Tak śmiesznie wyszło, że w Niedzielę Palmową pokazuję karteczki na Boże Narodzenie, ale chciałam wywiązać się z zabaw, do których się zgłosiłam.
Dziś rogate karteczki, czyli zabawa u Hubki.
Jakoś mi te rogi nie podpasowały, zrobiłam tylko bożonarodzeniowe, w tym jedną z malowanymi elementami. Wiem, że powinnam na różne okazje, ale trudno, ważne że nie odpuściłam i w tym miesiącu.
Wszystkie proste do bólu, ale mam świetne papiery, więc szkoda je zakrywać.
I ostatnia, która powędruje również na zabawę u Ulki, ale po kolei, najpierw skończę z Ewą. Sorki Ewuś, oczywiście nie dosłownie;)
Ta ma pomalowane reniferki.
Jeszcze banerek do zabawy u Ewy
Jak wspomniałam, ostatnią kartkę robiłam również na zabawę u Ulki.
Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam, że to nie musi być koniecznie forma okiennicy, może być element? Jakby co to Ula mnie wyrzuci, a raczej sama się wyrzucę, chociaż nakleiłam się tych "deseczek", by okno chociaż trochę przypominało okiennicę;)
Dziękuję Wam Kochane za wszystkie ciepłe słowa i życzę spokojnego tygodnia:)
niedziela, 14 kwietnia 2019
piątek, 12 kwietnia 2019
Ogród i kartka urodzinowa
Witajcie! Zbierałam się do tego posta już od kilku dni i jakoś nie mogłam się zebrać. Myśli zajęte czymś innym, dlatego ciężko napisać choć kilka słów:(
Ostatnie dni to straszna zimnica i przymrozki. Niestety nastały w czasie kwitnienia magnolii, moreli, czereśni i kilku innych gatunków drzew czy krzewów. Moja magnolia już po pierwszej nocy z przymrozkami miała zbrązowiałe płatki, teraz jest już prawie cała brązowa:(
W ostatnim poście obiecałam pokazać jak Andżela szalała w ogrodzie;)
Moja córcia już jakiś czas temu miała ochotę zabrać się za formowanie krzewów, do tego potrzebowała ofiar. Miała problem, bo ja wolę naturalny ogród, lubię busz, ale teraz myślę - czemu nie, sąsiad zniszczył mój bluszcz hodowany wiele lat, w dodatku pamiątkowy, angielski, więc dla córki mogę poświęcić krzew;)
Poświęciłam nawet dwa i nie żałuję. Wiadomo, że na razie chmurki nie wyglądają pięknie, że muszą się zagęścić, ale już efekt bardzo mi się podoba.
Tak wyglądał wcześniej, chociaż już w czasie cięcia...
Ostatnie dni to straszna zimnica i przymrozki. Niestety nastały w czasie kwitnienia magnolii, moreli, czereśni i kilku innych gatunków drzew czy krzewów. Moja magnolia już po pierwszej nocy z przymrozkami miała zbrązowiałe płatki, teraz jest już prawie cała brązowa:(
W ostatnim poście obiecałam pokazać jak Andżela szalała w ogrodzie;)
Moja córcia już jakiś czas temu miała ochotę zabrać się za formowanie krzewów, do tego potrzebowała ofiar. Miała problem, bo ja wolę naturalny ogród, lubię busz, ale teraz myślę - czemu nie, sąsiad zniszczył mój bluszcz hodowany wiele lat, w dodatku pamiątkowy, angielski, więc dla córki mogę poświęcić krzew;)
Poświęciłam nawet dwa i nie żałuję. Wiadomo, że na razie chmurki nie wyglądają pięknie, że muszą się zagęścić, ale już efekt bardzo mi się podoba.
Tak wyglądał wcześniej, chociaż już w czasie cięcia...
... a tak wygląda po strzyżeniu.
I drugi model, który dostał się pod sekator;)
Nie mam zdjęcia przed, ale prezentował się niezbyt okazale, za to teraz przyciąga wzrok. Niestety zdjęcia pozostają wiele do życzenia.
Jeśli chodzi o robótki to nie mam ostatnio weny, dlatego dziś pokażę karteczkę, której jeszcze nie prezentowałam, a robiłam w lutym.
