Obserwatorzy

niedziela, 3 lutego 2019

Kapciuszki z pomponami

Mój debiut kapciuchowy pokazywałam tutaj, dziś następne, ale na pewno nie ostatnie.
Tym razem z pomponami.


Drugie zrobiłam dla Filipa, sam wybrał kolor;)  Niestety zrobić niebieskościom zdjęcie, szczególnie przy tej pogodzie, to jest sztuka!
Chyba się spodobały, bo następne mają być czerwone;)
Pozdrawiam cieplutko:)

20 komentarzy:

  1. Jakie fajne kapciuszki Aniu zrobiłaś, a te pomponiki dodają im uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, cudowne te kapciuszki i oczywiście niebieskie najładniejsze:)
    Uściski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czadowe kapciuchy. Niebieskie najlepsze, ktoś ma dobry gust:-) Zrobię sobie takie, kiedyś;-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu śliczne są Twoje kapciuszki. Pompony czynią je jeszcze ładniejszymi. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. No i zaraz radośniej w domu się robi, kiedy rodzinka takich kapciuszków używa!
    Brawo Aniu!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe kapcioszki Aniu.:) Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne i na pewno bardzo ciepłe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu świetne są z tymi pomponami .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne, cieplutkie kapcioszki!
    A ja właśnie złapałam za druty i robię zakolanówki dla córki. Jak wyjdą, to się pochwalę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyszły świetnie, no i fajny sposób na resztki włóczki, a i ciepło w nóżki:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Super kapciuszki,można wykorzystać resztki włóczki,szczególnie przy tych mniejszych :)
    Serdeczności przesyłam Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu świetne te łapcie. Pamiętam niegdyś robiłam podobne na drutach. To były czasy. Rób ich więcej. Są bardzo wygodne i cieplutkie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super kapcie łatwe w wykonaniu oj powinnam się skusić na takie i coś wreszcie stworzyć haha ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)