Strony

niedziela, 1 marca 2026

Kartkowo-czytelniczy luty

 Witajcie!

Dziś chciałabym pokazać co działo się u mnie w lutym. Zacznę od kartek i boxów, bo na razie tylko takimi robótkami się zajmowałam.

Dużo moich prac "leciało" za granicę, do Stanów Zjednoczonych i Niemiec, dlatego niech Was nie zdziwią choćby prace na Komunię Św. 

Natalia i Igor są bliźniakami, dlatego babci zależało, by podkreślić ten fakt sylwetkami bliźniaków. Na szczęście mogłam spełnić to życzenie;)



Kolorystyka boxa na specjalne zamówienie. U nas raczej dla dziewczynki obowiązuje inna kolorystyka, ale prawdę mówiąc sama też wolałabym dostać w niebieskościach;)

I kartka z podziękowaniami dla rodziców.

Z robótek byłoby na tyle, teraz czytelnictwo.

W dalszym ciągu chętnie przenoszę się w światy wykreowane przez autorów. 

W lutym przeczytałam 17 książek, co dało 6418 stron. Od początku roku przeczytałam 36 książek, co dało równiutkie 14 000 stron.


1.     Krystyna Mirek, cykl Zauroczenie – „Zauroczenie” 348s.   7/10  obyczajowa/romans

2.     Krystyna Mirek, cykl Zauroczenie – „Zakochanie” 368s.   7/10  obyczajowa/romans

3.     Krystyna Mirek, cykl Zauroczenie – „Zaręczyny” 318s.   7/10  obyczajowa/romans

4.     Natalia Sońska – „Hiszpańskie love story” 328s.   7/10  obyczajowa/romans

5.     Agnieszka Łepki – „Lekarstwo na miłość” 352s.   8/10  obyczajowa/romans

6.     Anna Stryjewska – „Opowieść kataryniarza” 352s.   9/10   obyczajowa/romans   

Główny bohater trochę w stylu Scrooga z Opowieści wigilijnej Dickensa.

7.     Sylwia Markiewicz – „Liliana” 366s.   8/10   obyczajowa/romans

8.      Hannah Bonam-Young – „Jesteś moim jutrem” 432s.    6/10  obyczajowa/romans

9.     Alicja Skirgajłło – „Podróż w nieznane” 560s.   9/10  obyczajowa/romans   lekka, przyjemna, erotyczna

10.  Zuzanna Samulska – „Jak się ciebie pozbyć, kochanie?” 352s.   7/10   obyczajowa/romans

11.  Grażyna Jeromin-Gałuszka – „Skradzione lato” cz.1   504s.   8/10  obyczajowa/romans 

Pod wpływem impulsu dziennikarka Kira Dawidow kupuje kampera i  przybywa do Rogożów. W głowie wciąż słyszy kołysankę, którą śpiewała jej mama, nie zna słów, ale kończy ją słowo Rogoże. 

12.  Grażyna Jeromin-Gałuszka – „Skradzione dni” cz.2   504s.    8/10 obyczajowa/romans

13.  Michał Śmielak – „Śnieg przykryje” 352s.   8/10 kryminał    Ten autor to moje tegoroczne odkrycie.

14.  Danuta Chlupowa – „Podróż w niechciane” cz.1, 352s.    9/10    obyczajowa/romans  

Wypożyczając nawet nie miałam świadomości, że tematem książki będą działania wojenne toczące się na moich terenach. Przedstawione są prawdziwe zdarzenia tj. bombardowanie (2 września 1939 roku)  specjalnego pociągu ewakuacyjnego z Krotoszyna do Żółkwi(Ukraina), na dworcu kolejowym w Kole, zginęło od 100 do 300 osób. Ranni byli leczeni w szpitalach w Kole i w Koninie, niestety wielu zmarło. Ci, którzy przeżyli bombardowanie zostali na jakiś czas ulokowani w Klasztorze Bernardynów w Kole. 

15.  Danuta Chlupowa – „Droga ku nadziei” cz.2, 304s.    9/10    obyczajowa/romans   

Drugi tom obejmuje czasy wojenne i pierwsze lata po zakończeniu wojny. Autorka wydarzenia i postacie fikcyjne przeplata z autentycznymi. W większości akcja dzieje się w Żółkwi (Ukraina), Lublinie, Drogomyślu, Krakowie, Krotoszynie.

