Obserwatorzy

wtorek, 5 listopada 2019

Ognisty virus

Witajcie!
Dziś będzie ogniście;) To mój czwarty virusek, robiłam bardzo długo, bo to była praca bez konkretnego celu, tylko dla zajęcia rąk np. w podróży, przy pilnowaniu wnuka czy w kolejce do lekarza. Kokonek miałam wcześniej zakupiony, więc trzeba go było wykorzystać ... jakby co to mam jeszcze jeden, w niebieskościach;)
Prawdę mówiąc to robienie tej chusty nudziło mnie okropnie, myślę że dlatego, że są tu tylko dwa kolory i jeden melanż czerwieni z czarnym, dlatego przechodzenie do następnego koloru trwało dłużej, a ja lubię jak coś się dzieje;) Na szczęście dotrwałam do końca i oto ona.


 Chusta, bez naciągania, ma  155cm długości i 75 wysokości.
Pozostając w tej kolorystyce pokażę jeszcze początek następnej robótki;)

Wymyśliłam sobie bieżnik na święta, dlatego jest w czerwieni;) Ma to być pasek z jednego rzędu kwadratów, dlatego powiększyłam o cztery rzędy oryginalny wzór, który kiedyś znalazłam na pinterest. Mam nadzieję że po blokowaniu okaże się w miarę szeroki.

Na dziś tyle. Dziękuję że jesteście i pozdrawiam ciepluteńko:)

21 komentarzy:

  1. Lubię czerwień, jakoś dodaje mi energii :) Śliczna jest ta chusta, fajnie się komponuje dodatek czerni. Bieżnik na pewno też będzie bardzo efektowny.
    Uściski Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda dla siebie zrobiłabym w kolorach czarno-szarych lub niebieskościach, ale z ta czerwienia też piekne sie prezentuje. Podziwiam Aniu bo to juz 4 chusta, ja zrobiłam tylko jedną (inny wzór) i póki co nie moge skończyć drugiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała chusta Aniu, bieżnik też pięknie się zapowiada. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwień,to piękny kolor,chusta jest imponująca,a bieżnik już się super zapowiada :)
    Pozdrawiam Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna chusta. Zresztą jak każda, w Twoim Aniu wykonaniu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała chusta :) skojarzyła mi się z hiszpańską tancerką flamenco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu! Cudo wydziergałaś:)Przepiękny virusek a patrząc na te ogniste kolory od razu życie wraca:) Początki świątecznego bieżnika są też obiecujące:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, chusta jest piękna! Bardzo energetyczna, wprost na jesienną szarówkę. Ja uwielbiam czerwone sukienki i dodatki :)). Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu super ten wirusik w czerwieni. Aż się ciepło robi od samego patrzenia. Chyba sama nabrałam ochoty na taki :-) A nowa robótka też się zapowiada rewelacyjnie, powodzenia w dzierganiu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna chusta!!! Mnie także urzekła kolorystyka. Na tę porę roku doskonała! Bieżnik będzie piękną ozdobą świąteczną, dziergaj a my za chwilę będziemy podziwiać:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu super jest ta chusta!!!Ciekawa jestem końca tego bieżnika:)Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chusta piękna, a kolory moje ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, chusta rewelacyjna! Oby tylko takie wirusy królowały w jesienne i zimowe dni:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie jeszcze ten "wirus" nie dopadł:)
    Chusta śliczna, energetyczna i rozjaśniająca pochmurną jesień:)
    Pozdrowionka ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne pracę i kolorki :) ja też zakochałam się w viruskowym wzorze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie koje kolory ale pieknie !

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie piękne połączenie kolorów. Uwielbiam takie <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest urzekająca. Chusta w kolorze przypomina maki:) Gratuluję Aniu, ślicznie się prezentuje.
    Bieżnik zapewne będzie także ładny. Tak niedługo do Świąt. Nie wiem jak Tobie, ale mnie czas zbyt szybko umyka.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)