Obserwatorzy

czwartek, 21 lipca 2016

Wyzwanie kwiatowe u Agatki

Agatka lipiec ogłosiła miesiącem RÓŻY

Królowa bywa kapryśna, może dlatego tym razem miałam z nią trochę kłopotu. Wykorzystuję jej motyw bardzo często, zarówno na karteczkach, jak i jako dodatek do innych prac. Tym razem postawiłam na haft. Postanowiłam wyszyć  zakładkę, miałam akurat taką potrzebę, no i ... stała się tragedia, ale o tym później. Nie mogłam jej pokazać, dlatego szybko szukałam czegoś innego.

W łapki wpadła mi serwetka, jaką dostałam kiedyś od coricamo. Wyszyłam, ... nie jest zła, ale szału nie ma. Ciężko się wyszywa bez dziurek na krzyżyki, trzeba uważać by były równe, starałam się, ale i tak nie są idealne.


Serwetka wielkości ok. 23cm x 23cm.
Nigdy nie wyszywałam serwetek, bieżników itp., bałam się lewej strony. Nie jest idealnie, ale mam nadzieję że nie ma też tragedii;)
 Wzór czytelny, muliny dokładnie ponumerowane i przede wszystkim wystarczająca ilość. Wyszywałam dwoma nitkami, myślę że jest wystarczająco, i zostało tyle nitek.



Z wyzwania wywiązałam się, dlatego przejdę teraz do mojej porażki.
Jak wspominałam, chciałam wyszyć różaną zakładkę, co więcej - wyszyłam ją. Pełna zapału włożyłam do wody by przepłukać, no i tragedia - czerwony kolor zabarwił kanwę wokół róż:( Szybciutko złapałam vanish, co prawda róż trochę się sprał, za to puścił zielony...wrrr, haft do wyrzucenia:(
Na zdjęciach może aż tak tego nie widać, zresztą spierałam jak mogłam, ale i tak praca poszła na marne:(


No cóż, może dzięki temu wyszyłam w końcu serwetkę;)
Na koniec parę róż z ogrodu...



Pozdrawiam cieplutko:)

31 komentarzy:

  1. Piękny hafcik! Super zdjęcia! Pozdrawiam!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna ta serwetka, a zakladka tez ladna nie wyrzucaj, z pewnoscia przyda sie przy czytaniu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna serwetka, ale zakładka też!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem serwetka jest piękna i ładnie wyszła. Bardzo mi się podoba też sama serwetka na której wyszyłaś różyczkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwetka jest bardzo ładna, jej lewa strona też wyszła Ci fajnie:-)
    Zakładka źle nie wygląda. Cudne róże:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prace śliczne, a kwiaty cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu no trochę szkoda tej zakładki, bo wzorek jest śliczny, ale myślę że i jest tego plus taki że serwetka doczekała się wyszycia. U mnie nie miałaby szans bo moje lewe strony do pokazania sie nie nadają, zwłaszcza jak haft ma dużo kolorów :-). Serwetka wyszła super.
    A Twoje ogrodowe różyczki są przepiękne.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu serwetka wyszła Ci cudnie, mimo że, nie było dziurek, a zakładki troche szkoda, no ale czasami tak bywa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Serwetka wyszła piękna i taka ma być, jak jest za idealnie to też niedobrze...
    A tego pofarbowanego to nie widać, może nie wyrzucaj ?
    Będzie po prostu z innym odcieniem ?
    Pozdrawiam serdecznie Aniu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie nie oddaje dokładnie, ale w rzeczywistości widać:( Na razie pójdzie "do szuflady", może kiedyś coś wymyślę, a może specjalnie zafarbuję;)
      Pozdrawiam Krysiu:)

      Usuń
  10. Aniu, powiem szczerze, że zupełnie nie widzę tych zafarbowań na zakładce. A serwetka jest prześliczna.
    Róże ogrodowe - cud natury!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym problem że ja widzę i dla mnie to nie do przyjęcia.
      Dziękuję Gosiu:) Buziaczki:)

      Usuń
    2. właśnie! specjalnie zafarbuj.... i ... "taki był zamysł autora"! ;-D

      Usuń
  11. Serwetka wyszła Ci rewelacyjnie. Szkoda, że zafarbowały Ci te muliny w zakładce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu zawsze jest tak że to twórcy widzą braki i niedoskonałości, inni juz nie:)
    I tak jest w przypadku zakładki- mnie sie bardzo podoba :)
    a serwetka też wyszła pięknie:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam na tej zakładce żadnych przebarwień nie widzę, jest piękna, szkoda ją wyrzucać :) Od jakiegoś czasu podziwiam zdjęcia Twojej działeczki i cudnych roślin, jeśli znasz się trochę na nich wpadnij do mnie, dodałam post i mam kilka pytań... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne róże i te haftowane i te żywe

    OdpowiedzUsuń
  15. Na zdjęciach wcale nie widać przebarwień, szkoda Twojej pracy:( Serwetka cudna!!! Krzyżyki równiutkie, że hej!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajna jest ta serwetka :) A z haftem mimo wszystko coś wymyślisz, masz zawsze tyle fajnych pomysłów że na pewno coś fajnego powstanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oba wzory bardzo ładne, ale ten z zakładki podoba mi się bardziej - szkoda, że puścił farbę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale tego zafarbowania na prawdę nie widać? :)
    Za to serwetka jest cudna. Jest szał kochana i szał i wow :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna serwetka i śliczna zakładka! Przepiękny haft i przepięknie haftujesz Aniu!!! Róże w ogrodzie...cudeńka!!!
    Pozdrawiam, buziaki przesyłąm:)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne :) taką serwetkę też kiedyś wyszywałam, efekt jest wart pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO,
    Radości, szczęścia moc,
    Słoneczka wesołego,
    Snów pięknych co noc!
    Śpiewając, idź przez życie,
    Rozkwitaj jak ten kwiat
    Przy dobrym apetycie
    I w zdrowiu sto lat!
    :):):) buziaki:):):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne różane prace! wszystkiego co najlepsze z okazji imienin! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje róże są przepiękne, a serwetka wyjątkowa!

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna serwetka, naprawdę pięknie wyszła, wiem jak te krzyżyki się wyszywa na innym materiale niż kanwa. Różyczka na zakładce także śliczna. nie widać, ze mankamentu zafarbowania.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne róże, i ta na serwetce i na zakładce.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)