Pozdrawiam cieplutko:)
Miłego weekendu:)
niedziela, 7 kwietnia 2019
Dla piłkarza i wiosna w ogrodzie
Witajcie!
Tego posta miałam napisać wczoraj, ale w ciągu tygodnia nie mam czasu na ogród, dlatego w soboty szaleję od rana do wieczora, a później całą noc umieram:(
Człowiek jest jednak szalony, ma ogród by w nim wypoczywać, a właściwie na to nie ma czasu, za to wciąż ma w nim mnóstwo rzeczy do zrobienia. Dobrze że chociaż w niedzielę można odpocząć;)
Zanim przejdę do wiosny w moim ogrodzie, chciałam pokazać Wam kartkę jaką zrobiłam jeszcze w marcu. To kartka dla piłkarza i fana piłki nożnej.
W ogrodzie z każdym dniem, nawet z każdą godziną, rozkwitają nowe roślinki.
sangwinaria kanadyjska
Pieris japoński... w tym roku nie kwitł, muszę się nim bardziej zaopiekować, za to ma piękne, zdobiące roślinę przyrosty.
skimia japońska
Jeszcze parę dni i rozkwitną tulipany
miodunka
Kwitnący, a właściwie już przekwitający laur.
Tego posta miałam napisać wczoraj, ale w ciągu tygodnia nie mam czasu na ogród, dlatego w soboty szaleję od rana do wieczora, a później całą noc umieram:(
Człowiek jest jednak szalony, ma ogród by w nim wypoczywać, a właściwie na to nie ma czasu, za to wciąż ma w nim mnóstwo rzeczy do zrobienia. Dobrze że chociaż w niedzielę można odpocząć;)
Zanim przejdę do wiosny w moim ogrodzie, chciałam pokazać Wam kartkę jaką zrobiłam jeszcze w marcu. To kartka dla piłkarza i fana piłki nożnej.
W ogrodzie z każdym dniem, nawet z każdą godziną, rozkwitają nowe roślinki.
sangwinaria kanadyjska
Pieris japoński... w tym roku nie kwitł, muszę się nim bardziej zaopiekować, za to ma piękne, zdobiące roślinę przyrosty.
skimia japońska
Jeszcze parę dni i rozkwitną tulipany
miodunka
jagoda kamczacka
Oleander i laur zażyły kąpieli wodnej i słonecznej
Kwitnący, a właściwie już przekwitający laur.
Wczorajsze prace zaczęłam od tarasu. Wymieniłam maty wiklinowe, stare już zaczynały się sypać. Przy okazji przycięłam winobluszcz, wyczyściłam rynny, przesadziłam i zasiliłam rośliny w donicach.
Później zabrałam się za sadzenie i przesadzanie drzew i krzewów, przycinanie, odchwaszczanie. Następnym razem pokażę Wam parę migawek, przede wszystkim dwa uformowane przez córcię krzewy;)
Wcześniej kupiłam i posadziłam w różnych miejscach trochę wiosennych akcentów.
Pracując w ogrodzie wciąż jestem pod baczną obserwacją;)
Pozdrawiam wiosennie i życzę Wam wspaniałego niedzielnego wypoczynku:)
wtorek, 2 kwietnia 2019
Kartka na roczek
Witajcie!
Dziś chciałam Wam pokazać karteczkę na roczek Kacperka.
Wielkość 15cm x 15cm, do niej koperta 3D
Niepostrzeżenie nastał kwiecień. Niedawno tęskniliśmy za wiosną, a tu już kwitną morele, za chwilę kwiatami obsypią się następne drzewa. W ogrodzie też z każdym dniem zmiany, a ja jakaś rozbita:( Pewnie po zmianie czasu ciężko mi się przestawić na nowe tory :( Oby do weekendu.
Dziś chciałam Wam pokazać karteczkę na roczek Kacperka.
Wielkość 15cm x 15cm, do niej koperta 3D
Niepostrzeżenie nastał kwiecień. Niedawno tęskniliśmy za wiosną, a tu już kwitną morele, za chwilę kwiatami obsypią się następne drzewa. W ogrodzie też z każdym dniem zmiany, a ja jakaś rozbita:( Pewnie po zmianie czasu ciężko mi się przestawić na nowe tory :( Oby do weekendu.
Pozdrawiam Was wiosennie:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

