Dziś znowu jajeczka;) Właściwie to zamiast wielkanocnych porządków robię jajka na zmianę z kartkami:( Może ktoś chętny do zastąpienia mnie przy sprzątaniu?... hehe.
Wszystkie mają 15 cm wysokości.
Największe wzięcie mają żółte z motywem maków, zrobiłam ich już 7, do zrobienia jeszcze 5 i trzy z innym motywem
Danusia zaraziła mnie biskupim kolorem, zrobiłam trzecie, którego zresztą już nie mam;)
Jeszcze będą następne;)
Wczoraj pracowałam w ogrodzie, właściwie to w części gospodarczej, rozładowywałam węgiel, niestety brakło i musiałam dokupić:( Nagle, kątem oka zobaczyłam jakiś ruch przy budce... hura, modraszki wiją sobie gniazdko! Cieszę się, bo chciałam ją oczyścić, oczywiście do tego potrzebny był mi Damian, gdy otworzył okazało się że zrobiły w niej gniazdo osy:( Damian jest uczulony, więc musiałam jakoś wyprowadzić niechcianych gości. Na szczęście były ospałe i niemrawe, udało się, no i modraszki zaakceptowały wysprzątaną budkę;)
Złotlin rozpoczyna kwitnienie
Życzę Wam miłego niedzielnego popołudnia:) U mnie nareszcie słoneczko, i to nie tylko to na rabatce;)
niedziela, 9 kwietnia 2017
sobota, 8 kwietnia 2017
Co spędzało mi sen z powiek
Po pierwsze - haft Jana Pawła II.
Dla mnie to najpiękniejszy wzór jaki do tej pory widziałam, ale wyszywanie go po raz n-ty już takie fajne nie jest.
Na szczęście dałam radę, zresztą jak coś obiecuję to nie ma innej opcji;)
Kanwa 16-stka
Sama postać to 97 x 94 xxx, ale z tłem to 120 x112, czyli 13440 xxx
Druga rzecz to Myszka Minnie
Córka koleżanki kupiła kiedyś w Biedronce zestaw kreatywny dla dzieci, myślała że babcia z wnuczką, w długie zimowe wieczory, zrobią wspólnie maskotkę. Babcia tylko zajrzała do instrukcji i załamała się, byłam więc ostatnią deska ratunku;)
Nie lubię robić maskotek, dla mnie za dużo elementów, nie mam cierpliwości do ich wypychania i przyszywania, a tu po prostu było elementowe szaleństwo, dlatego robiłam, rzucałam w kąt, znów robilam... No cóż, nie jestem z niej dumna, mało tego - dopiero na zdjęciu odkryłam że zapomniałam o wyszyciu rzęs, ale dziecko się cieszy, a to najważniejsze. Jednak od tej pory nie lubię Myszki Minnie:(
Ostatnie dni to ta gorsza twarz wiosny: zimno, brak słońca, deszcz i wiatr. Mimo to rozkwitają wciąż nowe roślinki. Nie będę Was zarzucała wszystkimi zdjęciami jakie zrobiłam, ale choć kilka muszę pokazać;)
Rozkwitła sangwinaria pełna. Kwitnie trochę dłużej niż pojedyncza.
I obie razem. Jak widać, pojedyncza już przekwita.
Nieśmiało rozpoczynają kwitnienie szafirki...
... i tulipany
Miłej soboty:) Nie przemęczajcie się, święta nadejdą i miną, a zdrowie najważniejsze:)
Dla mnie to najpiękniejszy wzór jaki do tej pory widziałam, ale wyszywanie go po raz n-ty już takie fajne nie jest.
Na szczęście dałam radę, zresztą jak coś obiecuję to nie ma innej opcji;)
Kanwa 16-stka
Sama postać to 97 x 94 xxx, ale z tłem to 120 x112, czyli 13440 xxx
Druga rzecz to Myszka Minnie
Córka koleżanki kupiła kiedyś w Biedronce zestaw kreatywny dla dzieci, myślała że babcia z wnuczką, w długie zimowe wieczory, zrobią wspólnie maskotkę. Babcia tylko zajrzała do instrukcji i załamała się, byłam więc ostatnią deska ratunku;)
Nie lubię robić maskotek, dla mnie za dużo elementów, nie mam cierpliwości do ich wypychania i przyszywania, a tu po prostu było elementowe szaleństwo, dlatego robiłam, rzucałam w kąt, znów robilam... No cóż, nie jestem z niej dumna, mało tego - dopiero na zdjęciu odkryłam że zapomniałam o wyszyciu rzęs, ale dziecko się cieszy, a to najważniejsze. Jednak od tej pory nie lubię Myszki Minnie:(
Ostatnie dni to ta gorsza twarz wiosny: zimno, brak słońca, deszcz i wiatr. Mimo to rozkwitają wciąż nowe roślinki. Nie będę Was zarzucała wszystkimi zdjęciami jakie zrobiłam, ale choć kilka muszę pokazać;)
Rozkwitła sangwinaria pełna. Kwitnie trochę dłużej niż pojedyncza.
I obie razem. Jak widać, pojedyncza już przekwita.
Nieśmiało rozpoczynają kwitnienie szafirki...
