Obserwatorzy

poniedziałek, 16 marca 2015

To ja, Kajtek, pamiętacie mnie ?



Nareszcie Damian przywiózł go na sesję zdjęciową;) 

Całą zimę mieszkał w kotłowni, dlatego brudas z niego niesamowity;)








Nie wiem co z nim będzie dalej, bo gniazdo go nie interesuje. Jest królem podwórza. Chodzi, kontroluje, podgląda, co może to kradnie hihi, Gdy Damian robi coś przy samochodzie, Kajtek chodzi wokół, podgląda, nagle łapie jakąś część i ucieka...
Może, gdy spodoba mu się jakaś piękna bocianica, poczuje zew natury;)

Nie mam dziś weny do pisania:(
Popracowałam solidnie w ogrodzie i częściowo przy likwidacji oczka... mogę powiedzieć, że teraz wiem dokładnie ile mam kości, kosteczek, mięśni itp. hihi.

Pozdrawiam cieplutko:)

21 komentarzy:

  1. Ależ piękny kawaler z tego Kajtka wyrósł ... żony mu trza ... bo się chłopisko zmarnuje ... hihi
    Anuś, dzięki za zdjęcia, są autentyczne a w realu ciężko spotkać boćka oko w oko - super ... mogłam go dokładnie obejrzeć ...
    Ja jutro zamierzam wyruszyć na działkę, mamy dwie wielkie roboty do wykonania, bo potem będzie za późno.
    Buziaczki, pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę hihi, żony mu trza;)
      Weekend znów zimny...wrrr, kiedy ja to wszystko ogarnę:(

      Usuń
  2. Anuiu ależ fotogeniczny ten kawaler,i jak Ci się pieknie ustawiał. Najwaznijesze ze spokojnie przezimował a piórka szybko nabiora pieknego blsku na wiosennym słoneczku.
    Fajnie że masz takiego mieszkanca w ogrodzie. A może on uwielbia stan wolny i nie szuka żony ;-)
    Pozdrawiam serdecznie
    BYle do wiosny !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, może woli być singlem, to teraz modne;)
      Aniu, on nie mieszka u mnie, tylko u Andżeli chłopaka;)

      Usuń
  3. Piękny wyrósł :) Właśnie zastanawiałam się co u niego słychać. Po sąsiedzku mam gniazdo bocianie ale jeszcze nigdy nie widziałam bociana z tak bliska. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że czułam respekt przed jego dziobem, ale jak już żeśmy się zakumplowali hihi, to mogłam go głaskać:)

      Usuń
  4. Kajtek jest świetny i zazdroszczę mu tej zimy spędzonej w kotłowni, bo strasznym zmarzlakiem jestem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja chce żeby wiosna już przyszła :)
    Kajtek jest cudny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wdzięczny obiekt do fotografowania:) I jak dumnie pozuje:) Może by jakoś dał się namówić do pomocy przy pracach ogrodowych.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę że Kajtuś jest w świetnej formie. Mam nadzieję, że znajdzie sobie jakąś partnerkę!
    Łączę się Aniu z Tobą w bólu. Po wczorajszym popołudniu w ogrodzie moje ciało dziś cierpi okrutnie. Kręgosłup wyraźnie zapomniał o pracy w ogrodzie. Mam nadzieję, że szybko wrócę do formy! Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. No zanim on w zaloty pójdzie to niech się wykąpie bo nie wiadomo czy to bocian biały czy może czarny, hihi a może nowy gatunek - bocian szary:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak można by o Kajtku zapomnieć :) Deszcz po nim parę razy popada i będzie biały :)
    Pozdrawiam Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja pierniczek,ten Kajtek nadal z Wami,ale macie fajowo.Możesz Aniu bawić się nadal w ornitologa i podglądać jego obcowanie z innymi zwierzakami na podwórku ,jeśli tylko takie masz.
    i jeszcze coś , dla bociana nie oddam Stefana haha,nie ma takiej opcji,nie będzie jadał żabek
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super! Nawet myślałam co z tym bociankiem i proszę, już wiem:) Mój Ziutek też przezimował, możemy się cieszyć obie z naszego przychówku:)
    Buziak.

    OdpowiedzUsuń
  12. Słodki Kajtuś :) deszczyk spadnie to się wykąpie :) już zaczyna czyszczenie, a jak pięknie pozuje :) Chciałabym mieć takiego w swoim ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnego masz kumpla:) A jaki z niego wdzięczny model:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chłop jak się patrzy, uroku ma aż w nadmiarze ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia i kawaler nadobny. I chyba tak będzie - jeśli go kobieta nie skusi, to nadal na podwórku będzie rządził :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No i proszę nieźle wyrósł i jaki dostojny tylko jak to oczko zniknęło to gdzie będą żaby siedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. szlauchem go! ;-)
    fakt, ućmoruchał sie trochę

    a może on jakiś taki metroseksualny ;-)
    albo za dobrze go karmicie i stwierdził, że ... gdzie mu będzie lepiej ;-D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)