Obserwatorzy

sobota, 15 lipca 2017

Mieszkańcy ogrodu... i nie tylko cz.2

W poprzednim poście pokazałam ptaki uchwycone aparatem, dziś trochę mniejsze zwierzątka.

Zacznę od pająków. Nie będę nazywała, bo nie znam się na nich;)




Mucha też może być fotogeniczna;)

Chrząszcz kruszczyca złotawka


I inne brzęczące...



I pełzające...





I fruwające...
... ważki w miłosnym uścisku.

 Chyba łątka dzieweczka, chociaż nie jestem pewna.

Na koniec nie zwierzątko, ale grzyb - sromotnik bezwstydny/sromotnik smrodliwy.
Niestety, od paru lat mam go w ogrodzie i wierzcie mi - okropnie smrodliwy, cuchnie na odległość! Nie wiem jak się go pozbyć? Próbowałam wapnowaniem i nic:( Teraz staram się zbierać jaja, by się nie rozsiewał, ale to nie takie łatwe, mimo codziennego przeglądu i tak gdzieś wyrośnie, zwabia muchy, które go rozsiewają:(

 By nie kończyć smrodkiem, na koniec parę kwiatków;)



Pozdrawiam cieplutko:)

35 komentarzy:

  1. Brrr... Aniu na początek rzuciłaś mi pająki,jedyne stworzenia których się panicznie boję. Dobrze że potem było już tylko lepiej, ale do teraz mnie jeszcze trzęsie, brrr...

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu Twoje zdjęcie w makro zwierzątek i roślinek są genialne. Pisałam to już wielokrotnie i będę powtarzać do znudzenia . Masz niesamowity talent i myślę że niezły sprzęt fotograficzny , byle jakim "głupolem" takich zdjęć nie da się zrobić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) Sprzęcior jest z bardzo średniej półki, poza tym już chyba czas na zmianę, bo coraz gorzej łapie ostrość;)

      Usuń
  3. Zgadzam się z Anią, robisz fantastyczne zdjęcia. Nigdy chyba nie widziałam takiego białego pająka. Na widok pająków dostaję dreszczy więc raczej obchodzę je dużym łukiem. Za to ślimaczki są niezwykle fotogeniczne - super ujęcia.
    Nie ma to jak letni ogród pełen niespodzianek.
    Miłej niedzieli Anulko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się zgadzam z Anią:)A sromotnika poczęstowałabym randapem może to pomoże:)Pozdrawiam Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się boję, bo wyrasta w krzewach i bylinach:(
      Pozdrawiam Jadziu:)

      Usuń
  5. Z brzęczącymi właśnie się zaprzyjaźniam zbierając lawendę, a te pełzające malowniczo podjadły mi pysznogłówkę i nie tylko:-)Piękne zdjęcia ogrodowego mikrokosmosu. Pozdrawiam ze swojego zielonego zakątka:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kwiaty piękne ale pająków i pszczół to się boje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Na szczęście ja pszczoły obchodzę z daleka, a pająki mi nie przeszkadzają;)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia, Aniu, aczkolwiek za pająkami niekoniecznie przepadam. Za to zaintrygowała mnie miłosna pozycja ważek:):):)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ciekawą pozycje przyjmują, takiego miłosnego serduszka;)
      Buziaczki Gosiu:)

      Usuń
  8. No tak, na smrodek nie mamy wpływu :p Kochana, jak ja, uwielbiasz "polować" na stworzenia małe i duże ;) Piękne zdjęcia poczyniłaś. Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia, ale to juz wiesz. Pająki rożne widziałam, ale takiego albinosa to jeszcze nie. Niezły ma kamuflaż 😃
    A na tego "smrodka", nie da się jakiegoś czaru rzucić, coby "spłonął ze wstydu" 😂😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam, ale widocznie moje czary nie działają;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Robaczki i ślimaczki...
    A skąd ty wzięłaś białego pająka ??
    Pierwszy raz widzę coś podobnego ...
    Pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam przyszedł;)
      Pozdrawiam Krysiu:)

      Usuń
  11. Biały pająk i kruszczyca złotawa najlepsze 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście złotawka, ale tablet wiedział lepiej. Tym razem go poprawiłam.

      Usuń
  12. no nie lubię pająkowatych... a ten biały to pożera wszystko na co natrafi... i do tego ma niewinną nazwę... kwietnik ; a fuu też go u siebie widzę
    inne fruwająco łażące lubię :)
    nie wiem jak Ty ale ja... czuję już nosem początek jesieni
    buźka Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za chwilę wszystko mi cały ogród zeżre, albo zasmrodzi:( Brrrr.
      Lubie chłodne lato, a o jesieni jeszcze nie chce myśleć, bo oznacza koniec wakacji;)
      Buziaczki:)

      Usuń
  13. Pająk - BRRRRRRRRrr ale cała reszta pięknie uchwycona ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu piękne zdjęcia choć ja z tych stworzeń to kwiatki wolę ;) A randapem próbowałaś, a może zdejmij wierzchni kawałek ziemi może uda Ci się usunąć grzybnie ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się wygrzebywać razem z grzybnią, ale ciężko jest, bo rosnie w krzewach lub w bylinach:(
      Dziękuję Beatko:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Ależ masz cudne pajaki! ten biały zachwyca! Masz też wprawne oko , zobaczyłas go na kwiatku w tym samym kolorze:) Nie mam arachnofobii:) Nie lubię ślimaczków bo sa szkodnikami, podjadają roslinki, ale też sa urzekające. Kwiaty pieknie kwitną, ot LATO!
    Aniu, obserwuję takiego bloga: http://lukaszluczaj.pl/sromotnik-bezwstydny-smaczny-grzyb-jadalny/ . Jest strona o sromotniku bezwstydnym okazuje sie, że możemy go jeść:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Aniu że młode jaja możemy jeść, ale wolę go nie mieć i nie jeść;)
      Buziaczki:)

      Usuń
  16. podziwiam jak zawsze Twoją umiejętność obfocenia malutkich drobiazgów

    OdpowiedzUsuń
  17. O mamusku jakie cudne fotki. Chyba pomyliłas zawod i rozminełas sie z powolaniem. Robisz genialnbe zdjecia i powinnas te umiejetnosc wykorzystac bardziej profesjonalnie. Jakies czasopismo?. Pajakow nie lubie, choc ten bieluski ma taki niewinny wyglad. Reszta fruwajacych i pelzajacych mi nie przeszkadza, dopoki nie żądli. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczne zdjęcia!!! Urodzony fotograf z Ciebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na sromotnika sprobowałabym jakiś środek grzybobójczy,taki,jakiego używa się np.na szarą pleśń. Zdjęcia cudne. Pająki też.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję, skorzystam, chociaż na razie (żeby tylko nie zapeszyć) nie wyrastają nowe. Może wytrwałym wyrywaniem pozbyłam sie go..., oby;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)