Obserwatorzy

niedziela, 8 marca 2015

Dziewczęce sóweczki

Witajcie:) Wracam po krótkiej przerwie z radosnymi sóweczkami;)

Na Dzień Chłopca zrobiłam moim uczniom sówki, musiały również powstać dla dziewczynek ... oto wersja dziewczęca ;)




Za oknem wiosna...
Nad polami śpiewają skowronki, gdzieś za lasem krzyczą żurawie, codziennie przelatują klucze dzikich gęsi.

Na parapecie: sałata, roszponka, rukola i szpinak

Poczyniłam następne wiosenne zakupy. Nie wiem gdzie to posadzę, ogród mały, a rozciągać się nie chce, ale nie mogłam przejść obojętnie;)


W ogrodzie z każdym dniem odkrywam nowe oznaki wiosny...











 Z okazji naszego święta życzę Wam moje kochane Kobietki, by każdy dzień składał się z samych radosnych chwil:)


Pokażę Wam jeszcze koszulkę jaką dostałam od syna;) Napis sama wybierałam hihi.
Pozdrawiam cieplutko:)

30 komentarzy:

  1. Sówki urocze :)) Kwiatuszki pięknie zaczynają kwitnąć :) Koszulka super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczynki na pewno bardzo się ucieszą, super mieć taką nauczycielkę.
    Pszczółki już nektar zbierają, wiosna ani chybi :))))))))))))
    Koszulka fajna, ja o sobie zawsze mówię: jestem złośliwa? Nigdy nie mówiłam, że nie jestem :)
    Pozdrawiam serdecznie Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne sówki :) a koszulka to cała prawda :) ale ja jestem taka sama. Jaka mama taka córka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, czysta mamusia hihi;)

      Usuń
  4. Śliczniusie te sówki Aniu! Koszulka fajna. Czy Ty na prawdę jesteś jędzą? Pięknie budzi się Twój ogród.
    Miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko wówczas gdy ktoś już tak naprawdę konkretnie nadepnie mi na odcisk, a może ogon, bo ja skorpionik;)
      Buziaczki Ewuś:)

      Usuń
  5. Pięknie u Ciebie wiosennie, u mnie jeszcze tak kwiatki nie wychodzą.Koszulka jest super,można powiedzieć bomba.A sówki ,śliczne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zacznę od koszulki, bo jest odlotowa, sama chętnie bym taką nosiła, tylko obawiam się czy moje dorosłe dzieci, zaakceptowały by zdanie zamieszczone na niej. Wnuki jeszcze czytać nie potrafią, to by nie zrozumiały kontekstu.
    Szydełko w Twoich rękach cuda działa. Te sóweczki, breloczki są kapitalne, a że ja ostatnio od szydełka się nie mogę uwolnić, to pozwolisz, że troszkę je od Ciebie odgapię, na własną "modłę". Zapewniam, że nie będą takie same.
    Na Twój ogród, to tylko tęsknym okiem mogę zerkać, bo widoki z mojego okna pokoju, to dachy i ściany bloków mniejszych i większych, a drzewa jeszcze bez liści, to daleko na horyzoncie.
    Odpowiadam Ci również tutaj, kanwa 20 ct to 80 krateczek na 10 cm i bywa czasem sztywna, albo miękka, wyszywam na niej w 1 nitkę, chociażz niektóre kolory muliny są tak cienkie, że wypadałoby w dwie nitki haftować.
    Pozdrawiam gorąco.)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu bardzo mi sie podoba Twoja wiosna w ogródku ,a te sówki to juz mistrzostwo świata. Fajnie jest miec taką Panią co robi prezenty :-)
    Pozdrawiam i spokojengo tygodnia życze.


