bo jestem zawalona papierzyskami:( Czeka mnie okropny weekend:( Jeśli nie dotrę do wszystkich to przepraszam:)
Pozdrawiam cieplutko:)

czwartek, 7 lutego 2019

Rocky

Uwaga, uwaga, nadciąga Psi Patrol;)
Dziś Rocky, ale mam nadzieję że i inni bohaterowie też wskoczą na hafciki, bo to ulubieni bohaterowie wielu dzieci.

Hafcik przeznaczony jest na podusie dla dzieciaczków, czyli poleci do Celinki.

Trafia też na wyzwanie Rok z Celinkami na blogu u Kasi, chociaż nie wiem czy w ogóle jestem zakwalifikowana do tej zabawy, bo w dalszym ciągu nie ma mnie na liście:(
No nic, jeszcze w tym miesiącu zostawiam jak jest, jeśli nic się nie zmieni oczywiście będę wyszywała, bo znam Celinkę, ale bez linkowania.

Wyszywałam też resztkami mulin, dlatego hafcik trafia do Moniki


Pozdrawiam Was cieplutko:)

środa, 6 lutego 2019

Kartki na zabawę u Ani

Jakoś nie mam weny do pisania, dlatego od razu przechodzę do kartek. Kto bawi się z Anią, wie o co chodzi.
Kolory: zielony, żółty, brązowy


Kolory: siwy, żółty, biały


Kolory: niebieski, brązowy, pomarańczowy


Kolory: żółty, zielony, brązowy


Kolory: brązowy, biały


Jeszcze kolaż ...

... i banerek zabawy u Ani
Dziękuję że do mnie zaglądacie i zostawiacie miłe słowa:)
Pozdrawiam ciepluteńko:)

poniedziałek, 4 lutego 2019

Sercowe zakładki

Dawno ich nie robiłam, dlatego z chęcią zabrałam się za te małe formy. Prawdę mówiąc mam mnóstwo zaczętych, nie tylko haftów, i zabieram się ci chwila za coś innego;) Jak wspomniałam, wyszywam między innymi zakładki, ale z wzorami kwiatowymi. Wczoraj w nocy okazało się że potrzebny jest motyw serca, więc na szybciutko powstały trzy;)

Dlaczego z motywem serca?
Odpowiedź jest prosta, według mnie serce jest rozwiązaniem zagadki jaką przygotowała dla nas  Renia.

No to jeszcze parę zdjęć;)





Mam nadzieję że dobrze skojarzyłam. Teraz czekam, czekam i czekam, aż Renia żabola uruchomi;) Miałam nadzieję że po północy... jednak nie, rano... też nie:( No cóż, trzeba uzbroić się w cierpliwość;)

Wyszywałam nieoznaczonymi resztkami mulin, dlatego prace trafiają też do Moniki, którą serdecznie witam wśród moich obserwatorów:)
Całą niedzielę padał deszcz, wieczorem rozpętała się śnieżyca, dziś leży mnóstwo mokrego, ciężkiego śniegu:(



Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 3 lutego 2019

Kapciuszki z pomponami

Mój debiut kapciuchowy pokazywałam tutaj, dziś następne, ale na pewno nie ostatnie.
Tym razem z pomponami.


Drugie zrobiłam dla Filipa, sam wybrał kolor;)  Niestety zrobić niebieskościom zdjęcie, szczególnie przy tej pogodzie, to jest sztuka!
Chyba się spodobały, bo następne mają być czerwone;)
Pozdrawiam cieplutko:)