... i tulipany
Miłej soboty:) Nie przemęczajcie się, święta nadejdą i miną, a zdrowie najważniejsze:)
niedziela, 2 kwietnia 2017
Wąski bieżnik z ananasami
To już mój trzeci taki ananasek. Poprzednie bardzo podobają się obdarowanym, dlatego z radością dziergałam następny, nim skończyłam już znalazł właścicielkę;)
Kordonek - Cotton Filet
kolor - biały
szydełko 1,6
Rozmiar bieżnika 110 cm x 21 cm
Dziś powtórka z wczorajszego dnia, przyjemne ciepełko. Siedziałam sobie w ogrodzie i wyszywałam papieża. Właściwie to już skończony, ale póki właścicielka po niego nie przyjdzie to powiększam czarne tło. A więc siedziałam, wyszywałam, obserwowałam ptaki, motylki, owady itp. Nagle coś się poruszyło nad moją głową, okazało się że ja też jestem obserwowana przez kotkę sąsiada;) Cwana bestia ustawiła się pod słońce, nie mogłam jej zrobić zdjęcia;)
Popatrzyła na mnie, uznała że nie jestem dla niej groźna, zeskoczyła do mojego ogrodu i majestatycznym krokiem poszła na obchód;)
Przyroda czując wiosnę przyspieszyła wegetację. Grusza i bez(lilak) mają już pąki kwiatowe, wszystko się zieleni, nawet trawa w tym tempie za dwa dni będzie do koszenia....
Zawilce, kiedyś rosły na rabatkach, w tym roku znalazłam je na trawniku.
Pierwsze fiołki
Kokorycz
Motylki rusałki pawik tańczą w wiosennym słoneczku, a dziś dołączył do nich ... chyba jakiś modraszek, do zdjęcia nie chciał rozłożyć skrzydełek, ale był niebieściutki jak skrawek nieba;)
Życzę Wam i sobie miłego, spokojnego tygodnia:)
Kordonek - Cotton Filet
kolor - biały
szydełko 1,6
Rozmiar bieżnika 110 cm x 21 cm
Dziś powtórka z wczorajszego dnia, przyjemne ciepełko. Siedziałam sobie w ogrodzie i wyszywałam papieża. Właściwie to już skończony, ale póki właścicielka po niego nie przyjdzie to powiększam czarne tło. A więc siedziałam, wyszywałam, obserwowałam ptaki, motylki, owady itp. Nagle coś się poruszyło nad moją głową, okazało się że ja też jestem obserwowana przez kotkę sąsiada;) Cwana bestia ustawiła się pod słońce, nie mogłam jej zrobić zdjęcia;)
Popatrzyła na mnie, uznała że nie jestem dla niej groźna, zeskoczyła do mojego ogrodu i majestatycznym krokiem poszła na obchód;)
Przyroda czując wiosnę przyspieszyła wegetację. Grusza i bez(lilak) mają już pąki kwiatowe, wszystko się zieleni, nawet trawa w tym tempie za dwa dni będzie do koszenia....
Zawilce, kiedyś rosły na rabatkach, w tym roku znalazłam je na trawniku.
Pierwsze fiołki
Kokorycz
Motylki rusałki pawik tańczą w wiosennym słoneczku, a dziś dołączył do nich ... chyba jakiś modraszek, do zdjęcia nie chciał rozłożyć skrzydełek, ale był niebieściutki jak skrawek nieba;)
Życzę Wam i sobie miłego, spokojnego tygodnia:)
sobota, 1 kwietnia 2017
Zaproszenia na Komunię Świętą i wiosna
Jakiś czas temu poproszono mnie o zrobienie dwóch zaproszeń dla chrzestnych.
Wykorzystałam kielich i hostię od Marylki z Weekendowych robótek, a ponieważ będę robiła więcej komunijnych karteczek zamówiłam taki wykrojnik, już do mnie leci;)
Dziś była piękna sobota, 23 stopnie, czyli lato;) W ogrodzie wszystko rośnie i rozkwita w oczach...
Krokusy już przekwitły, teraz szaleją cebulice...
Magnolia lada moment obsypie się kwiatami...
Tulipany rosną w oczach
Moja ukochana miodunka
Rozkwita jagoda kamczacka
Już niedługo będę mogła zrobić ciasto z rabarbarem
Pierwszy wiosenny motylek - rusałka pawik
Znów nie miałam umiaru i szalałam w domu i w ogrodzie, teraz najchętniej bym lewitowała;)
Pozdrawiam cieplutko:)
Wykorzystałam kielich i hostię od Marylki z Weekendowych robótek, a ponieważ będę robiła więcej komunijnych karteczek zamówiłam taki wykrojnik, już do mnie leci;)
Dziś była piękna sobota, 23 stopnie, czyli lato;) W ogrodzie wszystko rośnie i rozkwita w oczach...
Krokusy już przekwitły, teraz szaleją cebulice...
Magnolia lada moment obsypie się kwiatami...
Tulipany rosną w oczach
Zaczyna rozkwitać sangwinaria kanadyjska, na razie pojedyncza, ale pełna też już startuje...
Rozkwita jagoda kamczacka
Już niedługo będę mogła zrobić ciasto z rabarbarem
Pierwszy wiosenny motylek - rusałka pawik
Znów nie miałam umiaru i szalałam w domu i w ogrodzie, teraz najchętniej bym lewitowała;)
Pozdrawiam cieplutko:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)