Obserwatorzy

poniedziałek, 23 lipca 2018

Roczek Igorka

Koleżanka poprosiła mnie o kartkę na roczek Igorka, dała mi wolną rękę, więc zrobiłam schodkową. Szkoda że nie widziałyście Jej zaskoczenia, powiem tylko że wycałowała mnie z radości;)





 Do kartki zrobiłam kopertę 3D 17x17cm.


Na kartce dla Igorka fruwają trzy motylki, dlatego zgłaszam ją na wyzwanie w Kartkowym ABC

Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze i pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 22 lipca 2018

Kartka na urodziny

Tym razem na czterdzieste urodziny Joli.

Kartka miała być ze zdjęciem, więc wymyśliłam sobie taką patchworkową.






W ogrodzie po deszczowym tygodniu królują chwasty, na szczęście kwiaty jeszcze widać;)

Liliowce







Swe panowanie rozpoczynają hortensje. Mam 6 różnych(5 bukietowych i jedną ogrodową), na razie najpiękniejsza to Phandom, ma ogromne kwiatostany.


i ogrodowa
Życzę Wam wspaniałego, niedzielnego odpoczynku:)

piątek, 20 lipca 2018

Osiemnastka Michelle

Witajcie!
Znowu zaliczyłam mały przestój, ale miałam dyżur u wnusiów i kilka robótek, gdzie termin gonił, więc siła wyższa;)

Dziś chciałam Wam pokazać karteczkę dla osiemnastolatki. Uwielbiam robić dziewczęce kartki, mogę wtedy zaszaleć. Tym razem również poleciałam z przetarciami, rozdarciami, kwiateczkami, koroneczkami itp. Jest nawet buteleczka z magicznym, "księżycowym pyłem";) W pierwotnym zamyśle planowałam wlać tam odrobinkę nalewki, ale bałam się by przypadkiem się nie rozlała.








Dziękuję Wam za odwiedziny i ciepłe komentarze:) Pozdrawiam:)

poniedziałek, 16 lipca 2018

Kartka z aniołkami

Zrobiłam w końcu kartkę na pierwszą z zabaw, czyli lipcowe kartkowanie u Uli.
Niby cały czas robię kartki, ale na inne okoliczności;)


Mapka od razu mnie zachwyciła, ale już w fazie przygotowań miałam kilka krytycznych momentów;) Po pierwsze są dwa tagi, dlatego długo szukałam grafiki, która by jakoś ze sobą współgrała. Po drugie, kilka razy drukowałam zmieniając rozmiary, by obrazek pasował do wykrojnika, a przede wszystkim nit nie wypadł akurat np. na twarzy. No i po trzecie, nie miałam odpowiednio dużej serwetki, ale myślę że ta jakoś ujdzie;)
Mimo wszystko z karteczki jestem zadowolona.


Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 15 lipca 2018

Mój pierwszy raz

Hehe, przypomniała mi się pewna historia związana z moim spotkaniem z policją;) Prawo jazdy mam od 22 lat, teraz już raczej pozwalam się wozić, ale kiedyś jeździłam dużo i po całej Polsce, na szczęście policja zatrzymała mnie tylko raz, i to jakieś 15 km od domu. Możecie wyobrazić sobie moje zdenerwowanie, dostałam jakiejś trzęsawki, aż policjant pyta:
- Czemu pani się tak denerwuje?
- Bo to mój pierwszy raz.
Na to policjant z pobłażliwym uśmiechem - postaramy się być delikatni;)
Tak było, sprawdzili tylko obowiązkowe wyposażenie samochodu i oddając dokumenty zapytali:
- I jak? Byliśmy delikatni?
Hihi, nie da się ukryć, byli;)

Postanowiłam, że przy każdej następnej kontroli będę twierdziła że to mój pierwszy raz, na szczęście następnych nie było;)

Dziś jednak chciałam o innym moim pierwszym razie;)
Do tej pory robiłam tradycyjne karteczki, najczęściej w kwadracie 13,5x13,5 lub 15x15, od czasu do czasu prostokątne, teraz postanowiłam zmierzyć się z innymi formami i na pierwszy ogień wzięłam schodkową.
Kurs znalazłam TUTAJ
Oto moja pierwsza schodkowa kartka, zrobiłam ją na urodziny syna.



 


Kamil jest kierowcą tira, więc i tort miał odpowiedni, niestety nie zdążyłam ze zdjęciem, dzieci zdążyły zjeść wskazówkę;)


Idąc za ciosem zrobiłam drugą, na drugie urodzinki Poli, miłośniczki bajki "Masza i Niedźwiedź".
Zrobiłam ją już po swojemu, powiększyłam i zmieniłam poszczególne wymiary...




Do obu kartek zrobiłam koperty 3D. Troszkę nad nimi posiedziałam, bo kartki są większe niż koperty, które robiłam wcześniej, mają ok 16x16, więc koperta musiała być jeszcze większa. Metodą prób i błędów udało się. Na zdjęcie załapała się tylko koperta dla Poli.
 Zdjęcie tego nie oddaje, ale ma aż 2cm grubości.
Na pewno nie będzie to moje ostatnie spotkanie z tą formą.

Na koniec chciałam się jeszcze pochwalić.

Od moich uczniów (bliźniaków) dostałam kartkę z wakacji.
Przy okazji powiem, że w klasie mam dwie pary bliźniaków, jedna to para mieszana: Maja i Filip, druga to bliźniaczki jednojajowe: Nikola i Oliwia. Po dwóch latach nauki trochę nauczyłam się je odróżniać, ale wcześniej było ciężko;)

Druga rzecz, którą chciałam się pochwalić to prezent od Grażynki, również nauczycielki. Grażynka jest wszechstronnie uzdolniona, tutaj możecie zobaczyć co tworzy. Mnie najbardziej zachwyciły Jej prace w technice pergamano, tego jeszcze nie potrafię. Szkoda że mieszka tak daleko, na pewno zapisałabym się u Niej na taki kurs.
Grażynka poprosiła mnie o wzorek haftu xxx. Nie był to dla mnie żaden problem, zeskanowałam, wysłałam i to wszystko, w zamian dostałam takie cudowności...
 Podstawkę
 Zakładkę ..., chyba żal będzie mi jej używać;)

 I obrazek... to ja w moim ogrodzie;) Ciężko jest zrobić zdjęcie, bo światło odbija się od szybki, ale uwierzcie mi, jest przepiękny!
Grażynko, jeszcze raz - dziękuję:)

Pozdrawiam cieplutko Wszystkich tu zagladających i życzę miłej niedzieli:)