Obserwatorzy

środa, 28 maja 2014

Księgi okolicznościowe

Dziś króciutko, bo ciągle gonię czas i łapię zadyszkę;)

Miałam zamówienie na trzy księgi okolicznościowe. Zrobione, oddane, mogę pokazać...
Na Dzień Dziecka








Trzecia z okazji podwójnej uroczystości - imienin i urodzin







Od wczorajszego wieczora pada, a nawet leje, ale ja nie narzekam - nareszcie nie gotuję się, mam czym oddychać.
W ogrodzie zaczynają swe panowanie róże... pierwsze dwa zdjęcia to Chopin, pozostałe bezimienne.






 Mam cztery piwonie, na razie rozkwitły trzy...


 Zaczynają rozkwitać goździki brodate...
 liliowce
 i inne...


Pochwalę się jeszcze gloksyniami mojej mamy



Pozdrawiam cieplutko Wszystkich zaglądających do mnie i dziękuję za przemiłe komentarze:)

Ps. Sikorki z poprzedniego posta nie widziałam, ale budka jest już pusta, czyli to był czas wyjścia(wylotu) piskląt na świat, mam nadzieję, że zadziałał instynkt i schroniła się gdzieś przed gradem. 

14 komentarzy:

  1. jejku ale to śliczne, wszystkie!! Oby ptaszyna zdążył uciec i się schronić.
    Te róże żółte uwielbiam, u sąsiadki podobne rosną i pachną cytryną...

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka pierwsza podoba mi się najbardziej , a kwiaty prześliczne [ moje róże jeszcze w pąkach] więc tym chętniej podziwiam u Ciebie ,ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne księgi, bardzo starannie wykonane, jestem nimi zachwycona. A kwiaty na zdjęciach przepiękne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudne te księgi. Widać, że bardzo pracochłonne. A kwiatuszki cieszą pewnie niejedno oko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudo!!! Wspaniałe księgi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne księgi.Szczególnie ta trzecia mi się podoba.U mnie też pada i zimno.Pozdrówka Anula.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe księgi, każda piękna i jedyna w swoim rodzaju, ale dla mnie najbardziej podoba się ta najjaśniejsza-ostatnia. Twoje fotki kwiatów - powalające! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Extra księgi...
    Sikorka niech nam żyje jak najdłużej, pewnie jednak się uratowała.
    Lubię róże , ale jakoś nigdy nie miałam do nich ręki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe księgi!!!Kwiaty w ogrodzie przecudne, pięknie kwitną!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki są śliczne:)ale masz cudowny ogród,tyle piękności ci zakwitło,aż miło się patrzy...ja dopiero co zaczęłam przygodę z uprawą ogrodu i same maleństwa u mnie tylko królują...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. cześć Anulka
    ciekawe te książeczki okolicznościowe...
    ogród zachwyca... o nawet i róże wcześniej u Ciebie widziałam...
    u mnie tragedia...bo większość przemarzła... nawet nie wiem czy jakakolwiek róża zakwitnie
    ech...
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudne księgi:) Słodycz z nich kapie :) Już wiadomo po kim masz miłość do kwiatów :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odrabiam zaległości blogowe:) Dawno u Ciebie nie byłam, zaglądam, a tu księgi jakich nigdy moje oczy nie widziały! Wspaniała pamiątka. Ciekawe, bardzo ciekawe!
    Kwiaty piękne! Piwonie to moje ukochane! Uściski zostawiam serdeczne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)