    OdpowiedzUsuń
  8. Ale Twoje dzieciaczki to mają fajną Panią! Sówki śliczne.
    Koszulka rewelacyjna:)
    U mnie jeszcze wiosny nie widać ale może niedługo też pojawi się.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu sóweczki dla dziewczynek są śliczne :) Rozpieszczasz swoich uczniów ;) Z Ciebie nie jest żadna jędza tylko fantastyczna kobietka :)
    Twoja wiosna w ogródku jest piękna i Ci zazdroszczę... u mnie jeszcze jej nie widać.
    Pozdrawiam cieplutko :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne sówki :-) Wspaniałe prezenty na dzień kobiet :-)
    Jak cudnie kwitną kwiaty w Twoim ogrodzie... uwielbiam wiosnę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. O jak piękna wiosna u Ciebie. Ciemierniki i pszczoły, super. A sóweczki śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Małą Mi :) - koszulka jest przecudna. Zazdroszczę.
    Sóweczki na pewno dziewczynki zachwyciły. A wiosna już pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Zacznę od ogrodu, bo szczęka mi opadła na widok cudnych wiosennych zdjęć i rosnących kwiatków :) U mnie tak będzie pewnie za miesiąc, teraz jeszcze śniegu troszkę leży.
    Sówki przepiękne :) dziewuszki musiały piszczeć z radości na ich widok :) Fajną koszulkę sobie wybrałaś, dobrze, że nie trzeba być jędzą aby ją nosić hehe
    Ty też żyj radośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również zazdroszczę ogrodu! Nie ma nic lepszego niż hodowanie i pielęgnowanie sobie własnych warzyw czy roślin!

    Co do Sówek - są po prostu PRZECUDOWNE!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne sówki :-)
    A ogód mały to ja mam , bo Ty chyba masz jednak większy od mojego...:-)))
    Szkoda,że nie są z gumy :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Anulka sówki są rewelacyjne ,ale to Ty jesteś number one ,bo dzieci mają tak wspaniałą panią co dba o nich przy każdej najmniejszej okazji.
    U mnie w ogródku tylko przebiśniegi i jakieś małe pierwiosnki,czyli wiosna idzie na całego.
    Koszulka od synusia zarąbista ,ja też jestem jędza haha:)
    Buziam słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sówki urocze, wiosna piękna, a z napisem na koszulce zgadzam się w całej rozciągłości.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sówki jak najbardziej dziewczęce,bo dziewczynki lubią róż i już;)
    U nas pewnie też są oznaki wiosny,ale jest tak wietrznie i zimno,że szukać się ich nie da;)

    OdpowiedzUsuń
  19. łał Aniu kiedy Ty masz czas na tworzenie tylu wspaniałości - przepiękne sówki :)))) a wiosna cudna - moja troszeczkę słabsza jest ;) haha jędza niewierze chyba że słodka :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne sówki, z pewnością się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sówki super. Przymus kupowania nowych roslinek świetnie rozumiem, od m-ca przechodzę katusze wybierając, a raczej rezygnując z różnych odmian ziół i kwiatów, które chcę mieć, a na które brak miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojejku ,sówki moje ulubione i jakie śliczne:)Jakie ładne kwiaty wychodza z ziemi ,nawet owad sie obudził hihihi,znudził mu sie sen zimowy:)A co do zakupów to mam też manie kupowania a potem nie wiem gdzie co zasadzić:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Aniu:) Sówki rewelacja, są boskie, widzę, że już wchodzą witaminki w doniczkach - super, a zdjęcia wiosenne jak zwykle piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu,
    niewielu jest takich nauczycieli, którzy podchodzą z cały sercem do swoich uczniów... Ty jesteś niezawodna. Zawsze pamiętasz o różnych okazjach. I to jest bardzo piękne.
    Zaciekawił mnie szpinak na rozsadę. Nigdy go tak nie sadziłam. Zazwyczaj prosto do gruntu. Chociaż ostatnio mam z nim problemy.
    Dziękuję za życzenia z okazji Dnia Kobiet. I Tobie również życzę wszystkiego najlepszego.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  25. ty jesteś jedyna w swoim rodzaju i podejrzewam, że twoje uczniaki cię uwielbiają :-)

    ciekawe jak będzie ci się sprawowało to kiwi :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)