Będzie dużo zdjęć, więc bez zbędnych słów pokazuję co stworzyłam.
Pierwsza
druga
trzecia
czwarta
piąta
i szósta
I wszystkie razem
To był niezły hardkor, ale dałam radę, każda z 12 kartek była inna;)
Mój laptop przeżywa agonię, nie wiem czy ze starości czy zaszkodziły mu upały, (chociaż dziś chłodniejszy dzień, jest czym oddychać), każdą czynność wykonuje z dwu-, a czasem więcej minutowym poślizgiem:( Mam nadzieję że to tylko reakcja na upały i jednak będzie żył dalej, bo nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niego:(
Dziękuję ża wszystkie odwiedziny i komentarze:) Pozdrawiam Was serdecznie:)
