Obserwatorzy

niedziela, 20 stycznia 2013

Kurs haftu krzyżykowego cz.III

Zapraszam na trzecią część kursu:) Poprzednie części w pasku bocznym po lewej stronie:)
Dziś określanie potrzebnej ilości kanwy, zaczynanie i zakańczanie wyszywania.

Określanie potrzebnej ilości kanwy
Wyszywamy na podstawie schematu graficznego, który naniesiony jest na kratki - każda kratka to jeden x.


Często, oprócz liczby ściegów, np. 50 x 70  podany jest też rozmiar wzoru na danej kanwie, gdy tego nie mamy możemy określić samodzielnie. W części pierwszej podawałam rozmiary kanw i wyjaśniałam, że numer kanwy to ilość krzyżyków na cal, czyli w przybliżeniu na 2,5cm.

Przykład 1
Liczba ściegów we wzorze "Kurczaczek" 50 x 70
Kanwa 14
Obliczamy:
szerokość 50 : 14 = ok.3,6 x 2,5cm = 9cm
wysokość 70 : 14 = 5 x 2,5cm = 12,5cm
Kurczaczek na kanwie 14 będzie miał rozmiar 9cm x 12,5cm

Przykład 2
Liczba ściegów we wzorze "Kurczaczek" 50 x 70
Kanwa 18
Obliczamy:
szerokość 50 : 18 = ok.2,80 x 2,5cm = 7cm
wysokość 70 : 18 = ok.3,9 x 2,5cm = ok. 10cm
Ten sam Kurczaczek na kanwie 18 będzie miał rozmiar 7cm x 10 cm

Należy pamiętać, że do każdego wymiaru trzeba dodać kilka centymetrów na wykończenie. W przypadku większych obrazów dodaję  ok.15 cm, przy małych hafcikach np. na karteczki wystarczy 4 cm.

Mam nadzieję, że czytelnie to wyjaśniłam:)

Różne sposoby rozpoczynania ... i zakańczanie nitki

Sposób 1

Stosuje się go przy wyszywaniu nieparzystą liczbą nitek. Jak zaczniecie sprawnie wyszywać, nawet nie będziecie musiały robić pęczka, chodzi o to, by przykryć(zaszyć) część nitki.
Z muliny bierzemy pasemko ok. 60cm (zależy jaką długością nitki dobrze Wam się szyje) z niego wyciągamy pojedynczo nitki - ja w tym wypadku wyciągam trzy - składam razem, nawlekam na igłę, na jednym końcu robię pęczek - później go usunę...


 Wkłuwam igłę od góry parę kratek do przodu(pęczek jest na prawej stronie)... przejeżdżam dołem do miejsca, od którego chcę zacząć ...

 ... i szyję xxx zaszywając przeciągniętą pod spodem nitkę...
 ...tak wygląda na lewej stronie...
 Gdy dojadę do pęczka ucinam go - początek nitki mam już zaszyty... i wyszywam dalej.
 Kończąc nitkę - przeciągam igłę pod kilkoma nitkami na lewej stronie...

 ... ucinam i  mam już wyszytą część hafciku bez pęczków, bo o to właśnie chodzi.


Sposób 2

Ten stosujemy przy parzystej liczbie nitek... tu pokażę na przykładzie wyszywania dwoma nitkami.
Z muliny odcinam podwójną długość pasemka - jeśli w poprzednim sposobie wzięłam 60cm to teraz 120cm...
 ... wyciągam jedną nitkę...
... składam razem jej dwa końce...
 ... z drugiej strony powstaje pętelka...
 ... ten koniec, gdzie miałam dwie nitki nawlekam na igłę
 Rozpoczynam wyszywanie od lewej strony - przeciągam nitkę, ale nie do końca...
 ... ma zostać pętelka
 po prawej stronie wbijam igłę po przekątnej (zgodnie z regułą stawiania xxx)
 mam już igłę z nitką ponownie na lewej stronie - przeciągam ją przez pętelkę i zaciągam...
 mam już umocowaną nitkę bez pęczka...
 ... mogę wyszywać dalej. Kończymy tak jak w sposobie pierwszym.
Mam nadzieję, że jest to czytelne, mimo że jakość zdjęć jak zwykle fatalna, ale nic nie mogę na to poradzić.

Myślę, że będzie jeszcze czwarta i ostatnia część kursu - o czytaniu wzorów.
Jeśli macie jakieś pytania bardzo chętnie odpowiem tu, albo w czwartej części.
Miłego wyszywania:):):)

sobota, 19 stycznia 2013

Tęczowy szal

Koleżanka mieszkająca w Szkocji jest zmarzluszkiem... spytała czy mogłabym jej zrobić duży, tęczowy szal(jak jest biało i zimno, to marzą nam się kolory)... miał być długi na 2m i szeroki na 70-80cm. Miałam z nim trochę kłopotu, bo ja na drutach z żyłką nie potrafię, z przeliczaniem też mam problem - jestem ot tak sobie dziergająca lewo-prawo. Początek robótki pokazywałam Wam w którymś z listopadowych postów, ale po zrobieniu pierwszego koloru okazało się, że szal ma 140cm szerokości... z bólem serca sprułam i zaczęłam od nowa. Wymyśliłam sobie, że tęcza ma 7 kolorów, więc zrobię każdego ok.30cm i będzie okey... niestety, po dziergnięciu kilku pasów szal przestał mi się podobać, dopiero wtedy pomyślałam, że mogłam robić węższe pasy i kilka razy powtórzyć zestaw barw, ale już nie prułam - nie miałabym siły zaczynać od nowa... no i męczyłam się, bo chyba wiecie jak to jest robić coś, co nam się nie podoba.
Ostatecznie wyszedł mi szeroki na ponad 90cm, z długością już nie wiem, ale chyba było około 2 metrów.
Dwa tygodnie temu skończyłam, zapakowałam i poleciał w długą drogę... wczoraj dowiedziałam się ze dotarł, dlatego dziś mogę pokazać.... Dodam jeszcze, że koleżanka zasługuje na co najmniej kilka takich szali - jest Aniołem moich Niteczek!




