Obserwatorzy

czwartek, 6 czerwca 2013

Mam i ja!!!

Długo marzyłam, zastanawiałam się, podglądałam u Was, w końcu dojrzałam do kupna! Właściwie to zajrzałam do mojego ulubionego sklepu internetowego by zakupić córci kanwę, ale jak zobaczyłam młynek dziewiarski(bo o nim mowa) to już nie odpuściłam - zamknęłam oczy, zamówiłam i od wczoraj go mam!!!


Będą makaroniki!!!!!!!!!!
 Oczywiście kanwę też zakupiłam, córcia już wyszywa "Kwiaty jabłoni"
Ja nie lenię się, też coś robię, ale to niespodzianka, więc nie mogę zdradzić, póki nie skończę i nie dotrze do zwyciężczyni mojego candy.

U mnie zimnica, palę w piecu, temperatura na zewnątrz dochodzi do 12-15 stopni, słoneczka na dłuższy czas nie widziałam już ho ho, albo dłużej... na szczęście od wczoraj nie pada, wiec szalałam w ogrodzie.
Rośliny, w przeciwieństwie do mnie, nie narzekają, jakoś radzą sobie z tymi opadami ...

Przetacznik rozesłany... uwielbiam jego niebieskie kwiateczki.
 Dziś pokażę moje hosty...



Plantaginea - hosta o białych, pachnących kwiatach
 I cała moja kolekcja...




 I taki widoczek - jałowiec i len trwały
 Na zakończenie moje cudeńko - zawilec Polish Star

Jeszcze się pochwalę... jakiś czas temu dostałam wyróżnienie od Ewelinki
Koniecznie do niej zajrzyjcie - robi cudowne kartki!!! Ewelinko, bardzo dziękuję:)
Obiecuję, ze w następnym poście spełnię wymagania jakie się z tym wyróżnieniem wiążą. Dziś wyszedłby mi za długi post, a zaraz uciekam na przedstawienie.

Dziękuję że do mnie zaglądacie i życzę miłego dnia, a przede wszystkim słoneczka:)

sobota, 1 czerwca 2013

W Dniu Dziecka...

... pokażę pracę mojej córci.
To 21-letnia panna i stwierdziła, że jest już za dorosła na obrazki z pieskami i kotkami jakie dla niej wyszyłam - czas zmienić wystrój pokoju.
Chce wyszyć serię B. Sikory: "Kwiaty magnolii", "Kwiaty jabłoni", "Kwiaty wiśni"... magnolia już skończona


Pięknie to wyszło, prawda??? Jestem z Niej bardzo dumna!!!

Ja coś robię, ale póki co - nie mogę pokazać;)

Przeczytałam

Od czasu do czasu lubię sięgnąć po tę autorkę. Dla miłośników thrillerów medycznych, bardzo ciekawa pozycja!

A teraz znów ogrodowo...
Obiecałam sobie, ze już niczego nie kupię - wyszłam na ryneczek po coś innego, wróciłam z roślinkami hehe... na szczęście planowane zakupy też zrobiłam.
Kupiłam taką trójkolorową dąbrówkę...
 ... i stewię
Stewia, to bardzo wartościowa roślina.  To naturalny słodzik, zawiera 0 kalorii, obniża ciśnienie. Liście można dodawać do kompotów, ciast, herbat... w sumie do wszystkiego, co słodzimy.

I parę fotek z ogrodu...
Rododendrony i azalie






Codziennie rozkwitają też nowe irysy






Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca:)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających i życzę słoneczka, bo chyba wszyscy odczuwamy jego niedobór:):):)

sobota, 25 maja 2013

Ciągle pada...

... już od kilku dni, a przy tym zimno jak w listopadzie!!!
Może i nie ma tego złego, bo przynajmniej mogę poświęcić więcej czasu na robótki.
Ostatnio zrobiłam parę karteczek, wszystkie już dotarły do adresatek, więc mogę pokazać...
Jakiś czas temu, jedna z moich ulubionych klientek zamówiła karteczki dla swoich córek... troszkę to trwało, bo i remont, i ogród, i Komunie, ale w końcu zrobiłam, wysłałam, mam nadzieję że się spodobają...

 Powstały też karteczki imieninowe dla moich dwóch wspaniałych Asiulek...

 ... i z rozpędu dwie następne... na serduchach będą odpowiednie napisy, w zależności od przeznaczenia...


Moja kochana, anielska Sabinka zawsze dbała i dba o moją ucztę duchową!!! Znów przysłała mi następną porcję lektur, w tym piątą część serii V.C.Andrews...





Sabinko, jeszcze raz dziękuję :):):)

W ogrodzie z dnia na dzień coraz bardziej kwitnąco i kolorowo. Dziś pokażę moje orliki... jeszcze nie wszystkie rozkwitły, ale i tak jest co oglądać:)








I na zakończenie kule kaliny

Pozdrawiam cieplutko:):):)