Strony

▼

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Obiecuję poprawę

... przez jakiś czas nie będę Was już nimi zamęczać, ale muszę pochwalić się ostatnimi jakie wydziergałam, chociaż tak naprawdę to nie będą ostatnie, w tej kolorystyce zrobię przynajmniej jeszcze dwa komplety, dla siebie i na prezent;)
Wzór oczywiście wg Ani Crochet



Miałam rozpocząć walkę z oknami, ale PADA! Oj niech pada, okna poczekają;)

Dziś uraczę Was pająkami... kto ma arachnofobię niech lepiej nie zagląda;)

Na początek tygrzyk paskowany, jedyny pająk, którego potrafię rozpoznać;)



 Krzyżak albo kolosz wielobarwny, są podobne, a ja nie jestem znawcą pająków.









Jak dożyłyście do końca to w nagrodę zostawiam Wam nadrzeczną psiankę słodkogórz;)

Witam cieplutko Ewę Jurewicz wśród moich obserwatorów:)
Życzę Wam miłego dnia:)

22 komentarze:

  1. Pięknie wygląda cały komplecik:)))
    A, że będziesz tworzyła kolejny wcale się nie dziwię, bo jest idealny.
    A ja właśnie skończyłam walkę z oknami hi hi hi:))) i tradycją stało się u mnie to, że potem pada i narzekam - po co myłam znowu będzie to samo:( A może dziś tradycja się zmieni, bo ostatnio wszystko idzie mi na opak ...
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Komplecik rewelacyjny!!!! Chyba sama się skuszę i zrobię dla siebie.U mnie z kolei chęci do robót wszelkich są, ale pogoda taka, że sił nie ma. Jest strasznie duszno, gorąco to nie bardzo bo ok. 27 stopni, ale chmury burzowe i nie ma czym oddychać, wyplewiłam tylko ok. 2 m rabatki i padłam!!! Pozdrawiam gorąco!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzydale! Oczywiście pająki bo podkładki super, extra :) U mnie też pada, zresztą dobrze bo można pożyć a nie jak w upale. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. komplecik ładniutki i widzę że pajączki ci ładnie pozowały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podkładki są przepiękne i w takim kawowym kolorze. A zdjęcia pająków przepiękne.. uwielbiam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny komplecik :) Pasuje do eleganckich wnętrz :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A sobotnie mycie okna wczoraj odchorowałam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne podkładki :)
    A pająków nie znoszę,są wstrętne,paskudne :( Takie w paski zadomowiły się u nas w malinach jest ich strasznie dużo....fuj...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu te podkładki w tym zestawie kolorystycznym to mój zdecydowany faworyt , są śliczne. Pajaków nie cierpię ale zdjąka chętnie obejrzalam bo jak zawsze są cudowne.
    U mnie dziś ulewa taka była , że mi się woda wlewała do biura przez zamkniete okno a w dom przelało się przez dach. maskara .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkładki super. Ja tam się zgadzam, żebyś nas zamęczała, takiego piękna nigdy dość. A pająki, jak pająki też stworzenia boskie, dlaczego mamy się ich bać?
    Pozdrawiam serdecznie. U mnie też pada to zaoszczędzę czasu na podlewaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podkładki bardzo ładne kolorystycznie (choc brąz nie jest moim ulubionym). Pajączki - dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne pająki mnie nie przeszkadzają :-)))
    A podkładki to można zrobić nawet wielokolorowe, tak mi się skojarzyło...

    OdpowiedzUsuń
  13. Podkładki znowu bardzo ładne. Te brzydale tak pięknie wychodzą na zdjęciach i nawet Ci pozują , prawda Aniu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pająki wspaniałe, na moje oko to krzyżak ale też nie jestem znawcą. A podkładki... dawno ich nie było:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta kolorystyka jest świetna, super pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, ale te pająki to nie dla mnie ... brrr
    Pa

    OdpowiedzUsuń
  17. pokażę sesje zdjęciową pająków chłopakowi ;))
    połączenie kolorystyczne podkładek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pająki ? nie no... to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)