Obserwatorzy

sobota, 31 lipca 2021

Kartki według mapki i przeczytane

 Witajcie!

Zjawiam się na ostatnią chwilę z karteczką na zabawę. Niestety, tym razem jedną, którą i tak zrobiłam dwie godziny temu, więc jeszcze gorąca. 

Wybrałam drugą mapkę. Żółty widoczny, a koronka ... z dziurkacza;)



Karteczka oczywiście na zabawę u Ani

Jeszcze tylko pokażę szybciutko co przeczytałam w lipcu.

Zacznę od kryminałów...

Hanna Greń "Miasto głupców" 422 s

To czwarta część cyklu z Dionizą Remańską. Dałam 8/10pkt. Autorka wciąż mnie nie zawodzi.



Hanna Greń "Północna zmiana" 407 s.
Tylko jeden trup, co w kryminałach rzadko się zdarza, ale fajnie się czytało. Może trochę na wyrost, ale też dałam 8/10.


I dwa następne kryminały to druga i trzecia część serii z Leną Rudnicką Kingi Wójcik. Pierwszą część omówiłam w czerwcu. Jeszcze nie byłam przekonana do stylu autorki, ale dałam jej i sobie drugą szansę i powiem Wam, że nie żałuję, dałam im po 7 punktów. Ukazała się już czwarta część cyklu i na pewno po nią sięgnę. 
Kinga Wójcik "Spektakl" 552 s.
Kinga Wójcik "Osadzony" 496 s.




I na koniec literatura obyczajowa - Magdalena Majcher i cykl Osiedle Pogodne. Przeczytałam trzy z czterech tomów (teraz czytam czwarty).

1. "Prawda przychodzi nieproszona" 400 s.

2. "Życie oparte na kłamstwach" 368 s.

3. "Nie czas na tajemnice" 384 s.

Każda część związana jest z trudną, rodzinną historią, w każdym przypadku inną. Ciekawe.







I to tyle na dziś. 

Chciałabym jeszcze podziękować Wam za życzenia imieninowe:) Już od jakiegoś czasu rzadko się udzielam na blogu, a Wy i tak pamiętałyście. Buziaczki:)

Dla Was mój nowy zakup - Strong Annabelle. Szkoda że zdjęcie nie może oddać wielkości kwiatostanów. 




środa, 30 czerwca 2021

Kartki według mapki i przeczytane

 Witajcie!

W dalszym ciągu nie mam czasu na bloga, nawet nie wiem kiedy będę miała, dlatego nawet nie dwa, ale kumuluję wszystko na jeden post w miesiącu. 

Bez zbędnych słów przechodzę do czerwcowych kartek. Z pierwszej jestem zadowolona, z drugiej nie, ale jak już zrobiłam to pokazuję. Kartki są prawie dokładnym odwzorowaniem mapek i zawierają obie wytyczne, czyli jest brąz i motyw deski.





I obie razem

Jeszcze tylko mapka z czerwcowymi wytycznymi do zabawy u Ani

Co miesiąc pokazuję też co przeczytałam, chociaż nie biorę udziału w żadnych zabawach, ale sama chętnie przeglądam Wasze przeczytane książki, więc myślę że i moja relacja komuś się przyda. W maju nie wyrobiłam się, dlatego teraz przedstawię książki z dwóch miesięcy.

Maj spędziłam z Agatą Przybyłek i Jej serią "Miłość i inne szaleństwa":
1. "Ja chyba zwariuję" 384 s.
2. "Wierność jest trudna" 390 s.
3. "Kto by się spodziewał" 384 s.
4. "Miłość i inne nieszczęścia" 368 s. 

Nina, Eliza, Patrycja, Małgosia są siostrami i bohaterkami kolejnych tomów. Wszystko jakoś by się układało, gdyby nie mamusia, która chciałaby im ułożyć życie według własnego scenariusza. Aż trudno sobie wyobrazić jak daleko jest się w stanie posunąć. 

Tej autorki chyba nie muszę zachwalać, powyższa seria również fajna do przeczytania. Dałam jej 7/10 pkt.
Zdjęcia okładek pochodzą z https://lubimyczytac.pl/szukaj/ksiazki, ponieważ w moim zabieganiu zapomniałam zrobić własnych;)





Czerwiec rozpoczęłam książką, której recenzje widziałam na paru blogach...
Jeffrey Archer "Kane i Abel" 620 s.
Rewelacyjna książka! Dałam jej 9/10 pkt. 



Następne pozycje to "Trylogia jabłoniowa" Katarzyny Michalak:
1. "Wiśniowy Dworek" 312 s.    8/10
2. "W imię miłości" 280 s.          9/10
3. "Dla Ciebie wszystko" 304 s. 8/10
Autorka raczej mnie nie zawodzi, tym razem również świetnie się czytało, szczególnie drugą część.







I ostatnia pozycja, tym razem kryminał - Kinga Wójcik "Poryw" 496 s. To pierwsza część cyklu z komisarz Leną Rudnicką. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, nieźle się czytało, ale nie zostałam porwana tak jak przez Greń, Puzyńską czy Czornyja. Dałam 6/10pkt, ale dam jeszcze szansę i  przeczytam dwie pozostałe.


Na ten miesiąc to tyle. Pozdrawiam Was cieplutko. Trzymajcie się :)

niedziela, 9 maja 2021

Kartki według mapki

 Witajcie!

W tym miesiącu jakoś szybciej wyrobiłam się z kartkami, może dlatego że pasowały mi kolory, no i jedna mapka jest moja;) 

Bez zbędnych słów przechodzę do prac...

Kartki spełniają wszystkie wytyczne.

Pierwsza mapka...



Druga mapka...




I mapki do zabawy u Ani

Przy okazji pokażę parę innych swoich prac. To nie wszystkie, bo zawsze czekam by minęła impreza, na którą są robione. 




Dla bliźniaków...






Na zakończenie box...





Na koniec pokażę Wam jeszcze sarenki, które spokojnie żerują na okolicznych polach...




Dziękuję, że zaglądacie do mnie, mimo mojej zmniejszonej aktywności:) Mam nadzieję, że nadejdzie czas, gdy będę mogła sobie spokojnie zająć się swoimi pasjami, bo na razie robię wszystko w tempie ekspresowym;)
Miłego dnia:)