Obserwatorzy

sobota, 14 stycznia 2017

Następny ananasek

Obiecałam córci i zrobiłam;) Powiem Wam, że podoba mi się dzierganie tego wzoru i myślę że powstanie jeszcze kilka takich bieżniczków.

Tym razem turecki kordonek: Garden, fioletowo-różowy melanż
szydełko: 1,9
Wymiary: 110 x 22cm



Tu już w miejscu docelowym...

Wzór ananasa na cieniowanym kordonku nie wygląda tak pięknie jak na jednokolorowym, ale pasuje do wciąż robiącego się obrusa, gdzie płatki niektórych kwiatów są w tym właśnie kolorze.

Szydełkowo dzieje się więcej;) Poczyniłam następne zakupy i mam nadzieję że za jakiś czas będę mogła pokazać efekty. Szkoda tylko że Danusia w wyzwaniu nie połączyła szarości z różem, już bym miała pracę, a tak to wciąż myślę;)

Odskocznią od szydełka jest obraz - Jan Paweł II, męczę się z nim, bo jak pamiętacie poprzedniego skończyłam na początku grudnia i od razu zabrałam się za następnego, ale w ogóle nie mam do niego serca:( Może pokazywanie postępów będzie dla mnie motywacją.

Na koniec chcę Wam pokazać moje rozkwitające hipcie;)
Miłej soboty:)


19 komentarzy:

  1. To prawda ananasek jest naprawdę świetny. Dobrze ,że pokazałaś w miejscu docelowym, bo tak naprawdę dopiero tu widać jego wielkość. Poprzedni jaśniejszy też mi się podobał. Nie jestem uzdolniona w tym kierunku, więc gdy widzę takie dzieła jestem pod wielkim wrażeniem;-)
    Twoje nowe moteczki zapowiadają ciekawe prace. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny bieżnik i wszędzie pasuję na komodę, czy też wąską półkę to sporo ich jeszcze U Ciebie powstanie Aniu :)
    Fajne zakupy niteczek ja czekam na tego drugiego hipcia ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie kwitną Twoje hipcie Aniu, moje już śpią w piwnicy. O tej porze roku każdy kwiat raduje. Jestem zachwycona ananaskową serwetką, jest prześliczna.
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu,
    Twoje hipcie są śliczne. Nie dziwię się, ze powstaną kolejne bieżniki.
    Aniu, one faktycznie są piękne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, podziwiam te Twoje ananaski. A obrusik to mistrzostwo świata. Bardzo lubię połączenie szarości z różnymi odcieniami różu.
    Serdeczne buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ananaski są cudowne i pięknie je widać w miejscu docelowym:)Czekam na skończenie obrusika,bo już jest piękny:)Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu ananskowy bieżnik jest cudny , widzę że wzięło Cię to szydełko na maxa . Ale czasem trzeba sobie coś zmienić bo inaczej oszaleć można . Za ten obraz podziwiam , chyba bym się nie podjęła w tak krótkim czasie wyszywać tego samego . I powiem że jestem w szoku że wyszywasz go bez namalowanej siatki ??!!! Al w w końcu z Ciebie hafciarka doskonała . Trzymam kciuki za powodzenie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anulka:) Zdarza się że rysuję siatkę, ale bardzo rzadko, szkoda mi na to czasu;)

      Usuń
  8. Bardzo ładny biernik! Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu ananasek pięknie sie prezentuje w miejscu docelowym :)
    Dziękuję CI za informację odnośnie wykrojnika.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bieżnik Anananoskowi jest po porstu rewelacyjny ! Jestem Kochana zauroczona. Ale przyznać muszę że w ogóle mnie Twoje prace zauroaczają hihih :) Buziaczki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu bieżnik jak marzenie,jeszcze w takim kolorze to wogóle dla mnie czad.
    I znów pada pytanie,czemu ja tak nie umiem ?
    Buziaki niedzielne Anusia

    OdpowiedzUsuń
  12. O, fiolet, to lubię i to mi się podoba :-)

    Co do mojego dzisiejszego "występu" na WOŚP, to też krwi nie oddaję, bo nie pozwala mi na to moje zdrowie, ale były to płatne badania dużo tańsze niż normalnie, z których dochód idzie właśnie na WOŚP - w ubiegłym roku było to 14 tysięcy złotych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny ananasek :) Podoba mi się ten kolor. Będzie super wyglądał w komplecie z obrusem. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. tez mi się podoba ten bieżniczek i "dojrzewam" do jego zrobienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny biezniczek udziergałaś. Ananaski to wdzięczny wzór. Faktycznie cieniowana nitka traci w stosunku do jednolitej.
    Ciekawe co powstanie z tej milusiej włoczki.
    Podziwiam za krzyżyki. Piękne kwiaty

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie pasuje do wnętrza pokoju. Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)