16.  Sonia Rosa – „To, co nie nasze” 360s.     8/10   kryminał   

Bohaterami są dwa małżeństwa, którym zaginęły córki. Ciekawe, ale bez większych wzlotów, jednak zakończenie mnie rozwaliło.

17.  Izabela Grabda – „Odłamki” 266s.    7/10  obyczajowa/romans  

 

Wczoraj, w ramach ukultularniania się, byłam na przedstawieniu "Damski biznes"

Gdzieś tam jestem;)


Za oknem prawdziwa wiosna, czas zabrać się za prace ogrodowe. 
Pozdrawiam Was ciepluteńko:)

środa, 4 lutego 2026

Przeczytałam w styczniu

 Witajcie!

Próbuję wrócić do blogowania, chociaż... przepraszam, ale nie wiem na ile wystarczy mi zapału. Teraz najchętniej przenoszę się w fikcyjny świat wymyślony przez pisarzy, dlatego pochłaniam książki jak szalona. Zawsze czytałam dużo, ale takich ilości nigdy nie osiągałam. W ubiegłym roku przeczytałam 150 książek, dało to 55 019 stron. Wśród pisarzy, których mogę polecić są: 

- z zagranicznych niezmiennie Lucinda Riley i Rebeca Yarros

- z polskich: Maria Paszyńska, Edyta Świętek, Sylwia Kubik, Ewa Formella, Izabela Trojanowska. 

Z książek, które mogę polecić to:

"Wada. Kiedy serce przestaje bić" Iza Maciejewska

"Najdalszy zakątek miłości" Agnieszka Graj

Zbigniew Zborowski - seria 1. "Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima" 2. Znajdziesz mnie w cieniu guayacan 3. Szukaj mnie wśród mgieł Wirungi

Edyta Świętek seria "Sandomierskie wzgórza" i seria "Spacer Aleją Róż"


Ten rok również zaczynam rekordowo, bo w styczniu przeczytałam 19 książek, co dało 7582 stron.

Ps. W lutym czytam już piątą;)


1. Sylwia Kubik -  "Żuławska miłość. Dobrosława" 390s.   8/10

2. Sylwia Kubik - "Zimowe Żuławy. Beata" 382s.   8/10

3. Sylwia Kubik - "Żuławska tajemnica. Miriam" 354s.   8/10

4. Sylwia Kubik - "Jesienne Żuławy. Przyjaciółki"  340s.   8/10

5. Katarzyna Grochowska - "Ostatni lot" 300s.   9/10

6. Aleksandra Tyl - "Ostatnia podróż" 336s.    10/10

7. Monika A. Oleksa - "Ciemna strona miłości" 410s.   10/10

8. Maciej Siembieda - "Gołoborze" 528s.    9/10 powieść historyczna

9. Maciej Kaźmierczak - "Pomsta" 432s.   6/10 kryminał

10. Maciej Kaźmierczak - "Skowyt" 350s.   7/10 kryminał

11. Agnieszka Litorowicz-Siegert - "Olszany. Droga do domu" 494s.   7/10

12. Agnieszka Litorowicz-Siegert - "Olszany. Kamienna róża" 380s.   7/10

13. Agnieszka Litorowicz-Siegert - "Olszany. Porcelanowe serce" 478s.   8/10

14. Michał Śmielak - "Wilcza chata" 350s.   8/10 kryminał 

15. Anna Karpińska - "Nie wolno mi kochać ciebie" 440s.   7/10

16. Anna Karpińska - "Czy kiedyś wyjdzie słońce" 424s.   7/10

17. Michał Śmielak - "Pomruk" 364s.   7/10 kryminał 

18. Agnieszka Zakrzewska - "Kiedy Cię odnalazłam" 450s.   9/10

19. Natalia Sońska - "Francuskie love story" 380s.   7/10

Mam nadzieję, że kto będzie miał ochotę wybierze coś dla siebie. Punktacja (dla mnie) od siedmiu punktów oznacza bardzo fajną pozycję. Przyznałam tu jednak dwie dziesiątki czyli bardzo mi się podobały. 

Oprócz czytania wciąż robię kartki, chociaż nie sprawia mi to takiej radości jak kiedyś. 

To tylko kilka z nich...








Pozdrawiam Was cieplutko:)