Do kompletu powstały mitenki...
 ... z tymi też miałam problem - brakło włóczki hehe, ale jak widać coś tam wykombinowałam...


Za oknem biało i mroźno ... dziś -12 i znów sypie śnieg. Sikorki i dzwońce to już moi stali bywalcy...


Dziękuję że do mnie zaglądacie i zostawiacie miłe słówka. Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu:):):)

czwartek, 17 stycznia 2013

Biżutkowo

Dziś miała być 3 część kursu, ale widzę że nie ma zainteresowania, a dla mnie to ogrom pracy i poświęcenie czasu, który mogę wykorzystać w inny sposób, dlatego dziś, a właściwie od wczoraj zajęłam się kolczykami i innymi pracami, które będą długo, oj długo wykonywane.





 ... i jeszcze takie szydełkowe maczki...
 Lubię od czasu do czasu je składać - to taki przerywnik i odstresowacz.
Pozdrawiam cieplutko:):):)

środa, 16 stycznia 2013

Kurs haftu krzyżykowego cz.II


Zapraszam na drugą część kursu. Od razu przepraszam za jakość zdjęć, ... aparat sfiksował, robiłam wiele fotek jednego ujęcia i w końcu dałam za wygraną.
W pierwszej części  omówiłam materiały i przybory, dziś: dobieranie liczby nitek do kanwy i stawianie pierwszych krzyżyków ...

Ustalenie liczby nitek 

Pasemko muliny składa się najczęściej z  6 nitek…

W zależności od rozmiaru kanwy stosujemy następującą liczbę nitek…
Kanwa 11 – 3-4 nitki
             14 – 2-3 nitki
             16 - 1-2 nitki
             18 – 1 nitka
Od razu zaznaczę, że nie należy sztywno trzymać się podanych  liczb,  można wcześniej zrobić haft próbny, czyli sprawdzić na małym kawałku kanwy iloma nitkami szyć, by haft nie był zbyt ścisły, ani przeciwnie - by nie było prześwitów.

Różne sposoby wyszywania

Są różne sposoby wyszywania xxx, postaram się pokazać obrazowo dwa z nich... 
Należy pamiętać, że obojętnie jaki sposób wybierzemy, musimy go stosować na całym hafcie, tzn. nie można zmieniać kierunku ukośnych nitek, tak zwanych beleczek.

1)Pokażę na schemacie graficznym... wyobraźmy sobie, że jedno okienko kanwy, to mój narysowany kwadrat - specjalnie go powiększyłam, by było czytelniej. Cyfry pokazują kolejność wbijania igły, czyli zaczynamy od prawego dolnego narożnika 1 (igła wbijana od spodu) i jedziemy do lewego górnego narożnika 2 (igła wbijana od góry)...może brzmi to przerażająco, ale w praktyce jest proste - zawsze zaczynamy wbijając igłę od spodu, potem zwracamy uwagę, po której stronie kanwy jest nitka, jeśli u góry, wbijamy od góry, jeśli na lewej stronie, czyli na dole - wbijamy od dołu...


Następnie od spodu w lewy dolny narożnik 3 i górą przejeżdżamy do prawego górnego narożnika 4 ... mamy już jeden krzyżyk... ot cała filozofia hehe

Możemy od razu wyszywać krzyżykami, ale wygodniej jest, szczególnie przy zapełnianiu większych części tym samym kolorem, wyszywać ukośne beleczki 1-2, przy czym zobaczcie -  narożnik 3 jednego krzyżyka, jest również narożnikiem 1 drugiego krzyżyka... pokażę to na kanwie - specjalnie wyszywam bardzo dużymi krzyżykami by było czytelne, ale normalnie wyszywamy na tym maciupeńkim okienku...
Prowadzimy więc beleczki tak jak widać... 

 ... gdy dojdziemy do końca rzędu który chcemy wyszyć, wracamy nakrywając beleczkami w drugą stronę, czyli 3-4
 .. no i mamy krzyżyki...
 Teraz jest problem - chcemy postawić następny krzyżyk w kratce powyżej(z niebieskim x), ale kończyliśmy w punkcie 4, który jest zarazem 1 następnego x...
 .. w tym wypadku zamiast zaczynać w punkcie 1, zaczniemy w 2 ( to nie jest zmienianie kierunku beleczki, o którym pisałam że nie wolno, ta beleczka i tak biegnie w tym samym kierunku i jest pod spodem, czyli okey)...

 ...następny x możemy już normalnie od 1 do 2
 no i jedziemy w drogę powrotną nakrywając poprzednie beleczki.

Normalnie będzie to wyglądało tak...




2) Drugi sposób to rozpoczynanie x od innego narożnika ... przypominam tylko, że na jaki sposób się zdecydujecie, taki trzeba stosować w całym hafcie.




Jutro przygotowanie nitek i różne sposoby rozpoczynania i zakańczania ściegu.